Nie jest tajemnicą, że ta czynność jest dość niebezpieczna, gdyż łatwo można uszkodzić balans lub włos. W tym przypadku ściąganie mostka wraz z dyndającym balansem nie powinno być zalecane, bo można rozciągnąć włos (masa balansu jest stosunkowo duża). W starszych wersjach 5671 oddzielenie włosa od mostka było proste i bezpieczne (włos mocowany śrubką, po jej poluzowaniu klocek z włosem łatwo jest wyjąć). Ale w nowszych wersjach 5671 klocek włosa jest wciskany w otwór w mostku - pierwszą konsekwencją nieumiejętnego demontażu tego połączenia będzie uderzenie w wieniec balansu i złamanie osi balansowej. Podsumowując - w starszych wersjach mechanizmów odłączamy włos przed zdejmowaniem mostka, w nowszych wersjach zdejmujemy włos z balansem, ale z zachowaniem szczególnej ostrożności, aby nie zdeformować włosa. Taki sposób może się wydawać prostszy dla początkującego, ale ma pewne wady: 1. Samo składanie przekładni jest nieco trudniejsze niż przy zdjętym komplecie kotwica-balans. 2. Istnieje ryzyko uszkodzenia mocowania palety kotwicy, przy "nałożeniu" koła wychwytowego, 3. Po finalnym złożeniu całej przekładni chodu nie można sprawdzić czy któreś łożysko nie stawia nadmiernego oporu. Budziki Slava są chyba najlepsze do nauki rozbierania i składania mechanizmów - mają stosunkowo duże rozmiary, a większość elementów odwzorowuje konstrukcje zegarków naręcznych