Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3540
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Rama 21 cali, wzrost masz dokładnie jak ja, rower normalnie jeżdżony w pełni sprawny, reszta w PW
  2. poza fikuśnymi kolorami reszta się zgadza - Boulder, kupiony jako nowy w salonie Scotta, ma nawet wszystkie papiery
  3. Dzięki chociaż nie rozumiem - to jest szerokość obręczy wewnętrzna czy zewnętrzna? Ok, z tego co znalazłem to chodzi o wewnętrzną.
  4. Hm, to jeżeli moja obręcz ma podaną średnicę wewnętrzną 23 a zewnętrzną 27.5 to jakie najwęższe opony można na nią założyć? Teraz są 40C, myślałem o 32C bo interesujący mnie model nie ma szerszego rozmiaru.
  5. Mnie się też bardziej podoba double-logo jakie było przed rebrandingiem, raz że bardziej "tajniackie" a dwa że teraz niektóre modele, zwłaszcza kwarcowe, wyglądają jakby im czegoś brakowało na dole tarczy. Zły pomysł to był, prawie wszystkie vintage mają GS nad indeksem 6 i to wygląda o niebo lepiej. Nawet First na którym to niby wzorowano ma tam napis Diashock 25 jewels a nie pustą przestrzeń. Podobno bogaczom przeszkadzało że ciemny lud się nie poznawał na cenie i myślał że "zwykłe Seiko" zamiast mlaskać z zachwytem.
  6. Pytanie techniczne - czy podawana w opisie obręczy "szerokość wewnętrzna" to najmniejsza szerokość opony jaką na takie koło można założyć?
  7. No patrz, a kiedyś twierdzili że tylko na tym da się jeździć, tak jak tylko Rolex jest trwały i wygodny
  8. Dla mnie po pierwszych dniach z gravelem - zdecydowanie gravel, MTB 26'' tylko na góry i najgorsze drogi, czyli nie dla mnie. Zobaczę jeszcze jak szosa wróci z serwisu na nowych oponach i może zostanę z jednym rowerem do wszystkiego, ew szosa na długie jazdy po asfalcie bo tam wręcz płynie. Góral absolutnie w odstawkę albo do ludzi ( może ktoś chce retro Scotta w doskonałym stanie? ), to jest przepaść, na tej samej trasie gravelem zero zmęczenia, dużo większa frajda z jazdy i o 3km/h wyższa średnia.
  9. Bugs

    Co noszą znani ludzie?

    Mnie to bardziej wygląda na Hamiltona Wilshire chociaż równie dobrze jakaś Omega z lat 40 albo cokolwiek - na większości zdjęć tutaj można najwyżej ocenić że zegarek "wygląda jak" albo "jest podobny do". Ja Van Cleefa zapamiętałem z Ucieczki z Nowego Jorku.
  10. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Czyli typowe auto od handlarza sprowadzone z USA "po kosmetycznej stłuczce". Nigdy, przenigdy....
  11. Bugs

