Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

GostRado

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1009
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez GostRado

  1. Racja, ale dla mnie było warto, o czym napisałem.
  2. Jedna z nielicznych dobrych włoskich kaw:
  3. Nie wiedziałem, że szczypce-klucz Knipexa (czerwone rączki) będą tak idealne do końcowego montażu bolca w bransolecie, tj szczęki wciskają go równolegle w gniazdo w przeciwieństwie do kombinerek.
  4. Mam i ja Eposa w edycji limitowanej 068/888, a wisi też na edycji limitowanej 937/999 😀 Historia zakupu jest nieszablonowa, bo nigdy bym nie kupił w złotej kopercie zegarka. Dodatkowo średnio podobają mi się białe tarcze, wolę ciemne, czarne, a w tym Eposie jeszcze koronka na godzinie czwartej. Przeważył numer limitki "68" mój rok urodzenia! Doszedłem do wniosku, że taki przypadek więcej mi się w życiu nie trafi, ale co najważniejsze przy tej transakcji, z moją dopłatą, pozbyłem się mojego "znienawidzonego" Roamera 😠
  5. Żeby kawa smakowała bez cukru i ewentualnie bez mleka, to najpierw trzeba umieć, jak ją zrobić, żeby nie była kwaśna i gorzka, dlatego kawosze posiłkują się wspomnianymi polepszaczami smaku, bo inaczej nie daliby rady łyka przełknąć. Poza tym każdy ma swoje preferencje smakowe.
  6. Nie ma co się zmuszać do czegoś, co nam nie smakuje. To ma być chwila przyjemności. Ja wypiję i mocne espresso z 25g kawy jak i ze spienionym mlekiem, ale musi być porządnie, o konsystencji jogurtu, bez bąbli. Żona jak jej zrobię latte po południu to wypije, ale z rana to tylko jej smakuje tradycyjna parzucha: zmielone 18g do ulubionego kubka, zalane ukropem🤦‍♀️, troszkę cukru trzcinowego i mleko z lodówki🤦‍♂️
  7. Ile ja się nastukałem tych plusów, bo myślałem, że lajkuję czyjś komentarz 😁
  8. GostRado

    Muzyka klasyczna

    👍 Genialny utwór. Jeden z moich ulubionych Mozarta.
  9. @mroova Kawa nie lubi dużych różnic temperatury, dlatego podgrzewa się filiżanki. Podgrzej mleko do temperatury 65°C => wyzwala się słodycz (są takie bolcowe termometry) lub na oko, ważne żeby nie zagotować mleko. Dolej takie cieple mleko i kawa będzie smakować o wiele lepiej.
  10. @Krakus1 Takie ziarna są jaśniej palone. Wpływ ma taki profil sensoryczny ma region uprawy i obróbka. Sprawdzają się w alternatywnych metodach parzenia, chociaż niektórzy też piją z nich espresso jak ja (właśnie z takiej teraz piję 😋), ale należałoby mieć porządny młynek. U mnie i kolegi sprawdza się taki z wielkimi płaskimi żarnami w układzie vertical. Mój ma średnicę żaren 98mm.
  11. GostRado

