Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Daito

    Orienty forumowiczów

    Z takim paskiem przyszedł? Trochę słabo...
  2. Pisałem o normalnym użytkowaniu a nie wystawianiu zegarka na ciśnienie przekraczające 100 barów - czasem ciśnienie rozwala i szkło i dekiel... Pewnie piszesz o tym teście:
  3. Daito

    Orienty forumowiczów

    Świetny zegarek - no i trudny do znalezienia...
  4. Po roku użytkowania jak EDC bym chętnie zobaczył jego urodę
  5. Przywróć ustawienia fabryczne i spersonalizuj jeszcze raz...
  6. Daito

    OKAZJE ZEGARKOWE CASIO

    Czyli nie kupisz ten zegarek się nie nadaje do warunków outdoorowych... no chyba że spacer po pagórkach, ale bez szaleństw, ktoś do takich warunków zaliczy - bardzo fajny zegarek, na huśtawkę, czy wycieczkę po schodach na 7-me piętro, czy grzyby... i do robienia wrażenia. Kup "starego" Rangemana" będziesz zadowolony
  7. Po czym poznałeś że to produkt z "dalekiej Azji" ? Ja bym obstawiał że to raczej Europa zachodnia i późny Gierek
  8. Oooo bardzo fajny? Skąd masz? Siara Ci dał?
  9. Widzisz tam gdzieś na tarczy dey date? podpowiedź https://www.google.pl/search?q=Day+date+po+polsku&sxsrf=AOaemvKvUPt7e07tk_MAj6fMdlBGuYC7Cw%3A1634470374533&ei=5glsYe6HIO2srgTVwLGgBQ&ved=0ahUKEwjuksfQrNHzAhVtlosKHVVgDFQQ4dUDCA0&uact=5&oq=Day+date+po+polsku&gs_lcp=Cgdnd3Mtd2l6EAMyBggAEBYQHjoHCCMQsAMQJzoHCAAQRxCwAzoECCMQJzoFCAAQgAQ6BQgAEMsBOggIABDJAxDLAToFCCEQoAE6CAghEBYQHRAeSgQIQRgAUI81WL5LYItOaAFwAngAgAGeAYgBogeSAQM4LjKYAQCgAQHIAQnAAQE&sclient=gws-wiz To powinno wystarczyć za odpowiedź
  10. Ty masz jakieś nie fajne zegarki? Miałem tak samo...
  11. Ja się nie obrażam - za stary na to jestem I nie biadolę, nie piszę po pijaki, nikogo nie oceniam - nigdzie też nie deklarowałem chęci, czy też niechęci posiadania tego czy też innego zegarka. Jedynie jestem pod głębokim wrażeniem polityki finansowej opartej na reglamentacji, oraz tego że na jej podstawie nadal "łapie się klientów" którzy mimo świadomości sytuacji i przejrzystości warunków pozwalają sobie na nie narzekać jednocześnie je akceptując, jest to tym bardziej zadziwiające że w naszym kraju taka polityka była stosowana przez długie lata i dotyczyła w zasadzie wszystkiego - pewnie na tym forum jest sporo użytkowników którzy pamiętają czas gdy Fiat 126p albo nawet Syrena 103, czy meblościanka w połysku z ŁFM był towarami luksusowymi i sposób ich zakupu wyglądał znajomo i postanowiłem sobie to wrażenie uzewnętrznić - i tylko tyle.
  12. Zmianę takiej polityki mogłoby spowodować jedynie masowe "obrażenie się" klientów - w myśl "nie ma w sklepie to "se" kupię Tissota albo Seiko bo jest od ręki", co jak wiadomo się raczej nie stanie. Jednak zaniechanie obecnych procedur i ogólna dostępność pożądanego produktu - co w przypadku zegarka robionego w zasadzie taśmowo jest jak najbardziej możliwe i wykonalne, zwłaszcza dla koncernu stojącego na szczycie jeśli chodzi o udział w rynku i posiadającego ogromny kapitał, spowodowałoby drastyczny spadek ceny tegoż produkt, gdyż przestałby być on tak pożądany, "tajemniczy" - przestałby być dla części klientów "gralem" . Obniżenie ceny uderzyłoby szczególnie w rynek wtórny gdyż kupno nowego modelu byłoby bezproblemowe więc modele używane straciłyby znacznie na wartości. Reasumując - Rolex i inni stosując swoją politykę działają głownie na swoją korzyść bo łatwiej i korzystniej jest sprzedać 3 zegarki osiągając przy tym zysk zbliżony do tego jaki osiąga się przy zastosowaniu godziwego zysku, sprzedając 30 zegarków, ale pośrednio działa też w interesie swoich klientów bo Ci w normalnych warunkach nie tracą wiele z "zainwestowanego" kapitału sprzedając używane przez siebie zegarki - z tym że kluczowe jest tutaj określenie "normalne warunki" - gdyż w przypadku zachwiania "normalności", jakiejś sytuacji nadzwyczajnej, wyobrażenie o wartości takiego "wydmuchanego cenowo produktu" pryska jak mydlana bańka. Tak że gdyby ktoś chciał kupić Rolex'a to powinno mu zależeć raczej na tym aby warunki kolejkowe się zaostrzyły jeszcze bardziej i żeby jak najdłużej w Europie były "warunki normalne" no i najważniejsze żeby jak największa ilość mu podobnych też tego chciała, pomimo że wygląda to tak jakby koncern budował swój kapitał manipulując swoimi klientami, bazując na ich .................................................... Ale ... co tam... każdy sam buduje swoje kryteria wartości jak chce i jak go stać...
  13. To na pewno Steinhart? Koperta jakaś taka nie "steinhartowa" lekka - jakby nie data to powiedziałbym że całkiem ładny i wygodny (w przeciwieństwie do tego na moim zdjęciu) zegarek
  14. Śmieszne jest coś zupełnie innego - polityka producentów jest spowodowana przez nic innego jak zachowania klientów - gdyby potencjalny zainteresowany nie tolerował kreowania przez markę (tą albo inną) reglamentacji na towar, oraz całej tej "szopki" z zaliczkami, listami kolejowymi, "czasem oczekiwania" itd to by tej "zabawy" nie było... więc nie ma co krytykować czegoś co samemu się powoduje. Specjaliści od marketingu Rolex'a i innych stosujących politykę marek zrobili tutaj kawał świetnej roboty - bo sprzedają coś zwyczajnego, banalnego i przy obecnym dostępie do technologii przestarzałego, za niezwyczajną cenę i przy zachowaniu "niezwyczajnej" procedury - co w świadomości kupującego podkręca jego ego, sprawiając że "rośnie w jego wyobrażeniu jego nietuzinkowość, wyjątkowość", dodatkowo nadając cel w którym należy dążyć.. jakiś cel trzeba mieć... Chcesz w swoich oczach czuć się kimś wyjątkowym to cierp i nie narzekaj
  15. Żartujesz? Prawda? Nie napisałem że nikt tego nie robi - tylko że to profanacja.
  16. Daito

