Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Xicorr

    A czegóż wy ludziska chcecie od Sea-Gulla? Skoro Adriatica może stosowac Sea-Gulla ST-16 to czemy Xicorr nie może stosowac mechanizmów tej firmy ? Szczerze - ten Sea-Gull uchodzi za równie dobry jak szwajcarski pierwowzór, a pod względem parametrów jest od wspomnianego Seiko lepszy.
  2. Szczęście w nieszczęściu, ze sporo z nas już wie, co jest rzadkie i ceny naprawde rzadkich, godnych zachowania dla potomności egzemplarzy przekraczają wartość samego złota i przetapiacze odpadają w przedbiegach Oczywiście poza tym ten wzrost świadomości ma same wady, ale cho0ć jeden plus się oto znalazł
  3. -> chronofil - Mówisz moze o tym, co to jeszcze niedawno wisiał na allegro? Tak 21-kamieniowy w kopercie Fortune? Bo już go nie widzę, a długo się zastanawiałem i w sumie to nie wiem, czy warto było odpuszczać
  4. O tako: http://allegro.pl/zegarek-zwieda-srebrny-proba-875-i2854145242.html
  5. Ja byłem drugi . Ale mam za to na oku inszą grubszą rybcię z USA, tylko obawiam się, ze też będę drugi - jak to często na Ebay'u bywa. Amerykanie nie rozumieją chyba różnicy między PLN a USD i wala takie ceny, że nijak się dopchać nie można
  6. Rosyjski komandirek z wczesnorosyjską tarczą i brzydko wykończonym mechanizmem. Niemniej stan ładny, rzeczywiście...
  7. Ano podkupił Foch ! Gratulacje oczywiście
  8. Możliwe. Kiedyś na jakimś zegarku w necie widziałem napis "swiss dial" na dole tarczy
  9. Nie sądzę. Amerykanie praktycznie nie robili zegarków z przyciskiem - jeśli już to z dźwignią. Mechanizmy ustawiane przyciskiem należą do rzadkości... Swoją drogą - że komuś się chciało tak mechanizm modyfikować, jak tu tylko zamek w kominku był zasyfiały (!)
  10. Ma to wyglądać mniej więcej tak, jak wygląda. Za moment wyjaśnię, pozwolę sobie tylko opatrzyc twoją fotkę strzałeczkami momento O. masz: Gdy wałek w kominku koperty zostanie odciągnięty do góry, końcówka drugiej części wałka - tej zamontowanej w mechanizmie zostanie odepchnieta ównież ku górze (1). Jednocześnie dźwignia (2) odepchnie wodzik (3), który pociągnie beczkę w pozycję do ustawiania wskazówek. Po wciśnięciu koronki wałek wróci na swoją pozycję, a beczka w pozycję do nakręcania. Proste hjak budowa cepa. SSorry za ew. braki w znajomości prawidłowego nazewnictwa - elementów remontuaru jeszcze czasem nie rozróżniam W kopercie ma być to:
  11. No ba! Przycisk jest nieoryginalny, dorobiony. Widzisz, ze system dźwigni dochodzi do wałka - wałek naciska i zwalnie dźwignię, przełączająć funkcję mechanizmu. Pewnei poszła sprężynka lub zamek koperty i trzeba było improwizować
  12. Zeby to sprawdzić trzeba rozebrać. Nie wiem, jak to było w Trentonach, ale na pewno fabrycznie nie mogło być tak, jak jest w tym zegarku. Albo cos jest zepsute, albo to jednak składak, co byłoby dość dziwne przy sygnowanej kopercie - wszak o koperty Trenton niełatwo...
  13. Czasami mechanizm naciągowo nastawczy można przerobić dodając przycisk gdy się zepsuje i nie ma części. Trzeba ustalić, czy przycisk jest fabryczny, czy został dołożony później.
  14. Faktycznie dziwne. Poka zdjecie bez lunety - na pewno nie ma tam wciecia na dźwignię???
  15. Elgin z 1927 roku sie trafił: EDIT: http://pmwatch.republika.pl/Watches/usa_elgin_12s_0_0.html
  16. Nie jest tak, jak piszesz, jest o wiele gorzej. Mamy tarcze od prostokątnego zima z lat 70-ych, mechanizm CzCzZ z mostkiem balansu i kołem naciągowym z późnej wersji 2603 z Rakiety i wskazówki chyba tez z Piertodworca. Toto powstało z co najmniej trzech zegarków, wyjściowo było zapewne zwykłą Pabiedą z CzCzZ Dziwię się Koledze, że to sprzedaje - z jego doświadczeniem powinien wiedzieć co jest grane. Bo święcie wierzę, ze nie wie...
  17. No proszę - koła ma jak Girard Perregaux! Albo może jak Vostok, żeby nie przesadać. Rozumiem, że wszystkie 3 koła przekłądni automatu sa jednokierunkowe, to duze tyż? Fajnie i prosto rozwiązany automat, do tego z najtrwalszym typem sprzęgiełek - to się może podobać Ale brzidal jest z niego przenajokropniejszy - te wykończenia godne są wywiezienia na kupę gnoju . Oczywiście dzięki za opracowanie !!!
  18. Ritter - mów prosto, bo w twoim poście zabrakło najważniejszego Włos jest ewidentnie wygięty za regulatorem. Da się to skorygować, nawet nie jest to trudnre, bo jest to włos płaski (breguetowskie są trudniejsze). niemniej trzeba mieć precyzyjne pęsety do włosów i trzeba dać do majstra. A temu nie będzie się chciało dłubać i wymieni balans. Faktem jest, ze z takim włosem mechanizm nie będzie chodził, a na pewno nie dobrze
  19. Proponuję od razu kupić mniej zniszczonego Wostoka
  20. Eeee tam, looz. O kwarcową Rakietę wielkiej wojny nie będzie, możesz być spokojny
  21. http://aukro.ua/redkie-meh-chasy-vostokavtomat-sssr-i2803311299.html Rzadkie, istotnie
  22. Najpewniej. Może po prostu wszystkie patenty zgłoszone przez Waterbury WCo. Mio, ze zachował sie w takmi stanie - jak to napisał kolega z CW - taki Perfect z tamtych czasów. Tylko ciekawe ile Perfectów za >100 lat wciąż będzie tak wyglądać???
  23. Taki mały, damski zegarek z końca 19 wieku... Piękna kwiatowa koperta... kryje mechanizm Waterbury z wychwytem typu Duplex! Zegarki Waterbury to pierwsza, dość udana próba produkcji tzw. "dolarówek". Zegarki były bardzo tanie, co z czasem spowodowało, że stały się wręcz obciachowe. Wykorzystywały wychwyt duplex (nie wiem, czy ma jakąś polską nazwę), który oprócz samych wad mia jedną zaletę - był bardzo tani w produkcji. Więcej tu: http://pmwatch.republika.pl/Watches/usa_waterbury_0.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.