O mechanizmach 32xx czytałem nieco ponad rok temu, jak zamawiałem Explorera, głównie na WUS. Ogólnie informacja była taka, że mechanizmy mają tendencję do spóźniania w porównaniu do poprzednich serii, i że Rolex sprawę zauważył i poprawił. Te mechanizmy pojawiły się, jeśli się dobrze orientuję, w 2020r. U mnie zegarek na razie rok na ręce, więc wiele napisać nie mogę.
No bez żartów, gwarancja musi to obejmować, przecież to rower dopiero z pudełka wyciągnięty i używany zgodnie z przeznaczeniem. Czasu tylko szkoda na te zabawy, ale co zrobić.
No to się pięknie wpisałem z tym moim stwierdzeniem, że "Rolex umie w zegarki"... 🙂 przy waszych postach. Życzę Wam, żeby zegarki szybko wróciły sprawne.
Przeczytałem, wygląda na to, że zarówno poprzednia i aktualna wersja, to udane zegarki.
W nowym, w pierwszych latach produkcji pojawiały się problemy: "problems with chronograph hand alignment, minute hand jump before the chrono hand hits 12, and hour hand misalignment". Czyli albo 1861, albo 3861, tylko nie z początku produkcji.
Dzisiaj mija rok odkąd odebrałem Explorera. Dla mnie fajny zegarek, odpowiada mi pod względem wygody noszenia, jakości wykonania, dokładności chodu i prostoty wzornictwa. Rolex "umie" w mechanizmy i Rolex "umie" w zegarki.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.