Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ale ze tarcze w alfie czy UAZa?
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W Alfie Giulii 5000 za tarcze i klocki przód tyl w ASO. Powiem tak, piękne auto, dobre, ale pod każdym względem za drogie. Wciaz liczę, ze to może jakimś cudem lozysko koła, ale to ćwierka coś, co się kręci szybciej, a poza tym ja słyszę z prawej a pasażer z lewej i wszystko wskazuje na okolicę skrzyni.
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Poprawcie mnie, jeśli zle myślę. Skoro szybkość ćwierkania jest zależna od szybkości pracy kół, a niezależna od obrotów silnika i biegu, jak również występuje bez wyjątku na każdym zapiętym biegu, to musi to być coś od walka wyjściowego ze skrzyni do wejścia do tylnego dyferencjału. Ogarniałem schemat skrzyni rozdzielczej - przy rozpiętym moście przednim pracują tylko walki przenoszące napęd na tylny wał, reszta stoi. Czyli winne mogą być: - lozysko walka wyjściowego skrzyni (i ew uszczelniacz) - lozyska na wejściu do reduktora chyba nie ma, bo na schemacie to chyba po prostu koło bezpośrednio na wałku wyjściowym skrzyni… - zatem lozysko wyjściowe reduktora na wał tylny - uszczelniacz tylnego wału - coś w hamulcu ręcznym na tylnym wale (zaciągniecie ręcznego nic nie zmienia) - tylny dyfenecjał. Ale byłoby dziwne, żeby aż tak się to niosło do przodu - tylny dyfer wyje jak wściekły i słychać go jednak z tylu, a piszczy o wiele bardziej z przodu. Czyli zostaje nam lozysko walka wyjściowego ze skrzyni i reduktora i ich uszczelniacze. Ew. Ręczny Bo gdyby to było któreś z kół na wałku wyjściowym, to ustawiloby na którymś biegu, a na wszystkich biegach ćwierka. Czas pokaże I na koniec żart na dziś / w UAZie nawet konwerter rdzy rdzewieje 😂
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Znalazłem jeszcze takie coś.., Wada uszczelniaczy wału w samochodach GM. Dlatego. Olej ze skrzyni zleję, żeby uniknąć grubej wtopy, natomiast póki się to definitywnie nie zatrze, to będę jeździł. Bo pół auta rozbiorę w poszukiwaniu źródła tego pisku, a potem okaże się, ze w sumie to było nic takiego. Juz 1500 wydałem bez sensu na krzyżaki i na razie starczy Zwłaszcza ze mam w Alfie tarcze do wymiany, bo już są zardzewiałe i zużyte. Chyba jednak zimą to lepiej UAZem jeździć, bo okazuje się, ze te tarcze są więcej warte niż on cały 🤦‍♂️ No, trochę przesadzam, ale tarcze plus klocki 5000zł. Dodam, że po 45000km klocki to rozumiem, ale tarcze? A są brzydkie.
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wiesz? Tak! Tez doszedłem do tego wniosku. Co do skrzyń. Były skrzynie rosyjskie i „namiętnie” się rozlatywały. Stad tez w UAZach zagościł Dymos, co było - jak by nie patrzeć - wielkim skokiem jakościowym. A potem doszła chińska skrzynia bodaj BAIC. Reszta mechaniki jest w zasadzie ruska. Mosty, silnik… reduktor chyba też, natomiast „nowsze” UAZy (np Patriot) miały również skrzynie rozdzielczą Dymos. Z zachodnich gazdzetow jest jeszcze wtrysk paliwa z elektroniką Boscha. Fakt faktem - Ruscy nie mieli ręki do skrzyń do UAZa. I czterobiegowa i pięciobiegowa po prostu się sypały (przynajmniej na ile jestem w stanie ogarnąć ruskie strony translatorem Google). I stąd Dymos. Choć ta chińska chyba wcale lepsza nie jest.
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak, taki mam plan. Zlać olej i zobaczyć. Nawet sobie już zamówiłem taką duża strzykawę z rurką, bo tam zlać to zlejesz, ale nie ma jak wlać nowego bez strzykawki. Tam się ledwo klucz mieści, żeby ten korek odkręcić, a co dopiero jakakolwiek butelka.
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tylko żeby ta frajda nie skończyła się na etapie rozsypanej skrzyni, bo chyba to idzie w tym kierunku. Sorry za brak zdjęć od spodu, ale miałem tak brudne łapy, że robienie zdjęć nie wchodziło w grę. Zgodnie z przewidywaniami w autku jest chińska skrzynia. Tytułem wyjaśnienia - Hunter ma kilka wersji wyposażeniowych, których główną chyba różnicą jest właśnie skrzynia. Lepsze (w tym moja niedoszła pomarańczka) ma koreańską skrzynię Dymos, co oznacza, ze przynajmniej jeden podzespół jest dobry. A te gorsze - szrot wszystkich szrotów - mają skrzynię kitajską. Oczywiscie sprawdzałem ile by kosztował upgrade z montażem Dymosa - niestety sama skrzynia to ponad 10000zł. Zatem pewnie pozostanie mi remont chińskiego badziewia… Choc wciąż mam nadzieję, ze to swiergocze reduktor, bo jest sporo tańszy niż - nawet ta chińska - skrzynia. Żebym nie był gołosłowny (źródło uaz.ru): Ja mam tą na górze
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ruskie jest ruskie. Jak z ich zegarkami. decydowana większość moich nowych Wostoków niedomagała w taki czy inny sposób, ale z tym sobie radzę sam, a z 💩 średnio… Jakbym z każdym moim Wostokiem musiał lecieć do zegarmistrza, tez by mnie szlag trafił.
  9. pmwas

    Herbst i demolka w skali makro...

