Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8498
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. Gdybym miał nosić tego Ludwiga tylko i wyłącznie do garnituru i na oficjalne okazje, wtedy rozważałbym 35mm, chociaż i tak nie wiem czy nie skończyłoby się na 38mm. W pozostałych przypadkach nawet bym się nie zastanawiał i brałbym 38mm. A tak w ogóle chyba wolałbym Tangente.
  2. @Ulotny, bardzo ciekawie przedstawione dwa świetne zegarki. Wiem, bo do wątku "Seiko" też zajrzałem. Gratuluję nietuzinkowego pomysłu P.s. Zmień czas na zimowy
  3. @pmborek, znam ten ból Gdy biegłem swój pierwszy oficjalny półmaraton (a było to jakiś miesiąc po maratonie), to myślałem że to pikuś, będzie 1:55 jak się postaram, a 2h to już w ogóle z palcem w d...pie. Skończyło się mniej więcej jak u Ciebie, po 16 km miałem dość, czas na mecie też podobny do Twojego. Teraz mam rekord niecałe 1:57 i się cieszę
  4. To bardzo solidny czas jak na półmaraton, w dodatku pierwszy. Gratulacje.
  5. Pasowałoby założyć podróbkę [emoji12]Pssst. Jest cisza wyborcza.
  6. Tak podglądam jeszcze raz i myślę, że to będzie hit. Czekam na debiut rynkowy, pierwsze fotki nadgarstkowe, jedyny problem to który kolor wybrać.
  7. Tak Ci się tylko wydaje. Gdyby dali najlepsze na początku, a potem gorsze odmiany, to poczułbyś niesmak i mdłości. Mówię o winie i Tudorze. Obrali właściwą strategię.
  8. Panowie, w następnym odcinku ćwiczymy chałupnicze metody wyrzeźbienia fal na cyferblacie nowej ceramicznej Omegi SMP 300m. Z przykrością stwierdzam, że nie mam tego modelu. Czekam na ochotników.
  9. Mów mi: gość, który dobrze "przetarł"... królową
  10. Nie próbowałem mokrym, podejrzewam że na mokro byłoby trochę delikatniej.
  11. @das, gratuluję, jest o wiele lepiej. @Burns, jeśli będziesz trzeć równolegle i w miarę delikatnie (w tę i z powrotem), to wtedy żadnego znaczenia nie ma fakt, że włoski w zmywaku układają się w różnych kierunkach.
  12. Dokładnie tak jak piszesz, zdejmij i spróbuj zrobić to delikatniej albo bardziej zużytą gąbką, tylko i wyłącznie wzdłuż bransolety. Zacznij od klamry, to łatwiejszy element. Cierpliwie, bez pośpiechu. Na Twoich zdjęciach widać, że tarłeś w różne strony i za ostro albo zbyt krótko.
  13. :D No dobra, poważne pytanie, to i odpowiedź będzie poważna. Zmywak wziąłem taki jaki był pod ręką (przypadkiem ten był od Jana Niezbędnego), ale nie sądzę, żeby kwestia producenta miała decydujące znaczenie. Ważne jest żeby miał warstwę tej szorstkiej włókniny (chyba każdy taką ma???). Równoległe rysy zależą od tego czy będziesz równolegle szorować tą włókniną po bransolecie, więc nie należy trzeć w różne strony, ani kręcić kółek. Zdecydowanie najlepiej robić równomierne ruchy wzdłuż bransolety, łagodniej lub mocniej (lepiej zacząć delikatniej), potem sam wyczujesz. Jak potrzebujesz to możesz wcześniej przećwiczyć na czymś takie ruchy ręką Efekt jest jak najbardziej trwały, biorąc pod uwagę, że ten zabieg nie polega przecież na nałożeniu jakiejś nietrwałej warstwy. Przecierasz litą stal, która w dalszym ciągu pozostaje litą stalą. Najlepsze jest, że taki zabieg odświeżania można przeprowadzać regularnie w miarę potrzeby. W razie obaw polecam przetestować na jakimś "złomie" zegarkowym" zanim zrobisz zabieg na Omedze. Dobrze jest obejrzeć efekty przy świetle słonecznym, które uwypukla wszystkie niedociągnięcia, wtedy ewentualne korekty. Oczywiście zabieg przeprowadzamy na bransolecie zdjętej z zegarka. Dodam, że przecierałem bransoletę po całości powierzchni, czyli zarówno ogniwa błyszczące, jak i matowe, po to by uniknąć różnic w mojej matowej polerce i matowej polerce z fabryki. Poza tym przecieranie tylko środkowych ogniw byłoby trudne. W praktyce okazało się, że nie widzę różnicy między moją polerką, a matem na zapasowych ogniwach (zapasowych nie polerowałem). Z efektu jestem bardziej niż zadowolony.
  14. Dzięki. Dopiero teraz widać, że matowa bransoleta prezentuje się o niebo lepiej od fabrycznej błyszczącej. W mojej ocenie zegarek dużo zyskał. Ta częściowo polerowana na błysk bransa to jakaś koszmarna pomyłka projektantów
  15. Mirosuaw

    Wybór pióra.

    Ciekawe jakie będą ceny. Bo jeśli relacje będą tak samo niekorzystne jak np. w przypadku piór i atramentów Pilot (porównuję ceny w PL i HK), to pozostanie prywatny import. A propos piór TWSBI, mam Diamonda 580. Dobrze wyważone, pisze równo, nie przerywa, duży zbiornik na atrament, bardzo solidna budowa i niezły wygląd, choć to ostatnie jest oczywiście kwestią gustu. Natomiast finezji w nim nie ma, stalówka jest twarda i szorstka, nie zawsze idzie po papierze "jak po maśle". To taki typowy wół roboczy.
  16. Dzięki, nawet zegarmistrz pochwalił A wracając do ramki (braku ramki) w AT, moim zdaniem nową AT ocenia się na podstawie przyzwyczajeń do poprzedniej wersji z ramką. Osobiście uważam, że zarówno w poprzedniej wersji, jak i w obecnej Master, proporcje są delikatnie zaburzone. Ramka robi "tłok", a brak ramki "pustkę". Ale w obu przypadkach są to tylko drobne niuanse. Najlepsze proporcje bezapelacyjnie miała pierwsza wersja AT z mechanizmem 2500. Idealna harmonia.
  17. Bez ramki jest lepiej, tak jak w Twojej PO. Wstawiłbyś ramkę na datownik PO?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.