Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Twój ogród

    "Ustrzelony" w ogrodzie fruczak gołąbek... VID_20240720_200804.mp4 Tzw. "polski koliber"
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Trzeba w końcu rozbebeszyc ten reduktor. Tam będzie zmielone łożysko. Musi być...
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pomijając ewentualność, że to jednak most, wszystko wskazuje na łożysko oznaczone nr 4 Warto zauważyć, że przy rozlaczonych piastach kol przednich, na 2H i bez redukcji pracuje tylko wałek skrzyni biegów i wałek zdawczy reduktora. Ruchome zębatki 3 i 13 są rozłączone i cała reszta stoi. 7 było sprawdzane i raczej jest dobre, obstawiam 4. Czekam z niecierpliwością...
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZ wrócił do mechanika. Tym razem już rozbiorą ten reduktor. W końcu. Wyjdzie na moje, jestem pewny. W ogóle - teraz to piszczy. Kiedyś cwierkalo dziś po prostu mi piszczy. Mam jak nic łożysko slizgowe w reduktorze...
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Trzeba zrobic. Pojechałem na górkę - szarpie jak po...ny. Znow - z zapiętą redukcją wolniej, bez szybciej. Ewidentnie wyjście z reduktora lub most. Obstawiam reduktor, bo się grzeje, a most nie.
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jeśli chodzi o zegarki, to same części z reguły są dobre, natomiast kuleje montaż i regulacja. Nienakrecające automaty, minutowe odchylki, nietrzymanie rezerwy chodu, odpadająca luma z bezela... Zdecydowana większość moich Wostokow miała co najmniej jeden mały feler.
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Otóż nie wszystko. Mam jeden ruski zegarek, który nie jest toporny, nie jest marny i jeszcze miał cudowny stosunek jakości do ceny. Wostok Classica. Coś wspaniałego i nawet działa . Ale to wyjątek potwierdzający regułę, ruskie rzeczy są toporne i zazwyczaj marne
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dziwne jest to, że on szarpie po trasie i głównie pod górę przy obciążeniu. Tzn ze przy obciążeniu to nie dziwne, ale tylko ciepły. I jak piszczy. Tzn zimny nie piszczy i nie szarpie, ciepły piszczy i szarpie. W najgorszym momencie piszczał już nawet zimny, co się poprawiło po dolewce oleju i zapodaniu ceramizatora do reduktora. Ja wciąż uważam, że autko od nowości miało tylko 2/3 należnego poziomu oleju w reduktorze i zatarło się łożysko walka zdawczego. Tylko żeby to potwierdzić trzeba po prostu rozebrać reduktor a to kosztuje i zajmuje czas. I oni ewidentnie nie chcą tego robić, więc spytam gdzie indziej. Tu jest "sęk", że łożysko może okazać się dobre i znów kasa w błoto. Oni niby sprawdzili wałek zdawczy i twierdzą, że luzu niet. Ale to by trzeba było w cholerę rozebrać, żeby wiedzieć. Ręczny dalej wibruje. Jeśli będzie szarpał tylko tak, jak w tej chwili to da się jeździć. Ale na pewno mu się pogorszy, bo coś piszczy to coś trze.
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Reduktor Auto po trasie ma te same objawy. Fakt, szarpie mniej. - szarpie na jedynce do przodu - wyraźnie szarpie na wstecznym - cwierka w rytm obrotów wału napędowego Jesli się będzie dało jeździć, to będę jeździł. Jak nie, to podjadę żeby rozebrali ten reduktor. Ulicę dalej mam serwis skrzyń biegów. Jak robią skrzynie, to prosty jak konstrukcja cepa reduktor UAZa nie powinien być wielkim problemem...
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Próba była. Ogólnie jeździ jak jeździł. Szarpie. Ale znów mniej. Ale po trasie Katowice - Sosnowiec jednak wciąż szarpie. Pod górę da się ruszyć, chociaż tyle. W zasadzie jestem praktycznie pewny, że to auto ma jakiś wciąż nieodkryty problem, a my tylko kręcimy się gdzieś wokół niego. Bo wymiana wału chyba cofnęła objawy do tego, co było niedługo po wymianie sprzęgła. Ale muszę jeszcze chwilę pojeździć, żeby się przekonać. Jak będzie tylko szarpał, a nie skakał jak żaba, to się poddaję - niech szarpie. Chyba że naprawdę podjadę tu obok, czy by do reduktora nie zajrzęli...
  11. pmwas

