Dziękuję za komentarz!
Więc tak:
Mam wrażenie, że przez proporcje i dużo miejsca na tarczy, w 42mm "wiatr wieje"... Jest to podobne wrażenie jak porównując MkII 38mm i 42mm. Jak się położy oba obok siebie: 38mm jest bardziej zwarty, a w noszeniu dla mnie bardziej wygodny niż 42mm (sic!). Podejrzewam (i pewnie sprawdzę), że 38mm w C60 Pro 300, może być najfajniejsze. Czy zatem 40-42mm na nadgarstek to za dużo? No nie, noszę przecież PO i SPB053. W obu przypadkach, mimo smuklejszego bezela, miejsce na tarczy jest lepiej zagospodarowane, a oba jednak są w okolicy/na granicy mojego akceptowalnego L2L.
Jak sami się nie zbierzemy, to może być ciężko. Jasne, dziękuję, weź... ja tam jak nadejdzie czas, będę miał prośbę o jeszcze dwie sztunie (jeżeli nadal będą w kolekcji) ;).