Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

meXy

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3256
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez meXy

  1. Dodałem starty Grana Padano, a do cebuli łyżkę miodu. Palce lizać! Dzięki za inspirację
  2. meXy

    GW-9400 Rangeman

    W żłoby dano:
  3. JB wymagał inteligecji, zawsze. To nie jest dziewczyna dla niego.
  4. meXy

    Klub użytkowników SUUNTO

    Oczywiście. Legendarną odporność G doceniłem po wykończeniu kilku zegarków, w tym Protreka. Przyzwyczajony do ostrego traktowania G, przeniosłem tę manierę na inne. Żaden nie wytrzymał. Zobaczymy ile zniesie Suunto.
  5. meXy

    Klub użytkowników SUUNTO

    Suunto Core kosztuje około 200 dolarów, więc to niewielki koszt. Nie ma ścisłych wytycznych, więc każdy nosi co chce. Liczy się wytrzymałość i funkcjonalność, a armia potrafi wykreować modę na pewnego rodzaju gadżety. Technologia jest dziś tak tania, że nawet w tanich zegarkach nie musimy rezygnować z fankcji ABC, stąd Suunto i Garmin wygryźli z tego rynku Casio. We flagowym Casio mamy to co w podstawowym Suunto, które zostało od początku zaprojektowane pod potrzeby militarne. Ciemny wyświetlacz, podświetlenie ekranu nie powodujące oślepienia noktowizora, sferyczne nie powodujące refleksów szkło, przyciski umożliwiające obsługę w rękawiczkach, obły pasek, możliwość błyskawicznej wymiany baterii, czarna, matowa, bez żadnych ozdób stylistyka. Jakże inny od sportowych zegarków Casio i Polara. Ta odmienność wzbudziła moją ciekawość i skłoniła do zakupu. Jak więc widać, militarna moda zawsze żywa ;-)
  6. meXy

    Klub użytkowników SUUNTO

    Militarną legendę. Suunto jest niemal obowiązkowym wyposażeniem różnych służb mundurowych i sił specjalnych. Charakterny wygląd to jego mocna strona. Poza tym typowy zegarek ABC, który na tyle różni się od konkurencji spod znaku G, że warto go poznać bliżej. Po dłuższym użytkowaniu z pewnością podzielę się spostrzeżeniami.
  7. Ciężkie warunki pracy wymagają specjalistycznych narzędzi. Użytkując od pewnego czasu jeden z modeli Fińskiego producenta mam wrażenie, iż powstał on wyłącznie do celów użytkowych. Estetyka wiadra, łopaty, karabinu czy butli tlenowej to kwestia conajmniej drugorzędna. Podobnie jest z modelem Core Ultimate.
  8. No też się zdziwiłem. Na zdjęciach wydawał się mniejszy. Widocznie komandosi Seals mają większr nadgarstki ;-)
  9. desmo, wrzuć proszę więcej fotek. Świetny model.
  10. meXy

    GW-9400 Rangeman

    Chciałbym dodać, że patrzenie na napis G-SHOCK mnie uspokaja. To zegarek, któremu nie da się zrobić krzywdy...
  11. meXy

    GW-9400 Rangeman

    Z pewnością. Kupuj i wstawiaj fotki ;-)
  12. meXy

    GW-9400 Rangeman

    Mój Protrek PRW-3100 po upadku z 1 metra wyzionął ducha. Do tej pory traktowałem tę serię na równi z G, ale okazało się, że legendarna wytrzymałość to nie jest tylko chwyt marketingowy. Teraz męczę GW-9400 i mimo, że Protreki nadal bardziej mi się podobają, to do ostrego katowania będzie bezpieczniejszym wyborem. Ale jeśli nie zabierasz zegarka na samo dno piekieł, a oczekujesz odrobiny elegancji, to Protrek będzie właściwszy.
  13. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/163865-kazuo-kashio-zmarł-w-wieku-89-lat/#entry2303237
  14. meXy

    GW-9400 Rangeman

    Przejżyj kolekcję Pro Trek. Smartwatche wszelkiej maści mają podstawową wadę: konieczność ładowania co kilka dni, co powoduje że nie nadają się na wyprawy. Co to za zegarek outdoorowy, który nie może opuścić cywilizacji? Solar i WC pozwala na działania w dziewiczym terenie trwające wiele dni, miesięcy czy nawet lat. Odporność mechaniczna i WR to kilka klas wyżej. Jeśli chcesz technikę Pro Trek i wytrzymałość G, to nie ma wyjścia i wybór jest jeden: GW-9400.
  15. GW5000 ma inny bezel i pasek. Oczywiście, że warto wymienić. Matowy i szorstki wygląda jak kostka węgla.
  16. meXy

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Można zostać wziętym prawnikiem, celebrytą lub księciem. W naszym kraju wszystko jest na wyciągnięcie ręki.
  17. Ja go aplikuję następująco: zdejmuję łańcuch, szejkuję konkretnie, suszę, rozkładam na długość na folii, aplikuję po jednej kroplu na sworzeń, a na drugi dzień mocno wycieram. Zostaje na nim szklista powłoka, pozatym jest suchy, a środek smarny jest tam, gdzie powinien, czyli w szczelinach pomiędzy blaszką a sworzniem. Do tego czyszczę gruntownie napęd. Jeśli ktoś leje olej bezpośrednio na łańcuch, to nic dziwnego, że wszystko się klei i łapie cały syf.
  18. Może za mocno oblałeś. Fl jest ok, używam też Rohlhoffa od kilku lat i mam spokój.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.