    Oceanusy łączcie się

    W sensie że bez czego? Trzeba w końcu jakiegoś ładnego Oceanusa wrzucić bo widzę że tylko jeden model na forum mają...
  12. Niełatwo jest wymyślać jakieś nowe wzory dla zegarka, wyjątkowość GS jest w detalach i wykończeniu - ten na pierwszy rzut oka dość nijaki zegarek to unikalna technika, np. wspomniane cyfry są wykonane techniką tzw. obrazu prószonego ( maki-e ) z drobinek złota a indeksy z platyny i nałożone na lakierowaną również w specjalnej technice ( Urushi ) tarczę. Dużo brzydsze zegarki wywołują tutaj zachwyty ze względu na markę albo technologię.
  13. Całościowo taki se, ale równo taki se. Na szczęście żadnemu z nas kupno raczej nie grozi
  14. SBGW262 Jak dla mnie cyfry są ok, klasyczne i spójne z całym designem, podobne w Explorerze, AirKingu czy Railmasterze jakoś się podobają.
  15. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Taka jest cena za komfort i osiągi, 1.9SDI z szybami na korbkę warsztatów nie odwiedza ale jazda tym frajdy nie sprawia. Jak najbardziej jest wykrywalny nawet jak miał taki nie być, i niekoniecznie przy awarii, wystarczy przegląd, info idzie już wtedy za samochodem a że w efekcie tracisz gwarancję na napęd to potem już lepiej żeby sie nie psuło bo koszty napraw nowych silników są astronomiczne. A ja kiedyś myślałem że 1.8T z Golfa GTI to jest drogi i skomplikowany....
  16. Skyfall - jeżeli jakąś znajdziesz - to spokojnie poziom cenowy prawie nowej SMPc ( w sensie prawie nowej używki ), 2254 full set mniej ale już powoli porównywalnie z poprzednią generacją. Podkreślam lumę bo akurat dla mnie jest istotna ( tak, często sprawdzam w nocy ) i dla kogoś innego też może być ważna a w tych modelach to niestety rozczarowanie, to czy jest data albo jaki mechanizm to każdy widzi a jak świeci to trzeba samemu sprawdzić.
  17. Zarówno AT Skyfall jak i 2254.50 są w dobrym stanie i komplecie trudne do znalezienia i coraz droższe, mimo że mam oba to najwięcej czasu na nadgarstku spędza SMPc ( bez fal ) i w to bym poszedł jeśli nowa wersja była zbyt błyszcząca, starsza będzie idealna. AT jest uniwersalna ale jednak bardziej elegancka niż outdoorowa a jej minusem jest słaba luma, tak słaba że praktycznie nieczytelna już krótko po naświetleniu, SMPc jest pod tym względem o niebo lepsza a 2254 to inny świat. Moonwatch ma słabą lumę, nie ma daty i trzeba go nakręcać - dla mnie to trzy powody dla których zupełnie nie nadaje się na EDC ale jak komuś nie przeszkadzają to poza tym jest bardzo wygodny i ma "to coś"
  18. Tak, głównym celem jest US, Europę mają w poważaniu, USA i Azja. Mnóstwo ludzi narzeka na wymiary zwłaszcza diverów ale oni są twardzi, nawet nowe cieńsze mechanizmy wsadzają do jeszcze grubszych kopert. Nie wiem dlaczego, technicznie to oni są w stanie wszystko zrobić, i cieniutkie koperty też - patrz Credor.
  19. Bardzo uniwersalny i wygodny model chociaż nie jest to jeszcze ten poziom dopracowania detali co w nowszych, zwłaszcza linii 44GS. Ty masz jeszcze o ile pamiętam takiego baaardzo fajnego Yachtmastera ( oj jak mnie on się podoba... ) to GS ma poważną konkurencję. Kiedyś robili, potem im jakoś wszystko pogrubło chociaż te najprostsze mechaniki nadal są przyzwoitej wielkości ale w vintage nawet hi-beaty były malutkie i niziutkie.
  20. Do mnie odpisali bardzo szybko i konkretnie. Czekaj czekaj, ofertę cenową? Na Rolexa??? 😂
  21. Ja wiem że się da, jeździłem składakami i Wagantem przerobionym na szosę ( po zdjęciu błotników i lamp, założeniu baranka i zdjęciu protektora szprych ), po prostu po to zapierdzielam w robocie żeby móc zrobić sobie czasem przyjemność, ale nie kradnę ani nie dostaję za darmo więc wyrzucać kasy bez sensu też nie chcę. Mogę zmienić rower albo dokupić kolejny, pytam po prostu czy z punktu widzenia odczuć z jazdy ma to sens, Twoja ostatnia rada jest bardzo pomocna. Nie mam problemu z tym że wyprzedzi mnie gość na Ukrainie, jeżdżę rekreacyjnie dla frajdy.
  22. Jakimś klocem nie ale też nie mysz wyścigowa. Myślałem o Continentalach Gator Hardshell albo Grand Prix 4Season, tak żeby nie bać się przebitki bo praktycznie przy każdej dłuższej trasie z odcinkami poza asfaltem musiałem w trakcie zmieniać dętkę. Teraz są Vittoria Rubino. Mnie nie chodzi absolutnie o jakieś ściganie, czasy czy wyniki tylko o komfort i przyjemność z jazdy, góralem można jeździć wszędzie ale na długie płaskie trasy są wygodniejsze opcje, z kolei szosówką na cieniutkich kołach jazda po wertepach jest nieprzyjemna i budzi moje obawy o całość roweru. Zdaję sobie sprawę że żaden, nawet najlepszy rower nie zastąpi wysiłku przy wynikach, po prostu chciałbym mieć jak najwięcej przyjemności ze zwykłej rekreacyjnej jazdy.
  23. No właśnie, czyli jak już to Topstone. Zobaczę jeszcze jak się zmieni jazda po założeniu wzmacnianych Conti 28 zamiast 23 ( o ile się da założyć ), może to wystarczy żeby odczuwalnie poprawić komfort i nie łapać gumy na pierwszym kamieniu.
  24. Ja piachu raczej nie przewiduję, zastanawiam się tylko czy jest sens zmieniać szosę na oponach 28 na gravela też na 28 i na takiej samej korbie 50/34, czy to nie wyjdzie zbyt podobny rower. Żeby móc upchać 32 do Domane to już muszę szukać wersji z tarczami, na 105 albo lepszej grupie to już się robi straszna kasa, dużo drożej od porównywalnego Cannondale.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.