Tomku to kwestia względna, dla kogoś kto "normalnie" kupuje zegarki, czyli w sklepie, bez negocjacji to to nie jest zła cena, zwłaszcza o ile prócz "kolorowych" gaci są też oryginalne. Dla nas cena jest lipna bo... sam zresztą wiesz, w sumie niewiele drożej GWF kupiłem, a GW-A trzy stówki taniej - tyle że "szukanie okazji" trwa trochę, a jak ktos chce "tu i teraz" to tysiak za Ryśka nie jest taką złą ceną