Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Już ponad miesiąc i nic się nie ruszyło. Starego wału dalej nie chcą założyć. Nawet nie mogę odzyskać tego auta, bo nim nie odjadę, bo nie jeździ. Musiałbym wbić z lawetą.
  2. Są z dobrej strony - od strony tarczy. To jest spod koła. A widać spód dlatego, że jest to szkieletor. Z reguły balans jest widoczny tylko od drugiej strony. To nie są manufamturowe mechanizmy, części będą standardowe od sztancy. Zatem jest to po prostu standardowe koło balansowe tego mechanizmu. Tak jak np fazowane krawędzie w kołach przekładni w dawnych co lepszych kieszonkach - od spodu przeważnie są płaskie i zwykle, więc gdyby był to szkieletor - od strony tarczy widać by było zwykle "płaskie" koło...
  3. Ciekawostka Bryty wybijają monetę srebrną o masie 1/10 uncji Jest też złota i platynowa, wszystkie od 1/10 do 1 uncji, natomiast jaki sens ma bicie monety o wartości kruszcu na poziomie 10zł? Fakt, ładna miniaturka...
  4. Oczywiście. Też kiedyś dzwonił miły pan, że chcę dokończyć wniosek o pożyczkę, bo czegoś tam brakuje. Jak mu powiedziałem, że nie składałem wniosku, to powiedział, że wobec tego ktoś chciał wziąć na mnie pożyczkę i musi mi dla bezpieczeństwa zablokować konto, chyba że się zaloguję do bankowości i on mi wszystko powie. Zapytany czy nie można tego wyjaśnić w oddziale powiedział, że jak teraz tego nie rozwiążemy to konto zostanie zablokowane i pieniądze przepadną (rozumiem że bank sobie weźmie :)?) i ze albo się zaloguję, albo on natuchmiast blokuje konto. Powiedziałem, że spoko, może zablokować. Wkurzyl się 🤣
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Teraz to już i tak po nic, skoro ma luz. Ponoć otwór, w który wchodzi krzyżak się wyrobił. To w sumie mogłoby generować te piski, tylko czy można było tego nie widzieć wymieniając krzyżak? Ogolnie to odpuściłem temat zupełnie. Mam dużo pracy i nie mam ani czasu ani nawet siły o tym myśleć. A oni też milczą, pewnie czekają aż ja cos zrobię. Ale nie zrobię. Dostali ostatnie wytyczne, zamontować uszkodzony wał, zabieram dziada i sprzedaję jako uszkodzony. Ale nie zrobili tego, więc czekam na lepszy pomysł, skoro starego wału zamontować nie chcą... Jak mówię - nie mam czasu ani siły. Tylko szkoda kasy, ale kasę się zarobi, byle zdrowie było...
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie mam, nie robiłem. A teraz jak już ma luz to i tak jest do bani. Nie wiem. Muszę znaleźć czas i tam podjechać, ale czasu mam mało a motywacji jeszcze mniej...
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, wjechał tam wysoko. Wyprawa pod Elbrus. Jechaly Huntery i Patrioty i ładnie jechały. To coś jak jeździ, to jeździ fajnie. Jak akurat jeździ.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Warsztat to jedno, beznadziejny egzemplarz to drugie, brak części do Huntera to trzecie. Do 469b o wiele łatwiej dostać, a okazuje się, że to nie to samo. Ja przyznaję - ten projekt się nie udał. A co do sprzedaży - w życiu go nie sprzedam jako sprawne auto. Po pierwsze - przyzwoitość mi nie pozwala, po drugie - zbyt duże ryzyko, że dostanę go z powrotem. Jeszcze co do warsztatu. Nie jest tak, że wszystko zrobili źle. Sprzęgło jest wymienione prawidłowo (nawet jeśli niepotrzebnie, ale ja też byłem pewien, że to to), pokrywa rozrządu ok, hamulce ok, wysypali się dopiero przy wale napędowym... A Tarmot. Odeślę i mogę oczekiwać wysłania prawidłowego wału, tylko wtedy istnieje ryzyko, że w końcu dostanę go za rok jeśli w ogóle. Jak pisałem - nie wierzę w pomyłkę. Nie mają wału do tej wersji i kombinują. Po awanturze wysłali coś, żeby było, że niby sie pomylili, bo nie wierzę, że specjalizując się w UAZach mogli się tak bardzo pomylić. Chyba że tak, ale wtedy pytanie, czy kolejny wyślą dobry, czy też zły..
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Powiem tak. Łączny koszt projektu UAZ od początku do teraz zbliża się niebezpiecznie do 100000zł. Pierwszy kosztował mnie łącznie 12000, drugi 5000, trzeci już łącznie z kosztami pożyczki, naprawami, ubezpieczeniem itp. 75000, a nie widać absolutnie żadnych perspektyw na szczęśliwe rozwiązanie i pora to zakończyć. Trudno. Byłem pewny, że auto będzie łatwe w serwisowaniu, ale niestety okazuje się, że jest dokładnie odwrotnie. Mam nadzieję, że choć trochę odzyskam że sprzedaży tego złomu na części, ale na pewno nie chcę już inwestować, bo to studnia bez dna. Teraz jakimś cudem zdobędziemy wał, za jeden już zapłaciłem to jeszcze zapłacę za drugi (bo że Tarmot po dobroci odda kasę to nie wierzę) , za chwilę okaże się, że szarpie dalej i szukamy reduktora, a potem padnie zgrzytająca skrzynia, a potem zdechnie silnik. Wiem, że to pesymistyczna wersja, ale optymistyczne się nie sprawdzają. Słowem - nie ma to sensu. Prawda jest taka, że chłop dobrze wiedział co sprzedaje i czemu i dałem się nabrać. Ale nic, będę mądrzejszy i już.
