Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie pomysł "pójścia w Polskę" a może i nawet trochę dalej. Myślałem o przyczepie kampingowej, ale podobno przyczepa na dziko jest bardziej niebezpieczna niż zwyczajna bezdomność. Rozmawiałem z kilkoma osobami które korzystają z pełnej wolności i oni mówią że najlepszy na dziko jest kamper incognito zrobiony na jakimś busie blaszaku, najlepiej ma takim H3L3 albo H3L4. To co chodzi mi po głowie to wyjazd wczesną wiosną i powrót pod koniec września i korzystając z pełnej wolności to raczej większość noclegów na dziko. Co sądzicie o takim pomyśle? Czy Waszym zdaniem kamper incognito też jest narażony na jakieś przykre niespodzianki i w jakim stopniu? Mój sąsiad jak przeszedł na emeryturę to kupił sobie prawdziwego kampera i w ciągu czterech lat oskubali go dwa razy, raz na dzikim postoju w Norwegii na fiordach i raz też na dzikim postoju w Danii. No i to go zniechęciło na tyle że kampera sprzedał. Właśnie między innymi sąsiad mi radzi że na dziki postój to tylko bus blaszak incognito z napisem na bokach "Ekspresowa dostawa kowadeł" albo "Hodowla i ekspresowa dostawa szczurów"
  2. A jak jest z bezpieczeństwem nocowania w przyczepie na dziko?
  3. Bardzo mnie denerwuje wyśmiewanie się i dołowanie ludzi tylko dlatego, że zbierają zegary takie jakie im się podobają i nie idą z prądem w głównym nurcie. Zegary Metron były produkowane w skali przemysłowej i były dedykowane dla masowego odbiorcy, ale cała świebodzicka produkcja na czele z produkcją w zakładach Beckera też była produkcją przemysłową i dedykowaną dla masowego odbiorcy, czyli podstawowo dla chłopów, robotników, na dworce kolejowe , do budynków użyteczności publicznej i itd. To samo dotyczy produkcji Eppnera, to też była produkcja przemysłowa i masowa i dodatkowo maksymalnie skrojona w kosztach produkcji. Było jeszcze kilka innych mniejszych lub większych fabryk i przemysłowo tłukły dość tanią masówkę, często w chałupach typu kukułki i inne, więc ci którzy doszukują się wyrafinowanego kunsztu w tej wielkoprzemysłowej masówce są nieco IMO śmieszni. Szanowny Kolego, zegarów odrestaurowanych zgodnie ze sztuką o wartości 15 000 i więcej można policzyć w tym towarzystwie na palcach. Większość kolekcji to "popularesy" z przemysłowej produkcji z końca XIX i początku XX wieku po części odrestaurowane przez samouków amatorów bez żadnej dokumentacji historycznej i z odtwarzanymi elementami na przysłowiowe oko albo "widzimisie". Więc nie dołuj się tym że ktoś Ciebie krytykuje tylko dlatego, że podobają Ci się Metrony i chcesz je kolekcjonować. Metron to taki sam zegar jak każdy inny z masowej i przemysłowej produkcji. Oczywiście była jeszcze produkowana zupełna taniocha z ażurowanymi płytami, sztancowanymi kołami, i pajęczyną z drutu, ale to akurat nie dotyczy Metrona. Mam jeszcze pytanie do wszelkiej maści krytyków Metrona i kolegów którzy wyśmiewają się z ich kolekcjonowania. Proszę mi wskazać w którym miejscu mechanizm Metrona jest gorszy i słabszy od mechanizmów przemysłowo produkowanych w okresie międzywojennym. Tylko konkretnie, które elementy i gdzie są gorsze. To powyżej napisałem ja, amator, zbierający tanie zegary z najprostszym mechanizmem, czyli małe chodziki z wahadłem torsyjnym.
  4. Najlepsze do wynajmu są samotne kobiety takie powiedzmy od 30 wzwyż, czyli samotne wilczyce. Są czyste, zadbane, dbają o porządek i mają kasę i na ogół klasę, ale oczekują mieszkania w stylu ładnie, nowocześnie i elegancko zrobionego "studia" z oddzielną sypialnią. Na drugim miejscu są młode parki bez dzieci, ale takie w których dominują kobiety. Następnie jest długa przerwa i ewentualnie jeszcze na trzecim miejscu samotni mężczyżni, ale muszą to być duże chłopy, tacy z kolei nie dbają specjalnie o super porządek, ale i nic złego nie zrobią. Najgorsza kasta najemców to mężczyżni małego wzrostu, takie małe "konusy", jest w nich najwięcej złośliwości, zaciekłości i chęci do "prawowania" się pod byle pretekstem. Nawet jak przyjdzie parka i facet jest taki mały "konusik" i na dodatek łysy i wytatuowany, to szkoda czasu na rozmowę, bo najczęściej jest on dominujący w tym "stadzie".
  5. Byłem na początku roku w biurze w którym urzęduje główna dyrekcja dużej międzynarodowej firmy w Warszawie. Same młode wilki i piękne wilczyce. Wszedłem do męskiego WC i taki oto plakat wisiał nad pisuarem, a pod pisuarem na ciemnej matowej podłodze białe koronkowe wykwity.
