Zależy od proporcji i rodzaju kawy. Jak Ci w kawiarnii zrobią 250ml kawy z mlekiem na pojedynczym espresso, to trudno poczuć kawę. U mnie do mlecznych stosuję minimum 20g mielonki, a i bywa 26g przy maksymalnej ilości 150ml mleka. Kawy włoskie, ciemno palone, z robustą, wspominana przez Ciebie Kimbo, intensywna spalenizna, bardziej wyczujesz w mleku, niż średnią paloną, delikatniejszą 100% Arabikę.
Próbowałem Bio, ale 3,2 Piątnicy do spieniania jest oki. Innego od lat nie stosuję.
PS
Jeśli w jakieś kawiarnii używają pojedynczych sitek, ok. 7-8g kawy, to lepiej nie korzystać z usług, bo nie mają pojęcia o parzeniu espresso. Zawsze asekuracyjnie zamawiamy espresso, americano czy mleczne na podwójnym espresso. Jest szansa, że się im uda 😃