Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3524
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Jest ładny chociaż dla mnie jak Moon to tylko ortodoksyjny bo inaczej przestaje być Moonwatchem. Z białą tarczą i znanym logo to zamiast manualnego chronografu wybieram automat z datą i GMT ( ExII ) - @Butik, nie pasował Ci wygląd czy wymiary?
  2. Dostępny i mało popularny, podobnie jak Air King albo złoto-diamentowe koszmarki, ciekawe dlaczego…😉 podpowiem jeszcze jeden z podobnymi cechami - Yacht Master II, pewnie gdzieś jeszcze leżą
  3. Ale że co, na siłę wcisnęli i kazali nosić?
  4. A ja to z lubością robię zwłaszcza jak ekspertyzy samozwańczych ekspertów są nielogiczne Barton. Nie tak dobra jak fabryczna, Rubber B czy Everest - nie przekłada się zapięcia i nie przylega do koperty ( nie jest dedykowana do modelu ) ale kosztuje ułamek i w cenie jest pasek w 2 wersjach długości. Spód czarny.
  5. Sam sobie zaprzeczasz w jednym poście Lotus. Ale nie, ExII nie jest niewolnikiem bransy, fakt że na niej jest najwygodniejszy ale na gumie też świetnie wygląda ( nawet niefabrycznej ) i całkiem nieźle się nosi. nie bardzo go widzę na pasku. Z kolei SMP pasuje wszystko ale bransoleta z racji konstrukcji jest słaba dla małych nadgarstków, jeszcze gorsza niż poprzednika.
  6. Po co kupować nowe jak można mieć takiego
  7. Kolor tarczy to ma być niby niebo nad Everestem ale do wody też pasuje
  8. Co z tego skoro cena wystrzeliła w rejon całkowitego absurdu. Jak kiedyś myślałem "maybe" tak teraz "never ever, za tyle to nie 😉"
  9. Bo to nie jest nowy model tylko nowa wersja aktualnego. To nie telefon czy telewizor żeby co rok była nowinka. Seria 7 też co chwilę nowa nie wychodzi - na szczęście, nie dajmy się zwariować tymi premierami żeby co wystawa nowych modeli oczekiwać. Zegarek mechaniczny jest z grubsza taki sam od 100 lat albo i dłużej, jakieś flexy, kwarce, śrubki to tylko drobiazgi żeby wyglądało na postęp. Dziś Rolex ma -2/+2 tak jak 50 lat temu Grand Seiko VFA.
  10. W porównaniu z Twoim to nowy mechanizm, antyreflex, troszkę inny bezel i dostępna druga wersja bransolety - dla Rolexa to rewolucja. Całkiem fajny, dobrze że go drastycznie nie pozmieniali, poza tym musi być spójny z pozostałymi z oferty. Po premierze wersji TT było wiadomo że to kwestia czasu, miło że tak szybko ( tylko rok 😉 ).
  11. Tak, głównie ExII ale ExI na szczęście jest jeszcze dostępny w normalnej wersji. Nieświęcącego GMT już nie kupisz, lada chwila i jeszcze Sub dostanie PCL. Omega w złą stronę poszła - odblaski, szerokie ciężkie bransolety, pierdylion wersji każdego modelu
  12. Po Aliens w zasadzie wszystko to gnioty, z fincherowym włącznie. To jeden z nielicznych przypadków gdy sequel jest nie gorszy od pierwszego - inny ale równie dobry ( tylko koniecznie wersja reżyserska, a jedynka - koniecznie nie-reżyserska ) Amy Winehouse - piosenki jak piosenki, największym motorem jej kariery było zachlanie się na śmierć ( przedwczesna śmierć zwykle bardzo pomaga w karierze artystów ).
  13. W Rolexie zostały jeszcze Explorery bez PCL i ceramiki, dla mnie to takie ostatnie toolwatche u nich, w Omedze już chyba wszystko jest biżuteryjne
  14. Camel - dawno nie słuchałem, na jakiś czas zniknęli ze streamingów ale jest znowu chyba wszystko na Spotify i dużo na Tidalu. BTW - okazało się że mam dwa egzemplarze Dire Straits Love Over Gold wydanie Mobile Fidelity, nakład już jest wyprzedany, jakby ktoś był zainteresowany to PW
  15. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Myślę że często po prostu nie patrzą na drogę do przodu a kamera nagrywa co widzi, poza tym jak jest film na stopchamie to wiadomo że coś będzie 😉
  16. Dla mnie się strasznie dłuży, można było spokojnie skondensować to do wartkiego filmu. Ale może dlatego że ja nie mam czasu na takie pierdololo żeby 5 odcinków wprowadzenie robić a potem kolejne sezony na siłę wymyślać. Na Legimi znalazłem książkę, poczytam to może mi się odbiór poprawi.
