Wrzucę I tutaj.
Przymierzałem Pelagosa 39, ładnie , starannie wykonany, gdybym nie wiedział, że jest z tytanu, to chyba bym nie poznał. Sprawia dość surowe wrażenie, odbicia światła na szlifie tarczy sprawiają, że logo i pozostałe napisy "zanikają" i tarcza robi wrażenie sterylności. Przeczytałem kilka recenzji tego zegarka w Internecie, oglądnąłem kilkanaście recenzji na YT, powtarza się tam motyw, że jest to zegarek, który oddaje ducha pierwszych modeli Submarinera - prostych, niezawodnych zegarków, za jeszcze rozsądne pieniądze, te sformułowania sprawiły, że miałem chyba zbyt wygórowanej oczekiwania względem Pelagosa. Do Submarinera bym go jednak nie porównywał. Myślę że w przypadku tego zegarka lepiej przymierzyć go, bez tego całego "merytorycznego" przygotowania, to fajny, prosty zegarek, który może się podobać.