Bo aktualnie to jest tak, że Niva to zupełnie fajne auto, tylko silnik to jakiś żart, a UAZ to żart z całkiem fajnym silnikiem
Wolę drugą opcję. Gdzieś na YT był filmik z wyścigu Nivy i Huntera - Niva została daleko w tyle, UAZ jej odjechał z ogromną przewagą.
Można się śmiać, że Ruskie z 2,7l osiągnęły oszałamiające 136KM przy dwucyfrowym spalaniu, ale ten silnik daje radę. Nie ma się wrażenia niedoboru mocy. Pod górę też ślicznie ciągnie. Ponoć w terenie brakuje mocy, ale pewnie dlatego większość chyba terenówek ma diesela.
Mnie akutat benzyna cieszy. Nie śmierdzi, nie kopci i jest tańsza w naprawach jakby co. Ogólnie nie lubię dieseli. Nie, że nie sa cudownie mocne przy mniejszym spalaniu, bo są. Tylko po prostu często cuchną i nienawidzę tego smrodu… bo co innego diesel Euro 6 w nowym Superbie kolegi, a co niego np Andoria w 469