Jacku wcale Ci się nie dziwię, też chyba bym go nosił non stop. Chyba, bo jak już wspominałem z Rolkiem mi nie po drodze, a jednak lubię zegarki z niebieską tarczą i bądź tu człowieku mądry 😝
No to przecie napisałem, że jak nie ma strzałek, to nie ma znaczenia kierunek wybicia pina. Tulejka zaciskająca jest w środkowej części bransolety, uważaj, żeby Ci nie zniknęła
Z tego co pamiętam, to nie ma znaczenia, w jedną i w drugą stronę idzie tak samo, na środku są tulejki.
Podobnie to wygląda jak tutaj:
Choć patrząc, jak koleś obchodzi się z tym zegarkiem, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera
I kolejny filmik:
Jeżeli z obu stron są śrubki, to musisz kontrować drugim śrubokręcikiem. Może być też zapodany klej, więc najlepiej podgrzać, np. w ciepłej wodzie lub suszarką.
Różnią się o cztery Sorki musiałem.
Edyta:
Znalazłem tylko tyle w necie
..."Inside is the new caliber F6N47 – very similar to the F6N43 found in the Outdoor models for example, but apparently constructed and tested to dive-watch ISO and JIS B standards"...
Też mi się tak wydaje, na pewno jest inny, nakładane indeksy jednak robią robotę, choć nie pogardziłbym też niebieskim manualem do kompletu 😉
Nie zaprzeczam.
Nie przewiduję paska, nie lubię, nie w moim typie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.