  6. Dwa mieszkania w jednym budynku ładnie umeblowane w Twoim regionie zamieszkania to idealna oferta na Booking. com Znajomy ma taką ofertę w Sandomierzu i bardzo sobie chwali ten sposób wynajmu.
  7. Ja nie miałem, ale kolega miał Wietnamczyków, wynajął jeden a mieszkała ich tam cała zgraja. Rozstali się bardzo dobrze, nie było problemów. Moim zdaniem, Hindus pracujący w IT i mieszkający już kilka lat w Polsce jest bardziej pewny i bardziej przewidywalny niż przeciętny Polak. Oczywiście przy dwójce małych dzieci trzeba się liczyć z tym że coś tam może zostać uszkodzone lub zabrudzone, ale to rzecz normalna i nie trzeba się denerwować.
  8. Wynajmij bierz kasę i się módl żeby długo mieszkali. Zdecydowana większość ludzi to dobrzy i porządni obywatele niezależnie od koloru skóry czy narodowości Patologia to niewielki margines w całej populacji. Ja wynajmuję kilka mieszkań w Warszawie od kilkudziesięciu lat i nigdy nie miałem żadnych większych problemów. Owszem, miałem w zasadzie tylko dwie niespodzianki. Kiedyś wynajęła ode mnie mieszkanie taka młoda parka i po kilku miesiącach najmu chłopak zadzwonił do mnie i zapytał czy może na parkiet położyć dywanową wykładzinę, bo pracuje w jakiejś tam firmie i ma dostęp do bardzo ładnej i taniej wykładziny. Odpowiedziałem że nie widzę problemu może sobie położyć jaką chce i gdzie chce. Po kilku latach się wyprowadzili i wykładzinę zostawili, jak pojechaliśmy z żoną żeby zrobić porządek przed kolejnym wynajmem to się okazało że gość wykładzinę dywanową bardzo dokładnie i precyzyjnie przykleił do parkietu. No i w efekcie trzeba było zerwać całą podłogę, co oczywiście przyspieszyło decyzję o przeprowadzeniu gruntownego remontu mieszkania do którego i tak się wcześniej już przymierzaliśmy. Po remoncie podnieśliśmy cenę najmu o około 80% i wynajęło się w ciągu kilku godzin. Nie mieliśmy nigdy lokatora który by nie rozliczył się do końca, żaden lokator nie zostawił zdemolowanego mieszkania, nigdy nic nie zginęło. Zawsze kaucję oddajemy w całości. Syn też wynajmuje kilka mieszkań i też nigdy nie miał żadnego problemu. W marcu ubiegłego roku zadzwoniła do niego jedna długo już wynajmująca lokatorka i poprosiła o obniżenie czynszu bo z uwagi na pandemię straciła część przychodów, syn zapytał o ile chce obniżyć i na jak długo, powiedziała że o 50% na pół roku, odpowiedział OK 50% do końca roku. Kobitka bardzo się ucieszyła i mieszka do dziś. Kolega też wynajmuje w Warszawie kilka mieszkań w tym jedno bardzo duże które jest wynajmowane na pokoje i też nigdy nie miał żadnego problemu. U mnie większość lokatorów to lokatorzy którzy mieszkają już po kilka lat. Sami sobie mieszkania malują, a część sama sobie nawet umeblowała. Od wiosny przyszłego roku będę miał do wynajęcia jeszcze dwa mieszkania w Łodzi, jedno 43 m2 a drugie 41m2 mieszkania są obok siebie więc można je połączyć w jedno większe, piękny historyczny budynek w bardzo dobrej lokalizacji z widokiem na park.
  9. Paweł, wspomnij o mnie jak będziesz rozmawiał ze św. Piotrem. Edit. Przy okazji napisz jak szerokie są bramy niebios i co można ewentualnie ze sobą zabrać idąc do raju albo do piekła?
  10. Oooo, nie wiedziałem że Kol. Zeno to też już emeryt.
  11. Idąc tym tokiem myślenia, to pisanie postów w godzinach pracy przez wszelkiej maści pracobiorców też jest oszustwem i kradzieżą efektywnego czasu pracy za który pracodawca Wam płaci i od waszej pracy odprowadza podatki. Czyli okradacie pracodawcę i pośrednio pomniejszacie przychód budżetu państwa i jednostek samorządowych. A z tego co widzę, to większość z Was aktywnie się udziela i pisze posty w godzinach pracy.
  12. Moim zdaniem, obecnie większość produktów produkowanych dla tzw. "ludu pracującego miast i wsi" jest znacznie gorzej i bardziej partacko wykonana niż wyżej omawiany Metron. U mnie w rodzinnym domu Metron w kuchni wisiał ponad 60 lat i cały czas dobrze chodził i nadal chodzi i żaden zegarmistrz nigdy się do niego nie dotknął.
  13. Trybuna była bardzo dobra do rozpałki w piecu od CO. Był taki okres że całe sterty Trybuny leżały do wzięcie za darmo w zakładzie w którym za nieboszczki komuny pracowałem. Zawsze wychodząc z pracy brałem dwie. Ale w nowożytnej i wolnej już Polsce taka mocno obszerna i dobrze paląca się gazeta też była i chyba nadal jest, nazywała się, Wyborcza.
  14. Tak z ciekawości zapytam. Jaki zakładasz zegarek wsiadając do tak pięknej "fury".
  15. dziadek

