Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fibo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez fibo

  1. Mariusz, Ty się nie podśmiewaj, tylko napisz CUŚ! Kasiu, on jest leniwy królik, bardzo dostojnie się porusza, z godnością. Raz w lewo, raz w prawo...
  2. i w szkle, które jest cieniuśkie, niczym żarówka... Oczywiście zegar przed czyszczeniem, prosto po przywiezieniu.
  3. Ponieważ jakoś ostatnio zamarło troszkę w dziale "Roczniaków"- pokażę kilka nowych nabytków. Oczywiście przepraszając za jakość zdjęć- tu gdzie jestem, panuje pomieszanie nocy polarnej z deszczami zenitalnymi. Warunki świetlne fatalne. Bardzo proszę kolegów o uwagi, datowanie i parę słów. Może komuś się informacje przydadzą? Phillip Haas z wahadłem kompensacyjnym Hauck'a o numerze: 0 19210 Ciekawe jest też górne zawieszenie włosa. Czy oryginalne? W późniejszych było inaczej... Czy w Waszych jest tak samo? Jak go przyzwoicie nazywać? Haas/ Hauc'k? Zegar chodzi jak gupi, ale jest mega wrażliwy na ustawienie.
  4. fibo

    Nasze Budziki

    Mam takiego- angielskiego. Nazywa się Baby Ben, z tyłu Made in Scotland, na podstawie Australia patent!
  5. fibo

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    No własnie... Po pierwsze zegar jest Twój i możesz z nim robić co chcesz. Masz rację, nie można zostać niewolnikiem przedmiotów . Myślę jednak, że zasada konserwacji, mówiąca o odwracalności (gdy to możliwe) zastosowanych środków- jest słuszna. Jeżeli za kilka lat zechcesz coś zmienić, zrobisz to bez problemów. A po lakierze czeka Cię mozolna, dłuuuga praca i wiele wulgaryzmów. No i kwestia estetyki. Każdy ma swoją, ale o ile nie rażą mnie lakiery na nowoczesnych meblach, to starocie muszą mieć coś szlachetniejszego: politurę, lub wosk. Podsumowując: Twój zegar, Twoje mieszkanie, Twój pomysł. Jak zrobisz, tak będzie dobrze. Ważne, że kolejny zegar się zachowa i będzie Wam razem po drodze. PS. Wosk!
  6. fibo

    RENOWACJA SKRZYŃ STARYCH ZEGARÓW

    Wiesz, na temat lakieru to tu już było tyle, że nie ma sensu się powtarzać. Wosk oczywiście nie jest powierzchnią trwałą w przypadku lania wody na dechy, ale przetarcie raz na czas lekko wilgotną ściereczką nic mu nie zrobi. Co dwa, trzy lata należy po prostu nałożyć nową, cieniutką warstwę, wypucować i masz znowu błysk. Gdybyś chciał pokryć użytkowy stół woskiem, to rzeczywiście, po kolejnym wylanym piwie, nakapanej coli, albo wychlupniętej herbacie- miałbyś zacne plamy, ale zegar? Kolega napisał, że "wosk służy do konserwacji i odświeżania antyków", pełna zgoda. Więc woskuj i nie kombinuj. Za jakiś czas poprawisz. Będzie Pan zadowolony .
  7. fibo

    Nasze Budziki

    Mój Wuj mieszkający w Anglii całe życie, używał podobnego budzika ze 30 lat. A ponieważ podróżował sporo, więc zegar zwiedził Europę, Afrykę, USA, kawałek Azji... Luma na wskazówkach do tej pory świeci jak neonówka! Pewnie i Twój sporo widział, nie bez powodu mówi się na nie: Travel Alarm Clocks .
  8. fibo

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Proszę o pokazanie skrzyni, tarczy, wieszaka etc... http://zegarkiclub.pl/forum/topic/48800-identyfikacja-zegarow-jak-zadac-pytanie-aby-otrzymac-odpowiedzi/
  9. fibo

