Od roku jestem max. jeden dzień na tydzień w biurze, a na home office mi sie nie chce stroić , więc nie noszę go za często.
Mimo to uważam, że jest dobrze. Obecnie zegarek ma niecałe 4 miesiące i całkiem powoli się utlenia. Z zewnątrz jeszcze widać, że się błyszczy. Wewnętrzna strona (ta dotykająca skóry) już ściemniała.
Podobnie jak u większego brata (Black Bay Bronze) dekiel musi być wykonany z innego stopu bo dalej się świeci. BBB mam już prawie 4 lata i nie zmienił koloru.
Póki co bransoleta nie barwi nadgarstka. Jak się przyjrzeć to może zostawia lekko ciemniejszą poświatę na skórze, ale byłem nastawiony, że będzie gorzej. Szczególnie po zdjęciach użytkowników orisów bronze. Skórę mam młynarza więc wszelkie przebarwienia są widoczne od razu.
Zobaczymy czy się to zmieni z biegiem czasu, wraz z postępowaniem patyny. Liczę, że tylko ściemnieje jak BBB i nię będzie sprawiał problemów.
Niezsynchronizowała mi sie rotacja koszul z rotacją zegarków 😅