Jakieś pechowe werki chyba w Żabole trafiły - miałem kilka GG i raczej nie było problemów, a mój Żabol najpierw przyszedł uszkodzony, ale tutaj GG stanęło na wysokości zadania i nawet szybko serwis go odesłał - niestety radość trwała do momentu aż zauważyłem że wskazówka godzinowa pokazuje pełną godzinę a minutowa tak nie całkiem... najpierw myślałem że wskazówka minutowa jest źle założona ale jak się okazało że minuta raz pokazuje manko czasowe (godzina na 10 a minuta 7min wcześniej), a raz superatę (godzina na 1 a minuta 5 po), to przeświadczenie o źle założonej wskazówce przestało być aktualne - Napisałem do Alamo PV spodziewając się że będę musiał odesłać zegarek do wtórnego serwisu - ale odpowiedź otrzymałem zadziwiająco-komiczno-rozwalającą - podobno wszystko było O.K. bo w skrócie pisząc "ten mechanizm tak ma"...
Zaniosłem zegarek do mojego majstra, ten wymienił mechanizm na taki "który tak nie ma" i... od tej pory nie kupiłem i nie kupię żadnego Gerlach'a bo, ja rozumiem że błędy się mogą zdarzyć, jakiś feler w mechanizmie, czy błąd przez nieuwagę zrobiony - to normalnie bo błędów nie robi tylko ten kto nic nie robi, ale nie lubię jak ktoś ze mnie wała robi, jakby nie było Żabol trafił w większości do użytkowników forum "Czwarty Wymiar" czyli ryzyko że kit nie padnie na podatny grunt raczej większe niż mniejsze.