Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2708
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. W panelu administracyjnym ustawia się szerokość i wysokość zdjęcia. Być może popełniam jakiś błąd - ale dla lepszej widoczności szczegółów, staram się zmaksymalizować fotografię, ale tak aby była mniej więcej równo z tekstem. Muszę poćwiczyć
  2. Nie do końca. Śp. gen. Petelicki przeszedł przemianę po katastrofie Smoleńskiej, to wówczas rozpoczął narrację, która dla wielu stała się bardzo niewygodna. Strzela w głowę, następnie będąc martwym wyciera odciski palców... Nie pożegnał się z rodziną, nie zostawił listu... Ekspertyza biegłych wykazała, że na zamku był stary odcisk lewej dłoni(jednego palca - na zamku pistoletu). Nie było odcisków ani na kurku, ani na spuście.
  3. Dzięki Paweł! Mi niestety na smartfonie też rozciąga zdjęcia i są nieproporcjonalne. Na kompie jest ok.
  4. Na portalu KMZiZ pojawiła się kolejna recenzja mojego autorstwa, chętnych serdecznie zapraszam do zapoznania się z marką Schaumburg Watch i modelem Unikatorium Classic I https://kmziz.pl/artykul/nie-tylko-breguet-czyli-o-zegarku-z-dolnej-saksonii
  5. No niestety jak się trafi bałwan lub durnota, to może faktycznie szlag trafić. Jak wyjedziesz wcześnie rano to może Ci się uda zaliczyć Cap De Formentor. Przyjemnie jedzie się do Lluc i Sanktuarium tam się znajdującego. Ja w maju zrobiłem około 1200km i problem leżał bardziej po stronie rowerzystów, których było od zatrzęsienia
  6. Paweł @Paulus57odpowiedział.
  7. Statystycznie rzecz biorąc i patrząc na to co się ostatnio dzieje, wielce prawdopodobne jest, iż tak właśnie mogłoby się stać. Co do przejazdów... To daj spokój, ja nie wiem co ludzie mają w głowie. Jak już wjedzie to co? Sprawdza strefę zgniotu? Tego się nawet komentować nie da. BTW. OMODA? Ostatnio wiele babeczek mijam w tych samochodach.
  8. Rafał, zabierz rodzinę na Sa Calobrę. Wrażenia po drodze świetne, a destynacja cudowna! Model 100% ten, o którym myślimy pewnie obydwaj Busted
  9. Autor1984

    Jak wyglądamy?!

    "A złoty zegarek ma?"
  10. Jeżeli Audi nie zaproponowało jakiegoś rozsądnego rozwiązania, które mogłoby ukoić nerwy Mariusza, to obstawiłbym jednak Volvo
  11. Jak pozytywnie - to już się cieszę Mariusz
  12. Hubert , ale to nie było pytanie. To był sarkazm w czystej postaci wyrażony przez Jerzego @Krakus1 i Kolegę @plszcto A tak jak Paweł wspomniał@Paulus57to MHeV. Oczywiście z możliwością "szybkiego uruchamiania aplikacji" 😆
  13. Słynne V12 6.0 AMG posiadało 4 zawory na cylinder, więc... Dodam, że silnik M120 jest to jedna z najdoskonalszych jednostek V12 - oczywiście wolnossących o niesamowitej kulturze pracy, wytrzymałości; stosowany m.in. w Pagani Zonda
  14. Autor1984

    Jak wyglądamy?!