    Citizen

    No to rozwaliłeś system
  17. To z założenia zegarek nurkowy więc obawiam się że ten numer by nie przeszedł - bo czytelność tarczy słaba a ażurowe wskazówki... w diverze to niemal profanacja
  18. Daito

    GW-9400 Rangeman

    Dziwne jakieś te Twoje Rangeman'y ... ale jak trio to trio...
  19. G-shock, z tego co wiem nie potrafi ale Protrek już chyba tak np wsd-f30 ale cena jest "nieco inna" no i jakość działania "trochę" odbiega od tej prezentowanej przez Garmina Garmin to zegarek sportowy - ma możliwość sparowania z telefonem, to działanie zdecydowanie rozwija jego możliwości, ale bez tego Garmin oferuje zdecydowanie więcej niż jakikolwiek G-shock Rangeman przy nim, biorąc pod uwagę możliwości, to dziecięca zabawka podobnie jak większość innych Casio wliczając w to GBD-H1000. Daleko mi od specjalisty w temacie Garmina - bo mam ten zegarek dopiero od chwili, ale jeśli chodzi o g-shock'i to miałem ich sporo - zawsze, u mnie, głównym zarzutem wobec tych zegarków było to że reklama i nazewnictwo wskazywało że są to zegarki wybitnie przeznaczone do wyzwań, ciężkich warunków i "zadań specjalnych" a w rzeczywistości tak naprawdę nie nadawały się do tego do czego były przeznaczone - np zapytaj jakiegoś płetwonurka co myśli o Frogmanie, kogoś kto profesjonalnie chodzi po górach o Rangemanie albo Mundmasterze (GWG-1000) - Nowe G-shock'i to zegarki które nadają się w zasadzie jedynie do "robienia fanu na dzielni" i "przebieranek". Casio co prawda połapało się ze fenomen DW-5000 i DW-6900 już nie wystarczy i idzie w kierunku nowych technologi ale wystartowało nieco za późno i ma spore "tyły" w stosunku do konkurencji. Obstawiam że jakby Casio wypuściło na rynek zegar z takimi możliwościami, wielojęzycznym menu, wyświetlaczem ze świetnym kontrastem, w którym na domiar można zmienić "negatyw" w "pozytyw" kilkoma klikami w przyciski to cena oscylowałaby w okolicy kosmodryliona portretów z martwymi prezydentami i finalnie zegary i tak lądowałyby na ołtarzykach krezusów którzy zakładaliby je najwyżej na spacer z psem, i robili im zdjęcia na tle Port Ellen 21 Year Old bo przecież szkoda żeby rysę załapały
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.