Planów na 2022 nie miałem, za to pomysłów miałem co nie miara. Ostatecznie skończyło się na dwóch strzałach. Najpierw PRX. Projekt podobał mi się od początku. Jak pojawił się zielony to ostatecznie pociągnąłem za spust. Później miałem sto pomysłów, głównie w kategorii toolowo -EDC. Od września musze znów częściej pracować stacjonarnie, więc zeszło na coś bardziej dressy. i nawet miałem jakieś fajne oferty, m.in. na Tanka Solo, z której nie skorzystałem i szybko pożałowałem. Jak już zaczęła mi kołatać myśl o bazowym Reverso, to pojawiła się kolejna fajna oferta, z której tym razem skorzystałem. I tak zamknąłem 2022 zakupem GSa A, jeszcze wpadł Swatch, którego zabieram jak idę pomachać rakietką Nic nie ubyło, choć SARB i OS mają cały czas status „na wylocie”. Co do planów na ten rok, to ponownie ich nie mam, tym bardziej, że są plany na zakup nieruchomości, ale: po traumie zakupowej z Nomosem chyba jestem gotowy do kolejnego podejścia. Się zobaczy. poza tym złote zaczęły mi się podobać. Może jakiś ciekawy Vintage albo youngtimer… A jak grubsze inne plany zakupowe nie wypalą, to może pod koniec roku powrót do pomysłu z Reverso… się zobaczy. Najlepszego na Nowy Rok!