Przykro slyszlec. Przygotuj sie na przeprawe. Z tego co kojarze link4 chyba nie jest w grupie ubezpieczycieli ktorzy likwiduja szkody bezposrednio, wiec musisz zglosic do HDI. Z autem oczywiscie nic nie rob poki nie przyjedzie rzeczoznawca. Tutaj bedzie ta przeprawa, wyceny sa zawsze tak zakrecone, ze szkoda gadac. Przy OC co prawda jest wyzszy prog szkody calkowitej niz przy AC, ale raczej nastawialbym sie na szkode calkowita. Wazne zeby dobrze Ci wycenili wartosc samochodu przed stluczka, to najwazniejsza wartosc na ktora musisz zwrocic uwage. Ja nigdy nie korzystalem z samochodu zastepczego bo jak masz inny samochod to Ci nie przysluguje, przynajmniej takie info otrzymalem pare lat temu jak mialem ostatnia stluczke. U mnie wygladalo to tak samo, dostalem w tyl w sumie nie bylo to az tak widoczne, ale slupki sie zagiely. Sprawca bez przodu, wycena PZU szkoda calkowita. Na szczescie zajeli sie wszystkim, zlicytowali "wrak" dolozyli odszkodowanie do wartosci auta przed szkoda i temat sie zamknal, bo nic wiecej mi sie nie stalo. Piszesz ze u Ciebie cwiartka zgnieciona i ze jechaliscie w komplecie, zwroc uwage czy rzeczywiscie nikomu nic nie jest i jezeli tylko jest jakies podejrzenie to zrobcie RTG. Wiem, ze sprawca z mojej stluczki potem jeszcze probowal dostac cos z NNW bo nie mial AC na swoim aucie. Jakbys widzial ze cos idzie nie tak to sa firmy ktore pomagaja w uzyskaniu odszkodowan lub moze na forum mamy jakiegos specjaliste, co prawda pobieraja duza premie, ale moze warto nie mam doswiadczenia. Powodzenia i zdrowia!