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Boszszsz, bym tu skapiał bez Was!
  10. Wojtku- dziękuję! Teraz wiem! I chyba nawet mam w przydasiach podobne, stare wkręty . Na trzeźwo się nie da zdejmować i zakładać kloszy, oraz sarkofagów Królewny Śnieżki. Tłumaczyłem Małżonce tyle razy... Nie wierzyła . Swoją drogą, kupiłem JUFa królewskiego z nieoryginalnym szkłem. Tak było w opisie aukcji i nie mam pretensji. Klosz jest właściwej średnicy, o 7- 8 cm za wysoki, grubość szkła to +- 3mm! Prezentuje się jak pancerna kopuła z Lancastera i waży przystająco do wyglądu . To jest dopiero szutka- zdejmowanie i zakładanie tegoż. A robię to co trochę, bo muszę wyregulować gada. Ten klosz w razie skuchy nie tylko urwie wahadło, ale i rozrąbie podstawę razem z sekretarzykiem... Optymizm w płynie już się kończy, a zegar ciągle delikatnie spieszy.
  11. Wojtku, baaaaardzo Ci dziękuję, że o mnie pamiętałeś . Wysłałem priv, zerknij proszę.
  12. No tak... Mam też drugiego, więc teoria o parkach jak najbardziej słuszna! Numer 2194623, na obudowie wyciśniete "10", późniejszy mechanizm i wahadło. Nie mogę pokazać razem, bo jeden w PL, a drugi w UK, ale za parę tygodni staną obok siebie .
  13. No napisał przecie, że literkę "H" karnie przydupniętą w narożniku ma! A Ty Wojtku śrubek do mego GB Nie pokazałbyś mi (jedną albo dwie)?
  14. Piotrze, że Ty mi to robisz zawsze przy jedzeniu . Rzeczywiście żyłkowy roczniak jak obszył! Mam nadzieję, że żyłka nie jest z Francji, tego bym nie zniósł... cd. Numer 1837789, powtórzony również na wahadle, na obudowie 8ooo, na podstawie też. Jak go zrobię, to zaprezentuję przyzwoite, plażowe zdjęcia . A przy okazji: czy któryś z kolegów nie ma przypadkiem aparatu pod ręka i nie zechciałby zwymiarować dwóch śrub mocujących górę z podstawą? To jedyny brak w tym zegarze. Zostały wykręcone i przepadły w pomrokach dziejów.
  15. Dałem się podpuścić . Chciałem poczekać na jakiś słoneczny dzień z sesją, ale to chyba w tym roku już niemożliwe. Wyczerpany limit. Zostały tylko hektolitry wody do wylania. Nie mam tu niestety żadnych lamp, zdjęcia są do d*py, ale to wina Janka! Bo gdyby było słońce i gdyby nie padało, i gdyby nie była już noc, oraz gdybym miał lampy, lepszy aparat i nie dał się podpuścić, to ho, ho! A tak:
  16. A do mnie doszedł mahoniowy GB, uzdatniony nie przez kretyna, tylko przez porządnego estetę . Włos się zerwał, ale zegar wyglądał nijako z leżącym wahadłem, więc zostało ono schludnie powieszone na... tęczowej żyłce wędkarskiej, a oryginalne zawieszki i widełki przytwiedzono do tejże. Ponieważ był nakręcony na maxa, więc jak znam życie, ktoś próbował, czy nie wynalazł nowej metody naprawy! Również w UK .
  17. fibo

    Galeria Gustava Beckera

    Tak wygląda, jakby padł na twarde i mu cuś odpadło od dołu, a potem lekko krzywawo dopiłowano odłamanie. To był pewnie ten... Nie będzie trudno powrócić do źródeł .
  18. fibo

    Galeria Gustava Beckera

    Starałem się przeczytać ze zrozumieniem, ale i tak nie łapię... Odnalazłeś w necie informacje, nie prosisz o rady jak samemu się za czyszczenie, smarowanie i ustawienie zegara zabrać, czego oczekujesz? Nie chcę Cię obrażać odkrywczością tego stwierdzenia, lecz w związku z powyższym stanowczo musisz udać się do ZEGARMISTRZA. Jak jeszcze można Ci pomóc? Na "nierówno pracujący balans" radą będzie przeczytanie wątków w tematach np. "regulacja wychwytu", lub ww. ZEGARMISTRZ, sprawdzenie mechanizmu po upadku- ZEGARMISTRZ. Co prawda nie dołączyłeś całościowych zdjęć skrzyni, ale to chyba ślązak, jak najbardziej pasujący do mechanizmu. Nie wiem, czy ma koronę, czy nie, zauważyłem natomiast uroczą plakietkę sprzedawcy, lub zegarmajstra na dolnej półce. Nie potrafię powiedzieć, czy wahadło jest od niego, bo wahadła nie widać... Innych numerów na tym mechanizmie nie będzie. edit: zanim wysłałem, koledzy już napisali wszystko. Ładne wahadło, piękna tabliczka, wnioski końcowe: zegarmistrz
  19. Ale Ty swojego nie opchniesz po uzyskaniu wiedzy o regulacji z prędkością przeciągu... No i jedyny krem na Twoje łapska to Gronal, lub w krytycznych przypadkach- towot . Jesteśmy prości... I dajemy radę z roczniakami (nawet francuskimi) .
  20. fibo

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    A może również próba (ekonomiczna) ustabilizowania pleców, żeby się nie paczyły? Zawsze mnie to zastanawiało: dlaczego, skoro ta deska nagminnie się krzywi, nie fornirowano również drugiej jej strony? Jeśli jednak taki był powód, to czemu go zaniechano???
  21. fibo

    Nasze Budziki

    Nie kcem siem spierać, ale IMHO od spodu i po bokach nie poniklowali, a na zewnątrz i offszem . Weźmij lupę i sprawdź. Jak Ty masz rację, to odszczekam .
  22. fibo

    Nasze Budziki

    Kasiu, a czy jesteś pewna, że to było mosiądzowane? Ja bym się skłaniał do mosiężnej obudowy- poniklowanej później i powycieranej miejscami przez lata używania. Ale może masz rację, w końcu trzymasz go w ręku, a ja tylko zdjęcia widzę... Warstwa galwaniczna niczego tu nie umocni moim zdaniem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.