O jakich pieniądzach piszesz?
Prawie wszystkie samochody klasy premium są w leasingu albo u tych biedniejszych obywateli w kredycie.
Mając firmę to część kosztów leasingu lub kredytu wpuścisz w koszty płacąc mniejszy podatek i WAT.
Poza tym, co to jest za koszt dwa czy nawet trzy tysiące netto miesięcznie dla dobrze prosperującej firmy.
Mój kolega w tym roku wziął GLE. Na moje pytanie, po cholerę ci takie mało wygodne auto?
Odpowiedział, że GLE ma tylko trzy zalety i jedną wadę.
1- Prestiż i widok z większą perspektywą.
2- Automatyczny pilot, można w czasie jazdy czytać i pisać maile i dowoli rozglądać się po bokach.
3- Można dłubać w nosie ile się chce i pogadać z sympatyczną asystentką o imieniu Mercedes.
Wada jest taka, że siedząca obok pasażerka ma problem ze zrobieniem laski w czasie jazdy.