    Lobinni

    Pewnie dlatego, że mechanizm to Seiko a tarcza to Lobinni. Niestety Chińczycy wciąż puszczają literówki do produkcji
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak. Poki co - jest "rzeźba". Wał dorobiony i jutro będzie montowany. Nie mogę się doczekać - ciekawe czy pojedzie, czy ukręci go na pierwszym podjeździe ? Wał ma 91cm To tłumaczy klopot - wały do UAZów mają z reguły ok 100cm.
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pogrzebałem na ruskich stronach... Wały do Huntera mają rozne długości w zależności od skrzyni i mostu. Są 88cm 96cm i 101cm. Muszę się dowiedziec ile mój miał to będę szukał.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jak mówię - póki co nie wierzę w powodzenie dorobienia wału. Uważam, że nawet jesli to w ogole się uda, to strach tym będzie jeździć. Wyobrażasz sobie, że taki wał puści na łączeniu przy 110km/h? Kto mi obieca, że nie? I kto będzie odpowiedzialny, jeśli tak? Kiedyś ostatnią deską ratunku byłby remont w Królewcu, ale czasy trudne...
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ja do końca nie wiem. Mówi mi że zawiózł żeby zrobili, nie dopytuję komu bo i tak jestem nastawiony sceptycznie, ale niech próbują. Myślę że nic z tego nie wyjdzie oprócz zniszczenia wału za 6 stów, ale może mnie mile zaskoczą.
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Chyba tak. Ale wierzę na słowo. Ogolnie UAZ naprawdę zmierza w kierunku sprzedaży na części i nawet mnie to już aż tak nie boli, ale z zainteresowaniem śledzę ta walkę, bo im naprawdę zależy, żeby to jeździło...
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wał miał być na wczoraj, ale wciąż cisza. Domyślam się, że rzeźba nie pykła. Koledze musiałem 3x powtarzać aktualną koncepcję dorobienia wału. Pierwsze pytanie - jak to wyważyć? Nie interesuj się, bo kociej mordy dostaniesz 😒
  18. Takie się trafiło. Nie mogłem przegapić takiej okazji
  19. Mały update. Zauważyłem, że łożysko wahnika pracuje coraz głośniej i coraz oporniej, więc dostalo trochę oliwy i jest lepiej. To chyba najbardziej typowa wada projektu ST25. Te mechanizmy słyną z suchych łożysk, a duża ilość kulek w ich łożyskach sprzyja narastaniu oporów. EDIT Dodam, że było warto, bo wahnik teraz pięknie pracuje bez oporów, a tak to nawet w stronę "jałową" miał problem z płynnym obrotem. Jak pisałem - standardowy kolopt ST 25, o którym pisali nawet "wyznawcy" tego mechanizmu z Gerlacha
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dlatego pozostaje nadzieja, że krzyżak wymieniał patafian i że to od początku wał jest uszkodzony. Chyba że tego łożyska po prostu już nie ma wcale. Najbardziej charakterystyczne, poza szarpaniem pod górę, były coraz większe drgania i stuki przy próbie zaciągnięcia recznego podczas toczenia. Na ręcznym na postoju auto też miało jakby lekki luz, co akurat wskazywałoby bardziej na wał niż reduktor. Kłopot jest taki, że nie ma z czym porównać - fajnie by było pojeździć innym Hunterem. Drgania recznego zgłaszałem od dawna, ale było to zrzucone na jego "nierówne branie". Ale po prostu po zaciągnięcieu hamulca telepie się coś w przeniesieniu. Składając te objawy w całość, istnieje szansa, że od zakupu mam po prostu problem z walem napędowym i tylko tyle, ale znów - wiem że się powtarzam - ktoś wymieniał w nim niedawno krzyżak.
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Co do reduktora, to ja podejrzewam uszkodzenie wlasnie łożyska na wyjściu, ale mówią że wałek nie ma luzu.
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie kłócicie się o głupiego UAZa...
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tylko normalnie pracuje tylko łożysko krzyżaka. Samo mocowanie w wale jest nieruchome i się nie zużywa. Zatem może być wyrabany krzyżak, wymieniasz krzyżak i git. A tu jest wyrabany otwór, który normalnie nie powinien ulegać zużyciu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.