Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Oczywiście Marcin. Zarówno Ty jak i ja, a także Koledzy z forum widzą różnicę we wskazówkach, lunecie, bransolecie i tarczy. Natomiast gdybyśmy usiedli we dwóch w towarzystwie osób, które używają na codzień Apple watch, uznano by, że mamy ten sam zegarek. Ogólnie zegarki Warda bardzo mi się widzą, gdyby C60 Trident Lumiere był w stali miałbym go dziś na ręku. Ale trzeba przyznać, że Sealander GMT i Twelve są mocno inspirowane Czapkiem, Rolexem i Grand Seiko. Na pewno nie są to kopie 1:1 jak w przypadku chińskich wypustów, ale nie można już tego napisać o Steinharcie i chociażby modelu Ocean 39 Adventure Classic
  2. C63 Sealander GMT - też mocno koresponduje. Jednakże ja nie widzę w tym absolutnie żadnej złej praktyki. Póki nie ma tam podrobionego znaku towarowego, to dla mnie wiernie odwzorowany oryginał produkowany gdzie indziej, przez kogoś innego. Niewątpliwą zaletą produktów wytwarzanych przez producentów posiłkujących się "wzorcem" oraz naśladujących kreatywność innych manufaktur jest możliwość nabycia pożądanego kształtu oraz wyglądu zegarków osobom, które nie przywiązują się do swoich zakupów na dłuższy okres czasu chociażby ze względu na dużą rotację swojej kolekcji. Nabycie produktu bliźniaczo podobnego, niezabronionego prawem jest również korzystne z punktu widzenia ekonomicznego. Nie ma żadnych wątpliwości że każdy wybierze oryginał m.in. ze względu na jakość, historię, wkład w dziedzinę oraz kreatywność uznanych i historycznych manufaktur. Mimo wszystko nie wyrywam sobie włosów z głowy, bo jakiś zegarek, który posiadam wygląda bliźniaczo podobnie do pierwowzoru. Fakt są przypadki, które nie tylko z wyglądu, ale również z nazwy modelu nawiązują do "oryginału" tak jak ten poniższy Seestern, który wprowadził mnie w konsternację. I to już jest dla mnie kwestia dyskusyjna... Fotka z netu.
  3. Mariusz straszni barbarzyńcy z tych chinoli.
  4. Ale zerżnęli od Czapka, nawet indeksom nie odpuścili
  5. Najgorszy konfigurator jaki jest chyba ogólnie dostępny. Poprzedni jeszcze był w miarę czytelny, ten jest beznadziejny. Jerzy wielkich różnic gabarytowych nie ma. Te 30 - 45cm(w zależności od wersji) na długości i 10 na szerokości jest do ogarnięcia A różnica komfortu, jakości, a przez to doznań jest kosmiczna. Pamiętam jak pierwszy raz pojeździłem W221 mojego Ojca chrzestnego, a wcześniej wymieniłem się z kumplem i dał mi pojeździć W220 - to jest przepaść w stosunku do pomniejszych modeli, które wcześniej były jeszcze traktowane przez producentów jak należy, a nie po macoszemu. Sprawdza się to co już wcześniej dwukrotnie napisałem. Wszystko to co dobre będzie upychane do flagowców, a cała reszta "jako tako z A do B".
  6. Już widzę ten wyścig do salonów po nową A6... Znów VW będzie musiało wesprzeć sprzedaż. Słabo wygląda w środku, słabo to najdelikatniejsze określenie. Szkoda pieniędzy. Na razie z całej trójki Mercedes E klasa odstawił konkurencję; tak jak miało to miejsce gdy wyszła nowa Ska W223; zostawiła G11 i D5 daleko w tyle. Tylko tutaj mamy już nowe platformy dla 5tki i A6... Nie widzę tego. Z ciekawości skonfigurowałem E klasę w kombi "dopakowaną" prawie po sam korek opcjami. 520k zł. E 450 moc 381KM + 23KM. Poniżej link do konfiga. https://tiny.pl/y7b61jw1
  7. Jest konfig z naturalną skórą, opcja fotele sportowe + skóra(pikowana feinnapa) pakiet za 44kzł. Wrzucam kod do konfigu: A5DXAT1C
  8. Ja to doskonale rozumiem, dlatego napisałem o innych czynnikach powodujących takie, a nie inne podejście. Tomek też podał argument, który z ekonomicznego punktu widzenia jest zasadny dla danego dealera.
