Na placu była zwykła 1ka, wygląda średnio. Faktycznie Bravo II. Natomiast stała M235i i pakiet zupełnie odmienia ten samochód wygląda o niebo lepiej, aniżeli "golas".
Podobieństwa do innych niestety zauważalne. Ale my zegarkowcy znamy temat
@piteksa nie myślałeś o M235GC? To bryła zbliżona do auta, które nabył Paweł @Paulus57ostatnio i wygląda na prawdę dobrze.
Bycie influencerem w dzisiejszym Świecie, dodatkowo obrzydliwie bogatym jest opłacalne. Nie sądzisz? Ktoś kto nie ma własnego zdania i nie potrafi się bronić przez wpływem, jest podatny na sugestie; niestety nic z tym, ani Ty a ni ja nie zrobimy. Czym różni się Polak od Amerykanina? Przecież 3/4 głosujących idzie i oddaje głos na plakat z ładnym uśmiechem. Bez studiowania historii, programu, życiorysu etc...
Uwolniliśmy się w cudzysłowie, oznacza to ni mniej ni więcej, że trafiliśmy do innej strefy wpływu. Moim zdaniem perspektywicznej w rozwoju. Jednakze nie będę poruszał tematu "uwłaszczenia nomenklatury"... Bo to nie dział na tego typu pierdolety.
Więc nie wiem skąd stwierdzenie, że zrobiliśmy to sami. Akurat interesuję się tematem; więc w przybliżeniu mogę napisać, że to się udało, bo Gorbaczow wykonał tzw. "manewr ucieczki do przodu". Zmianę ustrojową w Polsce nadzorowało dwóch ludzi ówczesny szef KGB Włodzimierz Kriuczkow oraz Daniel Fried z Departamentu Stanu, który z automatu został doradcą politycznym w Ambasadzie USA w Warszawie. Zapewne pilnował, czy powierzony plan zmiany ustrojowej generałowi Kiszczakowi idzie zgodnie z założeniami Białego Domu przy kremlowskich ustępstwach. Więc nie wiem skąd posądzenie o naiwność?
Co do miłosnego uścisku "braci" ze wschodu. Może przytoczę jeden przykład. W planie Marshalla niestety Polska trafiła do wschodniej strefy wpływów tak samo jak Niemcy wschodnie.
Pewnie niewielu wie, ale uzyskalismy reparacje wojenne. Oczywiście od Rosjan. Polegały one na tym, że węgiel wydobywany (nie pamiętam regionu) trafiał prosto na wschód. Dopiero po śmierci Stalina polska dyplomacja uprosiła się o "zniesienie" reparacji, byleby tylko przestali drenować naszą ziemię. To się udało... Więc tak postrzegam "duszenie" Pomijając zabite przez wschodniaków na wstępie takie projekty jak Syrena Sport, która była okrzyknięta najlepszym samochodem za żelazną kurtyną. Ponadto kartki, przydziały i przynależność do partii.
Każdy z nas póki co, ma jeszcze prawi wyboru. Możemy kierować się sympatiami politycznymi, nikt nam tego nie broni. Co ma kontekst do prawa w stanie Kalifornia?
Chodzi mi o sam fakt; że nie godząc się na kastrację dziecka; sąd pozbawia rodzica prawa do opieki nad nim.
W nosie mam czy wyślizgał się na tym i zrobił z tego drogę do kariery. Ja wyraźnie napisałem, że w pewnych kwestiach "zabrnęliśmy zdecydowanie za daleko"...
Pojeździłem iX1 - niezła alternatywa do miasta. Całkiem przyzwoite zużycie na poziomie ~22kWh/100km mieszana trasa; miasto, Ska, krajówka. Zrobiłem ok. 80km.
Prowadzenie auta na przyzwoitym poziomie, niestety przeniesienie napędu jest dziwne. Pojazd podczas przyśpieszania dosłownie tańczył na drodze. Dziwne uczucie.
Materiały dramatyczne - to poprzednia epoka. Nie ma co komentować, taki jest zamysł, więc część konsumentów tak wybiera. Spasowanie bardzo dobre. Tłumienie niezłe, trzymanie się drogi przyzwoite, choć miałem dziwne wrażenie, że jest trochę podsterowny, hamowanie bardzo dobre. Przyśpieszenie wersji iX20 - akceptowalne.
@pitekspomyśl nad 2jką w wersji Gran Coupe
Obczaiłem również M4FL, no jest drapieżnik, tutaj z ogumieniem track...