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak myślę, że oni by sami na to wpadli. Ponoc otwór, w którym mocowany jest krzyżak, jest mocno wyrobiony. Nie wiem czy to się da... Po drugie ja wciąż obawiam się, że to jest konsekwencja a nie przyczyna szarpania. Naprawdę nie wierzę, że ktos montując krzyżak zostawił go z takim luzem i uznal, że zrobił...
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    I części, których nie ma. Zresztą każda kolejna naprawa to kolejne, niemałe, koszty, a ja już nie wierzę, że to się uda.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie wiem czy - znając jego faktycznie stan - dałbym za niego "dychę", raczej nie. Nie ma bata, żebym próbował to komuś wcisnąć jako auto do "malej naprawy", albo ktoś to weźmie na części, albo dam go do złomowania. Gdybym jeszcze wierzył, że to naprawdę tylko awaria wału, to bym wykopał ten wal z podziemi, ale wał to tylko skutek tego szarpania, po prostu te uderzenia go uszkodziły. To jest nienaprawialny egzemplarz, do utylizacji i zapomnienia.
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    To już nawet śmieszne nie jest. Tarmot 30 lat naprawia te auta i przypadkiem wysłali przedni wał zamiast tylnego? Dość już mam. Kasy nie odzyskam, bo odzyskiwanie kasy z Tarmotu juz było. Teraz mogę kupić kolejny wał gdzie indziej i liczyć że przyjdzie dobry. A jak nie? To może jeszcze trzeci? Już teraz z robocizną wyjdzie dobrze ponad dwa tysiące, a założę się, że jak był zepsuty tak dalej będzie zepsuty. Na części kupa pójdzie i tyle go widzieli.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Oczywiście przyszedł wal za krótki o 20cm. Domyślam się, że przedni. Mam dość. Montujemy uszkodzony wał z powrotem i pozbywam się tego g***na.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Po ponagleniach Tarmot wyslal wał napędowy. Dziś przyszedł. Mam nadzieję, że dobry...
  16. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Globalizacja - centralnie zarządza Michelin
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Żonę zostawiłem na weekend u teściów, z jej autem i wróciłem autem teścia. Zaintrygowało mnie to: Rocznik 2012. Dodam, że już ma cztery nowe polskie Kormorany made in Serbia Żal było nawet patrzeć, a co dopiero jeździć 🤣
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wał w Tarmocie kupiłem, jedzie kurierem. Nowy więc chyba dobry. Cena - jak innych nowych wałów w necie. Grunt że mają i jest skąd części brać. Co do cen usług - sami przyznają, że nie są najtansi, bo mają prawo nie być. W sumie uczciwe A laweta to owszem, ostateczność Przypomina mi się Gennaro Gattuso, który ma widok noszy wstał i skicał z boiska na jednej nodze
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ten reduktor to chętnie bym rozłożył, ale nie mam zaplecza
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, bo jeśli to jest łożysko na wyjściu na tylny wał, to przy zdemontowanym wale pracuje bez obciążenia. A objawy są tylko pod znacznym obciążeniem i do tego na cieplo. Wał zostanie wymieniony, bo - czy to przyczyna czy skutek - i tak wymiany wymaga.
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie że sprzęgłem Szarpie w rytm obrotów wału napędowego, bez związku z obrotami wału korbowego Poza tym jak dasz gazu pod górę, to auto skacze całe, ale czuć jak sprzęgło się jednostajnie, szorstko ślizga po kole zamachowym Na jedynce na redukcji tył unosi się i opada, tak powoli, bo bez redukcji skacze - wibruje. Jeśli wymiana wału pomoże, to naprawdę gratulacje dla kogoś kto wymieniał krzyżak Jeśli nie - uprę się przy rozbiorce reduktora. Trudno, najwyżej zapłacę tylko za przekonanie się, że nie mam racji... Acha... Wał przyjedzie z Tarmotu 600zl nie majątek...
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tam nie ma nic skomplikowanego, tylko po prostu trzeba to rozbierać a roboczogodzina jest droga. Rezebranie i złożenie reduktora to już sporo kasy. Poza tym oni upierają się, że on jest dobry. A nie jest, bo halasuje i potwornie haczy. Na filmikach prezentujących fabrycznie nowe UAZy dźwignia reduktora chodzi lekko i bezproblemowo, a w moim jest masakryczna walka. Tam jest coś nie tak. Niedaleko ode mnie jest warsztat od skrzyń, to może tam spytam ile by chcieli kasy za "diagnostyczne" rozebranie prostego reduktora...
  23. Polecam też książkę o przedwojennych Tatrach... Powiem szczerze - mało czytam książek ale ta jest naprawdę wciągająca Tu jeszcze schronisko na starej wojskowej mapie Dziś zostały tylko fragmenty podmurówki i trochę zardzewialej stali. Schronisko, a raczej to, co z niego zostało, pokazano kiedyś w serialu patrol Tatry. Ot, takie ciekawostki.
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W momencie samego ruszania jak krzyżak przeskakuje w rozbitym otworze to może chyba szarpać. Tylko chyba nie da się zamontować nowego krzyżaka w uszkodzony otwór z wielkim luzem i tego nie zauważyć?? Już pisałem - doszliśmy do etapu, że jeśli po wymianie wału będzie szarpać - trzeba w koncu zmienic warsztat, a jeśli faktycznie wał od początku był przyczyną, to tym bardziej trzeba zmienic warsztat. Bo że zaczęliśmy od sprzęgła (i pudło) to rozumiem, ale tego, co dalej już nie rozumiem w ogóle...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.