    Teorie spiskowe

    To jakiś kompletny absurd albo spiskowe teorie. Po takiej szkole to może wyjść IMO dyplomowana pielęgniarka środowiskowa, albo pielęgniarz, a nie lekarz przyjmujący w przychodni albo leczący w szpitalu. Głupota rządzących jest jak przestrzeń kosmiczna - niczym nieograniczona. Edit. Czyli moje przeczucie jest właściwe. Jak dożyję starości to będzie mnie leczył mało jeszcze doświadczony felczer uchodzący za specjalistę.
  16. dziadek

    Teorie spiskowe

    Moja pierwsza pani od biologii to chyba nawet nie widziała męskiego penisa i nie wiedziała do czego można go wykorzystać. W całym podręczniku od biologii była chyba tylko jedna niewielka wzmianka o seksualności człowieka, no i akurat ten temat Pani ominęła. No ale to było pół wieku temu i na dodatek Pani uczyła w małej wiejskiej szkole.
  17. dziadek

    Teorie spiskowe

    Jak nauczanie medyków w Polsce będzie hurtowe, to zapewne zamknie się u mnie koło. Jak byłem dzieckiem to rodzice leczyli mnie i siebie u felczera w Elgnowie, najlepszy i najbardziej znany medyk w całej okolicy, lekarze pracujący w tym czasie w Lubawie, Ostródzie i Działdowie byli "cienkimi Bolkami" przy Panu Czesławie (o ile dobrze pamiętam) Bohdanowicz albo Bogdanowicz. To była najbardziej sprawna placówka medyczna w okolicy i tak sprawnej placówki medycznej nie spotkałem już nigdy i nigdzie więcej. W jednym gabinecie rejestrował i przyjmował pacjentów, a bok miał magazyn apteczny i przypisane leki wkładał do torby, przyjmował pieniądze i głośno krzyczał, następny proszę.. Dodam tylko, że jak była taka potrzeba to przyjął chorego o każdej porze dnia i nocy. Jak pożyję jeszcze ze 20 lat to zapewne też będzie mnie leczyć jakiś felczer lub coś w rodzaju felczera, oby tylko miał taką wiedzę, empatię i doświadczenie jak Pan Czesław.
  18. dziadek