    Ech. Dobra. Po prostu nie da się, to się nie da. Zegatek rusza i staje, być może jest to po prostu za duży luz na wałku bębna sprężyny, ale mam go dość i dam sobie z nim spokoj. Udalo mi się go jako tako poskładać i starczy. Zapadka w miejsce złamanej sprężynki. Tak to wyglada… IMG_1790.mov I nawet coś tam cyka. Niestety musiałem zostawić jedną nóżkę bez kołka… Ta mikro szczlinka musi być, inaczej koło przerzucające datę jest uciśnięte przez tarczę i wszystko się blokuje. To są mikrometry, ale nie poprawię tego, bo nie dam rady obniżyć koła zębatego napędzającego wspomniane koło na kole wskazowki godzinowej. Trzeba by strugać nowe, bardziej płaskie. A mi się po prostu nie chce nawet o tym myśleć Do tego datownik przerzuca dwa dni, bo koło datownika jest po prostu za malutkie. Takze kończąc projekt muszę przyznać się uczciwie do porażki. Herbsta nie udało się do końca uruchomić, a datownik jest, ale działa jak działa. Niemniej - udało się wystrugać coś. Zawsze lepsze coś niż nic, ale… pełni satusfakcji nie ma i nie będzie…
  10. pmwas

    Herbst i demolka w skali makro...

    Włos wyprostowalem. Aktualnie walczę z zapadką datownika, bo ta sprężynka była kiepska, a do tego ją dzisiaj złamałem przy regulacji
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kazdy lubi co lubi. Dla mnie ten samochód, z tym wnętrzem starej wojskowej terenówki, z podświetlanymi zegarami wkreconymi wprost w metalową deskę, te fotele przykręcone do płaskiej podłogi, to jest wszystko piękne. Nie, zeby było wygodne, czy ładne i - oczywiście - jest koszmarnie przestarzałe. Ale to w tym aucie jest na swój sposób piękne.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wiesz, czego nie ma 17 letnie auto? „Wow! Jak w jakimś Czarnobylu!” Tak, klimat wewnątrz tego auta jest niesamowity. Jak podróż w czasie. To auto ma w sobie coś. Ale trzeba mieć do niego świętą cierpliwość. Naklejkę z górami dostał. Ino czy dojedzie???
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Może Jechalem dzisiaj na stację benzynową i sąsiad się z ciekawości zabrał. Wracaliśmy drogą gruntową przez błoto i muldy. Pełen zachwyt To by było takie fajne auto. Gdyby się ciagle nie psuło…
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pojechałem na przejażdżkę i… zimny znów zgrzyta 😂 Czyli codziennie rano ceramizator i pare godzin będzie działać Ech dziadostwo 😂😂😂
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ja grzebię, choć raz wychodzi przegląd, raz naprawa, a raz rzeźnia 😒
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Powiem tak. Jest to ciekawa alternatywa do grzebania przy zegarkach. Tam wszystko jest takie małe i delikatne, a tu biere młot i łup. Tylko - koszmarnie brudna robota i fizycznie dość ciężka. Ale bardzo fajnie jest, jak można samemu coś zrobić. Naprawdę daje frajdę, nawet jeśli w trakcie k… latają
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie. Tak szczerze to zle napisałem - kupiłem ceramizator do skrzyń biegów. Zobaczymy czy to się sprawdzi. Przejeżdżałem dzisiaj ze 100km, dwójka zgrzytnęla mi raz. Pozostaje poczekać. Co do pisku - piszczy jak piszczał, reduktor tez ćwierka a ja dalej nie mam przekonania na 100%, ze to ten sam dźwięk. Natomiast zrobiłem testy na śliskim asfalcie (długa prosta, bez zakrętów) i przy puszczeniu gazu dalej wydaje te niepokojące stuki. To chyba skrzynia rozdzielcza tak stuka. W każdym razie jestem już na 100% pewny, że kasa wydana na krzyżaki była psu w zad 😡 Niepokoi mnie natomiast zapach oleju w skrzyni. Nie wiem, czy dali śmierdzący olej, śmierdzący dodatek, czy to zapach wynikający z przegrzania czy coś. Śmierdzi. A wydaje mi się, że chyba nie powinien. Za jakiś czas go zleję i zobaczę co to. Najwyżej dostanie nowy olej z nowym ceramizatorem… o ile dożyje i nie doczeka się remontu skrzyni wcześniej.
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Narobiłem się. Najpierw niespodzianka - aluminiowa osłona podwozia. Niby nic. Ale samemu ciężko. Potem - za małe klucze. Za duże korki, znaczy się. Wizyta w Leroy, zakup kluczy i dawaj. Korki dokręcone na sicher, znów musiałem użyć gumowego młotka. Dostęp do skrzyni - koszmar. Przedni wał przeszkadza. Skrzynia - chińska. Wiadomo, Dymos by tak nie zgrzytał. Olej w skrzyni brzydko pachnie. Nie wiem, czy to tak ma być, ale chyba nie. Ceramizer dodałem do oleju. I? Cwierka dalej 🤷🏻‍♂️ Ale dwójka przestała zgrzytać. Naprawdę, przestała. Tzn jak podczas testów spróbowałem mu włączyć 2-kę przy 40km/h to zgrzytnął, ale przy normalnej jeździe wchodzi ślicznie, a specjalnie redukowalem na 2-kę częściej niż zwykle. Nie zgrzyta. Czyli coś tam działa. Nie od razu, przestało zgrzytać po ok 50km. Zobaczymy co dalej
  19. pmwas

