Niestety serwis to zawsze ryzyko paprochów/rys. Moja rada brzmi tak - masz siłę to walcz. Ja bym próbował - jak zegarek jest po serwisie i wymieniono szkło to ma być ono w stanie fabrycznym. Na filmie widać rysy, serwisant nieumiejętnie wymienił
w chinolach zawsze coś jest nie tak, a to zapiecie a to spasowanie. Ta bransa z linki mimo że droga to też nie daje 100% gwarancji ale nigdy z ich bransami się nie naciąłem.
Ale werki rolexa to "woły robocze" a nie cenione mechanizmy do podziwiania przez przeszklony dekiel. To ma bezawaryjnie działać od podziwiania jest tzw wyskokie zegarmistrzostwo moim zdaniem
gratulacje, niech się nosi z dumą. Bardzo ladny zegarek.
Dyskusja o wymianie werków.... o ile nie jest to wysokie zegarmistrzostwo to wymiana modułów/całości mi nie przeszkadza. Ma mi działac i tyle. Jedyne co słabo znoszę to plastik w werku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.