Ja nie twierdzę że Chińczycy robią tandetę - to absolutnie nieprawda, ich rynek jest spory i a czas "chińskiej tandety" dawno się już skończył, oferują przeróżne towary na bardzo wysokim poziomie wykonania, jednak warunki pracy w jakich te produkty wykonują są... jakie są. To nie miejsce na reportaże o życiu w ChRL ale powiem Ci jedno Chiny to nie miejsce w którym możesz powiedzieć że jakiejś pracy nie będziesz podejmował, chyba że masz masę kasy albo jesteś z rodziny Xi Jinping'a, Chiny to też miejsce w którym nie obce jest słowo "głód", "wyzysk" itd itp. wyrabianie sobie zdania o sytuacji ekonomicznej ponad miliardowego narodu na bazie filmików na YT jest moim zdaniem słabe... Pojedź zobaczysz - o ile Ci pozwolą, bo z tym może być różnie, będziesz mógł coś powiedzieć. W dużych miastach odwiedzanych przez Europejczyków jakoś to jeszcze wygląda, o ile się nie zagłębisz w temat zbyt dokładnie, ale jak pojedziesz do małego miasteczka albo na wioskę to się można poczuć jakbyś się cofnął co najmniej o sto lat...