Efekt jest podobny, do tego, o który Ci chodzi, ale nie było to specjalne szkiełko, tylko zwykłe wypukłe szkiełko z oszlifowaną krawędzią. Praktycznie każde szkiełko "wypukłe" można zamienić na "niskoprofilowe" Operację przeprowadziłem na szkiełku, którego średnica zewnętrzna była co najmniej 0,5 mm większa niż średnica oprawki w tej Slavie. Później wziąłem płaską osełkę i szlifowałem szkiełko "od dołu". Z racji tego, że przy krawędzi szkiełko jest zbieżne (stożkowe), to szlifowanie stopniowo zmniejsza jego średnicę. A tu kolejny przykład mojej ingerencji - w tym kwarcoku z premedytacją zamontowałem "wypuklaka" w miejsce szkiełka o płaskim profilu. Do tego masywnego wyglądu wypukłe szkiełko pasuje moim zdaniem lepiej, a przy okazji uzyskujemy ciekawy efekt głębokiego schowania tarczy