    Herbst i demolka w skali makro...

    Ten zegarek nie ma potencjału do chodzenia. Wszystko jest ładnie, ale coś go blokuje i to chyba nawet kilka cosiów. Ma momenty że potrafi kilka minut żwawo i ładnie cykać, ale potem staje. Albo nagle, albo słabnie, słabnie i stop. Nie wiem. Nie umiem znaleźć przyczyn. Oczywiście tradycyjnie już zepsułem włos, bo podniosłem balans razem z mostkiem. Nie wiem - nie umiem się nauczyć, ze tak robię. Potrafię to zrobić 3 razy z rzędu, jest to coś, czego po prostu nie umiem się nauczyć. Zniszczyłem już w ten sposób wiele włosów i ciagle tak robię. Wypristowalem go, ale był ładny, a jest brzydki i nierówny. Stężenie jestem zły. Ogólnie jedyne co już chcę, to zrzucić to dziadostwo z czwartego piętra na asfalt. I zakończyć temat raz na zawsze. Ale nie - pogrzebię jeszcze przy datowniku (bo mam wrażenie, że blokuje się m.in. Przekładnia wskazań), tylko… i tak nie mam już na to lepszego pomysłu
  20. pmwas

    Herbst i demolka w skali makro...

    Przyszły części. Mam balans i koło wychwytowe… Niestety musialem pozbyć się jednak mojej płytki maskującej dziurę, bo mi się koło wychwytowe nie mieściło I kolejny problem - moj mostek wystrugany z płyty nie pasował i musiałem go zmodyfikować, co skończyło się jego złamaniem. Ale do moich słupków zamocowanych w płycie, dopasowałem to: Mostek, który mi nie pasował sam z siebie, ale na słupkach jest całkiem dobrze… Zobaczymy, czy to ruszy…
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Był wymieniany przy okazji wymiany sprzęgła. I w skrzyni rozdzielczej i w skrzyni biegów. Te piski to postępujący problem. Kiedys pojawiały się okresowo na długich trasach, potem po 10-15km, teraz zaczyna piszczeć po kilkuset metrach do kilometra (jak rusza zimny, to nie piszczy). Nie wierzę w czary, ale postanowiłem wrazić mu (reduktorowi i ew. skrzyni) ceramizator do skrzyń i zobaczyć efekt. Ponoć nie szkodzi, a czy pomaga - będzie okazja sprawdzić. Są doniesienia, ze trupy mniej zgrzytają, to zobaczymy, czy to nie efekt placebo. Przy okazji sprawdzę, czy w skrzyni rozdzielczej nie ma za dużo oleju, bo ponoć potrafi się przelać ze skrzyni biegów. Czyli po odkręceniu korka wlewu mogę zaliczyć kąpiel 😒
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Chyba mam. Korzystając z rozpiętego mostu przełączyłem na redukcję i się rozśpiewał. To oczywiście mogą byc dwa różne dźwięki, ale chyba mamy świergotka w reduktorze. Zreszta - od początku piszę, że mam problem z przełączaniem napędów, wiec on musi mieć jakiś feler… Jednak sprzegielka się przydały. Bo z początku myślałem, ze znów kupiłem bez sensu, ale jednak warto to mieć.
  23. Warto mieć w pogotowiu praskę, bo otworzyć to może i otworzysz, ale często potem jest kłopot z zamknięciem. Może nie, ale czasem się zostaje w czarnej… rozpaczy
  24. pmwas

    Herbst i demolka w skali makro...

    Kupiłem 2 francuskie mechanizmy na części. Duże i z - ponoć - dobrymi balansami. Może coś dopasuję. Fajnie by było od razu z kołem wychwytowym - taki komplecik… Tylko musza dojść
  25. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Idąc dalij, skoro to nie przedni most, to albo lozysko piasty, albo niestety coś w skrzyni. Pan z Tarmotu tez mi odpisał, że może to być wyjście ze skrzyni rozdzielczej na wał napędowy. I chyba niestety skrzynia, bo ja słyszę po prawej, a pasażer po lewej M.in. dlatego typowałem raczej dyfer niż koło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.