  9. To raz, a dwa rozumiem też sytuację ludzi, którzy są besztani z byle powodu, bo jakiś arogant zajechał z księżniczką swoją nowiutką karocą i dla poklasku swojej luby jebie ich tam jak psa. Takie cykliczne sytuacje siłą rzeczy ludzi zniechęcają do pracy dla zysku szefa. Dochodzą do tego marne premie i słabe wynagrodzenia. Suma summarum te słabsze osobniki traktują obsługę klienta jako zło konieczne, bo przyjechał kolejny maruda, któremu coś nie tam pierdzi. Nie odbierz tego broń Boże personalnie @bober5264. Ale tak jak wspomniał Tomek; metoda, aby wyczekać gwarancję, a ponadto słaba kasa. Dobrze zyskać sobie przychylność kogoś odpowiedzialnego w danym salonie z działu handlowego, serwisu, blacharni. To znacznie ułatwia życie.
  10. Ta wersja najlepsza. Jeszcze gdyby było jubilee Ideał Świetny! Gratulacje.
  11. Gratulacje! Bialutki jak zębina Twoich klientów Życzę dalszych sukcesów zawodowych, m.in. 1 miejsca w plebiscycie HIPOKRATES i dalszego rozwoju kolekcji! Biały w moim subiektywnym odczuciu ciekawszy, aniżeli czarny.
  12. Nie śledziłem, ale miło, że ktoś czuje mój oddech na plecach 🤣
  13. Mariusz, gdybyś tylko widział tą rundę... Coś pięknego
  14. To najlepsze zdjęcie jakie w życiu zrobiłem! 😆
  15. Poznałem świetnego Zegarmistrza w Bydgoszczy. Myślałem, że zakład, do którego mój Ojciec nosił zegarek na początku lat 90tych już nie funkcjonuje. Okazuje się, że jednak tak; pracuje w nim młody, fajny i komunikatywny Zegarmistrz; być może następny z pokolenia(choć nie miałem śmiałości zapytać), skrócił bransoletę w trymiga i jak się okazało zna dobrze nasze forum @tommlyTomek nagrzałem suszarką konkretnie, aż nie szło dotknąć, ale jak nie chciały puścić tak nie chciały. Na szczęście problem z głowy; ja zyskałem tym sposobem nowy kontakt!
  16. Ogólnie to co napisałeś mnie rozbawiło i przywołało pewien kadr z jednego z moich ulubionych filmów.
  17. Każdy nosi jak lubi, nic mi do tego 😆 Ja preferuję standardowo - nadgarstek.
  18. Dominik tak. To pewnie jedna ze składowych, ale ja z autopsji znam problem. Kiedy lałem do A6 rekomendowany 5W20; to ubywało go sporo. Znajomy, który go kupił zmienił na inną klasę lepkości i problem ustał. Czy był zabezpieczony tak samo jak przy 5W20? Pewnie nie, nie od "zimnego startu". ale stosując się do zasad zdrowego rozsądku, na pewno nie zaszkodził silnikowi, któremu dawał czas na rozgrzanie.
  19. @Perpetuum MobileRobert 👍 Najbardziej akceptowalny dla mnie jest szary, byłby lepszy ze złotymi wskazówkami. Jak ma być nudno, to może lepiej uderzyć w klasykę? Więc tak jak Robert wspomniał koronka jak w Chronoswiss typu "cebulka" najbardziej będzie pasowała. A jakiś głosno tykający manual typu UNITAS 6468 dekorowany, to była by bajka... Raz, że nie wygląda fatalnie jak większosć tanich automatów, które lepiej przymknąć deklem, a dwa manual znacznie bardziej pasuje do charakteru samej inicjatywy powstania zegarka z okazji XX lecia. Kto go będzie zakładał codziennie lub trzymał w rotomacie? Oczywiście rozumiem, że cena tak jak Robert napisał poszybowała by w górę,a ale miałoby to uzasadnieni. Pytanie czy to się w ogóle będzie kalkulowało? @QuadrifoglioVerde
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.