Żarty żartami, chciałem stworzyć najkrótszą recenzję ever i chyba mi się udało, ale może coś więcej.
Sugess to marka zegarków charakteryzująca się dobra relacją ceny do jakości. Oferują bardzo ładne, mechaniczne zegarki na mechanizmach SeaGull’a za bardzo przyzwoite piniążki, natomiast okupione jest to - ponoć - jakością. Tak samych zegarków, które czasem przychodzą zepsute, jak i obsługi klienta w zakresie reklamacji tychże.
Ale szczerze. Jak płacisz 1/10 ceny szwajcarskiego zegarka o podobnych cechach, to czego się spodziewasz?
Z zamiarem zakupu tego modelu nosiłem się już jakiś czas, a gdy wyszła jego trzecia wersja - kupiłem. Trudno. To tylko 600zł.
Zegarek przychodzi w takim oto pudełku. Czy ciekawe? Tak. Czy ładne? Rzecz gustu, ja powiem - nie.
Instrukcja jak instrukcja, przynajmniej bez nonsensów o korzeniach marki sięgających czasów Tompiona
Zegarek posiada folię…
…owiniętą zgrabnie dookoła. Ot - taka szkoła pakowania chińskich zegarków…
A co tu mamy? Mamy tu zegarek z komplikacją dużej daty i fazy księżyca.
Sugess produkuje dwa zegarki z takimi komplikacjami. Ten ma tarczę granatową, mieniącą się jak rozgwieżdżone niebo, drugi jest stylizowany na starą kieszonkę z porcelanową tarczą i niebieskimi wskazówkami.
Wybralem tą, bo mi się podoba od zawsze, choć tamta - klasycznie elegancka - kusiła nie mniej.
Koperta jest stalowa. Boki szczotkowane, reszta polerowana, można powiedzieć „stock” w tej klasie cenowej. Jak masz inne chińskie zegarki, to już takie coś widziałeś.
Wykonczenia - ładne. Porządne. Przyczepić się nie da,
Koronka jest… taka…
(Tu jeszcze z folią na czubku).
Rowniez stock, mam taką tez w Burgmeisterze.
Szczerze? Nie. Ona tu nie pasuje, nie ten styl, nie podoba mi się. Pewnie rzecz gustu, ale - moim zdaniem - nie pasuje do reszty. Jak lakierki do krótkich spodni. Nie.
Dekiel jest zakrecany. Grawer laserowy. Oczywiście fajniejsze by były głębokie, eleganckie napisy, ale… 600 zeta I tak jest ok.
Mehanim to ST 25.
Dobry. Niezawodny. Do bólu zwykły.
21,600bph, w projekcie dominuje prostota. Zero udziwnień.
Jednokierunkowy automat ma prosty system sprzęgania - ruchoma zębatka ze sprężynką. W jednym kierunku się zazębia, w drugim odskakuje, jak niegdyś w Duromatach.
Jest bardzo cichy, słychać jedynie szmer dużego łożyska wahnika.
I wreszcie…
…tarcza.
W wersji trzecie mamy czarny datownik z białymi cyframi. Poza tym to materiał imitujący kamień, mieniący się jak rozgwieżdżone niebo. Wskazowki i tarcza pokryte luma, mały sekundnik na szóstej, a w V3…
…swieci także tarcza fazy księżyca!
Czyli - jest moc. Po prostu.
Konkludując - owszem. Koperta zwykła, mechanizm zwykły, za to z fajnymi komplikacjami, tarcza niezwykła, koronka trochę od czapy.
Za tą cenę zegarek jest nieprawdopodobny. Jak dobrze poszukać, spotyka się to za piec stówek, ja kupiłem za 640 już z opłatami i przesyłka.
Chińskie zegarki można lubić lub nie, ale nie da się ukryć, że za takie pieniądze ciężko o ciekawszy czasomierz.
Jak będzie z niezawodnością - czas pokaże…