    Teorie spiskowe

    Panowie, powiedzcie mi dlaczego ludzie najczęściej dobrze wykształceni w dużych miastach w sytuacjach kryzysowych wykupują jako pierwszy artykuł, papier toaletowy? Odkąd pamiętam to zawsze tak było, że pierwsze puste półki przy masowych i nagłych zakupach to półki po papierze toaletowym. Wygląda to tak, że głównie inteligencja jako pierwsza w kryzysie masowo "łapie" rozwolnienie.
  19. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Chyba ten brodacz ma rację.
  20. dziadek

    Teorie spiskowe

    Proszę o dołączenie mapy z podziałem na powiaty i z podaną w każdym powiecie liczbą zgonów na Covid19, to dopiero da nam rzeczywisty obraz. A jeszcze bardziej precyzyjniej byłoby wtedy, gdybyście podali ile było zgonów na Covid19 w przeliczeniu na 1000 mieszkańców w każdym powiecie.
  21. Od lipca weszły nowe przepisy. Przy zmianie przeznaczenia samochodu typu bus blaszak trzeba zapłacić dodatkową akcyzę, o ile dobrze pamiętam to około 18% wartości samochodu. Chodzi dokładnie o przegrodę za przednimi siedzeniami. Jeżeli ją się zdejmie, to samochód automatycznie zmienia przeznaczenie i płacimy dodatkową kasę.
  22. dziadek

    Teorie spiskowe

    Zaczynam powoli liczyć wielkość mojej państwowej emerytury i z danych jakie ogłasza ZUS (mój przyszły dobrodziej) na podstawie danych jakie otrzymuje z GUS wynika że, Covid 19 już w sposób znaczący zwiększył moją przyszłą emeryturę i jeżeli będzie się nadal dobrze rozwijał, to zwiększy ją jeszcze bardziej znacząco. Więc paradoksalnie, antyszczepionkowcy i ich zwolennicy znacząco zwiększają moją przyszłą emeryturę. Jeżeli tylko umieralność na Covid 19 ta bezpośrednia i pośrednia utrzyma się na tym samym poziomie w roku 2022 jaka jest obecnie w 2021, to moja emerytura wzrośnie o nawet około 15% W samym tylko 2021 roku na wskutek skrócenia średniego trwania życia mężczyzn w stosunku do roku 2020 moja emerytura wzrosła o dokładnie 6,5%. Więc jeżeli w 2022 roku umieralność na Covid 19 utrzyma się na tym samym poziomie jak w roku 2021 to "dziadek" będzie pracował o jeden rok dłużej niż przewiduje ustawa, co oczywiście zwiększy kapitał na moim subkoncie i dodatkowo zmniejszy średnią trwania życia i dodatkowo jeszcze zwiększy emeryturę o kwotę około 200 do 300 zł miesięcznie. Antyszczepionkowcy, z wyliczeń wynika że działacie na moją korzyść! Pamiętajcie również, że ZUS będzie płacił mi emeryturę z waszych podatków, więc nie marnujcie czasu na pisanie głupot tylko bieżcie się do roboty! Dziadek oczywiście zaszczepił się już dwa razy i jak będzie trzeba to zaszczepi się trzeci raz, a jak zajdzie taka potrzeba to będę się szczepił co roku. Wy oczywiście szukajcie dalej przysłowiowej "dziury w całym" i się nie szczepie, to jest duża szansa że wielu z was wyniosą nogami do przodu i jeszcze bardziej zmniejszy się średnia trwania życia.
  23. dziadek

    F.Schondorfer

    Ja widzę koło wychwytowe + 4 koła i bęben.
  24. dziadek

    Teorie spiskowe

    O młodszych pisałem. Takiemu co ma 6 z przodu to męskości nawet profesjonalna depilacja nie poprawi. Znam to z autopsji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.