    Bydgoszcz na przestrzeni ostatnich lat bardzo się zmieniła, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
  15. Waldek dzięki! U mnie to trochę tak, że późno dorobiłem się pociech. Więc z Żoną trochę odrabiamy zaległości, bo nie jestem typem rodzica zabierającego niemowlaka np na Teneryfę. Więc teraz jak podrosły kombinujemy w różnych kierunkach. Dlatego cenię rzeczowe podpowiedzi.👍 Mnie to nie dotyczy Ale Mariusz kocha swoje Audi i to jak pali mu olej 😆
  16. Coś w tym jest. Ciągła pogoń za szybkim zyskiem i zadowoleniem udziałowców może prowadzić do cięcia kosztów na dostawcach i materiałach oraz mniej skrupulatnej kontroli jakości. W efekcie na rynek trafiają auta, które nie są do końca dopracowane. W ten sposób stajemy się niejako nieświadomymi beta testerami modeli, które muszą szybko się sprzedać, bo rynek wymaga nowości co 2-3 lata. Na to nakłada się presja konkurencji, zwłaszcza ze strony chińskich producentów, którzy skutecznie atakują rynek i wymuszają jeszcze szybsze tempo wprowadzania nowych modeli. Ale i my, klienci, mamy w tym swój udział. Presja na producentów, by co chwilę wypuszczali nowości, oczekiwanie „świeżości” i jednocześnie chęć na duże rabaty sprawiają, że auta są projektowane i produkowane w pośpiechu. Koszty opracowania trzeba zwrócić szybciej niż kiedyś — zamiast w 15 lat, w 3. To trochę jak z turystyką. Po Majorce w maju planowałem wylot na Capri w czerwcu, ale tłumy skutecznie mnie zniechęciły. Ludzie wydają pieniądze na potęgę, więc i producenci i biura podróży uwijają się jak pszczółki, by zarobić. Efekt? Zarówno kupujący auto marki A, jak i turysta korzystający z usług biura B, mogą poczuć frustrację - pierwszy z powodu niedopracowanego auta, drugi z powodu tłoku i chaosu, przypominającego odczucia pasażera komunikacji miejskiej z początku lat 90. Więc pełna zgoda, to my sobie na to zapracowaliśmy. .
  17. Tak, mówimy o autach nowych i właśnie dlatego trzeba zrozumieć jak dziś wygląda proces ich produkcji. Wiesz ilu dostawców części bierze udział w stworzeniu jednego samochodu? Setki, a nawet tysiące. Każdy moduł – elektronika, fotele, multimedia, czujniki, zawieszenie – może pochodzić od innej firmy. Znam to z bliska – firma mojego dobrego znajomego była dostawcą komponentów dla JLR. Produkty miał naprawdę świetnej jakości, ale to tylko jedna z wielu cegiełek w całym ogromnym łańcuchu dostaw. Spójrz na marki takie jak BOSCH, ZF, MAGNA, VALEO, HARMAN, APTIV, VISTEON, BHTC... mógłbym wymieniać bez końca. Każda odpowiada za fragment układanki. Producent finalnie to wszystko składa, mając na głowie presję kosztów, terminów, regulacji i oczekiwań rynku. To nie są już czasy, gdzie jedno auto było projektowane na 15 lat eksploatacji. Dziś to bardziej zaawansowany komputer na kołach, w którym zawsze coś może się wysypać. I to nie zawsze z winy producenta końcowego – czasem wystarczy jedno słabsze ogniwo. Dlatego usterki w nowych autach nie zawsze są efektem "robienia ludzi w wała" jak napisałeś, tylko raczej skutkiem niesamowicie złożonego procesu i skali jaką dziś osiągnęła produkcja samochodów... EDIT: Co więcej, wiele nowych modeli technicznie opiera się na sprawdzonych rozwiązaniach – platformach, silnikach czy mechanice z wersji przed-liftowych lub wcześniejszych generacji. To nie jest tak, że wszystko powstaje od zera. Natomiast elektronika… to zupełnie inna bajka. Postęp w tej dziedzinie jest błyskawiczny – co generację pojawiają się nowe moduły, systemy info-tainment, ADAS-y, cyfrowe zegary, softy sterujące zawieszeniem czy napędem. I to właśnie ta warstwa najczęściej zawodzi, bo jest najbardziej złożona, a jednocześnie najmniej „dojrzała” w momencie premiery auta. Zmechanizowane części mogą być znane i niezawodne, ale wystarczy nowy sterownik albo soft po OTA i samochód może zacząć irytować. Czasem wystarczy błahostka w jednym z 50 komputerów pokładowych, by kierowca miał wrażenie, że wszystko się psuje. O nawet sobie przypomniałem, że po serwisie nagle AUTO HOLD przestał funkcjonować w trybie stałym i za każdym razem musiałem go załączać. Przyszła zdalna aktualizacja i już było cacy...
  18. Chińczycy będą skutecznie rozdrabniali ten rynek. Jednakże Maybach nadal trzyma formę. Ostatnio porównywałem AMG GT Coupe z 911stką. Porsche jednak definiuje to czego ja bym oczekiwał po takiej górce pieniędzy. No prawie bym się zgodził, bo od lat powtarzam, że obsługując powiedzmy dużych rynkowych graczy jedna zła opinia wpłynie bardziej na podmiot, aniżeli 1000 pozytywnych od pomniejszych. Jednakże kupując pojazd premium oczekujesz tej jakości w każdym calu - od wymiany oleju, po najtrudniejszy wyobrażalny przypadek, który byłby również zastanawiający dla samego producenta. Samo przyjęcie na serwis ma już znaczenie, obsługa w trakcie i po. Tego się oczekuje. Kompletując odpowiednią załogę w dzisiejszych czasach, trzeba się niezwykle natrudzić.
  19. Wspominałem już o koledze, który kupił nową S63 W222 w pełnej opcji. Gdybym miał jego możliwości, to po tym, jak go potraktowali, wjechałbym do salonu* i powiedział, że mogą ten samochód przerobić na żyletki. Nie wiem jak długo z nimi walczył, ale do cholery to S63 - TOP... A z drugiej strony – przyznam szczerze, że mam bardzo dobre doświadczenia z serwisem Volvo i BMW w Bydgoszczy. Profesjonalne podejście, dobra komunikacja, wszystko załatwione bez ciągłego proszenia się o cokolwiek. EDIT: Wjechałbym przez witrynę.... .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.