Zabawne. Nie tak dawno BMW się chwaliło systemem (chyba rozmawialiśmy tu już o tym), który pomaga wyprzedzać (tzw. asystent wyprzedzania), gdy patrzymy w lusterko.
ADDW... Napisali tam, że czas "zagapienia się" to 6 s. przy mniejszych prędkościach, a 3,5 s. przy większych. Wychodzi na to, że na rzut okiem w lusterko mamy niecałe 3 sekundy i albo nam asystent wyprzedzania pomoże wyprzedzić (jeśli oczywiście "uzna", że pozostałe warunki są spełnione) albo wracamy wzrokiem na drogę, bo drugi system zareaguje. Piszą tam o kątach patrzenia i rozrysowali wszystko ładnie, więc w nowych samochodach trzeba będzie nauczyć się patrzeć, jak robot, a stacje radiowe zmieniać na pamięć i dobrze trafić palcem w ekran.
W dużym uproszczeniu: patrzysz w lewe lusterko, czy możesz wyprzedzić - jeden system pomaga, a drugi będzie mordę darł, że nie patrzysz na drogę.
Dobrze ja to rozumiem?