    Klub HERITAGE

    Świetny wątek. Dzięki Panowie.
  12. Bardzo. To przewidywalne afrykańskie smaki: owoce, tudzież zioła i herbaty, zero np brazylijskiej czekolady, karmelu, orzechów, więc jak ktoś takie preferuje, to może go "odrzucić"😁 Afryka, ale jest na to sposób, bo gdy je wymieszamy 50/50%, to uzyskamy truskawę w czekoladzie 🙂 Taka była np La Fragola : https://www.konesso.pl/product-pol-13188-Kawa-ziarnista-LaCava-La-Fragola-ESPRESSO-250g-NIEDOSTEPNY.html
  13. @satanic Ja poszedłem z Palomy w mocno owocowe espresso z : Tanzanii i Etiopii.
  14. Paloma espresso blend powinna Ci smakować.
  15. Świetna publikacja. Można sporo dowiedzieć się o sobie oraz ogólnie, o zachowaniach i funkcjonowaniu człowieka obu płci.
  16. 1. Zaczęło się całkiem niewinnie Przyszli i zabrali mnie z domu I wtrącili do celi śmierci Za zbrodnię ciut popełnioną Wiecie, zaklinałem się święcie I jeśli trzeba - powtórzę Że jestem prawie całkiem niewinny I nie boję się, nie boję się umrzeć 2. Zacząłem się na przemian pocić i telepać Przytomny boleśnie sensu zaklętego w rzeczach Kubek wyszczerbiony, mop skołtuniony Jezus z Talerza w zupie objawiony I te uczty kanibali złowieszczo samotne RedRooM Service na peronkę nadchodzący z ohydnym łoskotem I kość w mojej potrawce jak hak Wszystko na nie albo na tak 3. I czeka Fotel Ułaskawienia I głowa mi staje w płomieniach I poniekąd już mi się marzy By mnie przestali ważyć W systemach swych krzywd i klątw Oko za oko I ząb za ząb Zresztą, w mych zeznaniach nie było miejsca na błąd I niestraszny mi, niestraszny zgon 4. Zmurszałych zębów odmawiam litanie I mgły szkarłatnej czytam przesłanie Mury są złe i czarne jak dno Czuję na plecach trujący smog ... ... ... Ściga mnie zgniłego oddechu zły smog Osacza mnie oddech zgniły cuchnący Jakby smok na mnie zionął swym tchnieniem gorącym 5. Słyszałem w celi historie O Chrystusie co urodził się w żłobie I jak ostatni przybłęda łachudra Na krzyżu wyzionął ducha I rzekłbym, że jest w tym jakaś ponura konieczność Bo w końcu z zawodu był cieślą I sam sobie ten los wyrzeźbił Bo przystaje to do tej profesji I sam sobie wystrugał ten los Przynajmniej tak mówią głossy 6. Moja prawa ręka wydziarała bratnią P.I.Ę.(ś)Ć. w Samo Zło Parszywa Piątka! Nie kiwnęli nawet palcem, aby walczyć albo stawić opór (6.2. Jak prawa ręka wydziarałem bratnią dłoń w P.I.Ę.(ś)Ć.ioksiąg, Samo Zło Parszywa Piątka! Nie kiwnęli nawet palcem, aby walczyć albo stawić opór) 7. Jego tron na wyżynach jest złoty Arka ukryta przed wzroku pożogą Ten tron z którego jak mówią Bierze początek Opowieść Lecz tu gdzie jestem w otchłani Znacznie łatwiej o ekwipunek ciosany I kable, a moje ciało ból pali I wiem że Bóg jest bliżej niż dalej (7.2 Lecz tu na dole w otchłani W modzie są meble z kablami A moje ciało ból trawi, aż syczy I Bóg nie jest już Bogiem Ukrytym) 8. Wypadłem z życia rozdania By śmierci wpaść w ramiona Lecz nigdy nie kłamałem Możecie się przekonać Ma Zła ręka nosi P.I.Ę.(ś.)Ći znamiona Opasuje ją niczym obrączka Słuszny Boży Gniew Póki śmierć nas nie rozłączy kajdanom zaślubiona Zbyt długo tamującym zbuntowaną krew (Opasuje ją niczym obrączka włożona na DŁOŃ Póki śmierć nas nie rozłączy kajdanom zaślubiona Zbyt długo tamującym krew co uderza w skroń) 9. I fotel łaski goreje I zdaje mi się, że moja głowa jaśnieje I w pewien sposób wierzę Że mnie wreszcie pomierzą I wysmażą na piórkowej swej wadze sąd Prawo i pięść to dwie strony sumienia Zresztą nie mam nic do stracenia I niestraszny mi, niestraszny zgon 10. I dym się unosi w obłoki I chyba mi się głowa topi I ściele się dymu smużka U złotego tronu podnóżka A ja mówiąc całkiem uczciwie Dolewam do ognia oliwy By walkmam ich kodeksów szurniętych Stopniał i przestał się kręcić Czarne i białe, prawda i fałsz Wszystko co poza tym to gwałt I, tak czy siak, dowodów brak I niby czemu bym miał... 11. A fotel się pode mną rozpływa I krew mi się gotuje w żyłach I dla mnie w pewnym sensie Uciechę z przedsięwzięcia Niweczy doniosłość I posępnych znaczeń Gra Oko za oko I fakt za (f)akt A zresztą, jestem już na miejscu straceń I obcy mi, obcy mi przed śmiercią strach 12. A krzesło się elektryzuje I głowa mi się jakby gotuje I czekam aż skończą wreszcie Te drobiazgowe inspekcje Aby z dowodów wydobyć Stosowny ton karcący Oko za oko I ząb za ząb A zresztą nie złapali mnie na gorącym I brak ogniwa motywu Aby zamknąć elektryczny krąg 13. A fotel miłosierdzia już czeka I głowa mi się przypieka I w pewnym sensie mi się tęskni Aby zbrodnicze ewidencje Przestali nareszcie liczyć I mierzyć metrem zdartym Szkiełko za oko I sąd za ząb A zresztą grałem w otwarte karty I niestraszny mi, niestraszny zgon 14. A fotel się łaską wdzięczy I na głowie mam aureolę z obręczy A w krześle już pulsuje prąd I czuję mej głowy swąd I pragnę by pojęli wreszcie Że nie ma tu nic w podtekście I chcę by pozwolili mi oblać Ich testy wiarygodności Fałsz w fałszywej monecie Prawda w prawdzie domaga się spłacenia A zresztą nie zostawiłem wam żadnego poręczenia I niestraszny mi, niestraszny mi śmierci oścień 15. A fotel łaską się sroży I dym w aureolę się płoży I mam w pewnym sensie nadzieję Że ogień wypali wreszcie Ich niedowiarków wzrok Oko dziobie oko Ząb wygryza ząb A zresztą powiedziałem jak i co I niestraszny mi, niestraszny sąd 16. A fotel się jarzy z daleka I głowa mi się chyba przypieka I mam, jak sądzę, dość prania Mózgu, pod kątem prawdziwości przesłania Oko za oko Ząb za ząb A zresztą w kwestii prawdy mogę zdać się na Boży Sąd Lecz nie lękam się, że a nuż wkradł się tu jakiś błąd/nie lękam się kłamania 17. A fotel już ostro buzuje I głowa mi się chyba gotuje I tak jakby poniekąd Mam dosyć ich dociekań I tych ich całych badań Czy sprawdza się zasada I na czym polega istota Wymiany zęba i oka Wyznałem całą prawdę, w końcu mam za to zginąć Lecz nie boję się, że mogłem z prawdą się rozminąć Tak czy siak całą prawdę im wyznałem Lecz nie boję się, że wierutnie nakłamałem.
  17. Now I'm so sad and blue here without you, what can I do?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.