  17. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    na Stop Chamie najwięcej chamów to ci nagrywający - nagminne jest przyspieszanie żeby kogoś zablokować przy chęci zmiany pasa, obtrąbić wyjeżdżającego z podporządkowanej który spokojnie by wjechał gdyby nagrywający nie zwiększył prędkości itp Na SC boja się też pokazywać tablice a takie buraki omijające korki, skręcające poza kolejką z nieswojego pasa, cisnące awaryjnym albo pokazujące faki powinny być szeroko znane żeby im wstyd było się pokazywać.
  18. No właśnie wieje tandetą strasznie - bransoleta, a już zapięcie to dramat mimo że funkcjonalne i wygodne. Zupełnie nie koresponduje z ceną. Dla mnie dobrze bo mi jakoś Omega bardziej podchodzi, do najnowszej SMPc nie mogę się niestety przekonać bo błyszczy toto za bardzo i bransoleta jest ciężka i niezwężana. Szkoda bo są ładniutkie, zwłaszcza Summer Blue.
  19. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mam Tango 4k, bardzo fajny sprzęt ale trybu parkingowego nie ma - niestety bo bym wiedział kto mnie przerysował. W ciekawej wersji - jakieś GTI - to może nawet być frajda, inaczej auto będzie niepewne i mało bezpieczne. Miałem III i IV i do codziennej jazdy bym do nich nie chciał wracać, IV jeszcze nie jest aż tak retro ale III to już na zjazd youngtimerów. Plus to koszty - zakup i eksploatacja za zupełne grosze ( chyba że jakaś rzadka wersja typu VR6 albo IV R32 ).
  20. Ja bym mechanizmu 2254 nie stawiał niżej niż 5-cyfrowych Rolexów, może nie jest to in-house ale jest znany, pewny, dopracowany i dopieszczony przez Omegę, dokładny i chyba niezawodny a tak samo niewidoczny. Mam/miałem takie trzy. Dla mnie jedyny minus 2254 w porównaniu do 16610 to brak regulacji zapięcia - ogólnie bransa i klamra są znacznie lepsze niż w Rolku ale tego brakuje, teoretycznie można założyć bransoletę od pierwszej SMPc z nowszym regulowanym zapięciem ale to już nie będzie to samo. Wygląd, wymiary to już kwestia osobista. 16610LV bym przytulił ale za jego cenę mam zadbane kompletne 2254, 2230 i SMPc i jeszcze sporo zostaje.
  21. To tylko częściowa prawda - spadają aktualne modele na których próbowano za bardzo przycinać, faktycznie głównie Rolexy bo ceny GMT, Dayton czy nawet OP były totalnie odklejone, OP 41 tiffany wystawiano za 200k+. Rynek się wysycił, ludzie zcienieli i towar zalega fliperom razem z kartonami MoonSwatchy. Takie zegarki jak starsze Omegi SMP300 czy Suby za bardzo nie tanieją bo dostępność zadbanych, kompletnych egzemplarzy coraz mniejsza a nowe modele są coraz większe i coraz bardziej błyszczące a to niekoniecznie się podoba. Już pierwszą SMPc bardzo trudno znaleźć NOS, a właściwie to już nie NOS a nienoszoną. Przyzwoite 2254 z EU to 12-13k, takie idealne to już bliżej 18, tą nienoszoną z eBaya ktoś za ponad 19k jednak kupił więc chętni na idealne egzemplarze są. Nówkę sam bym przytulił "na zapas".
  22. W EU, full set w db stanie za 10? W życiu... takie ceny to Japonia albo zajechane z UK.
  23. To se ne vrati... Ja swojego pierwszego 2254 kupiłem za 6tys, drugiego w stanie zbliżonym do tego z ogłoszenia i kompletem dodatków za bodaj 8, teraz full set w dobrym stanie to 16-18k. Miesięczna SMPc kosztowała mnie 11, dzisiaj po 8 latach wziąłbym sporo więcej. Zapomnijcie o dobrych cenach, Suby też kiedyś były po 20k 😉
  24. Oprócz słabego stanu możesz jeszcze spotkać egzemplarze z nieoryginalną wkładką bezela - dobrze miec pod ręka zdjęcie legitnego żeby porównać. SMPc daje mnóstwo radości a koperta jest ta sama więć bransolety i paski będą wymienne jeśli kiedyś kupisz Blake'a. Piękny egzemplarz, wygląda na nieotwierany ale serwis 1120 nie jest kłopotliwy ani drogi, cena końcowa konkretna ( dla nas doszedłby jeszcze VAT ).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.