Tak, że wygodniej, przyjemniej nie jeździło mi się żadnym autem. Wyjazd w tym roku do Kołobrzegu ponad 700 km w jedną stronę lekko i przyjemnie i kilka wcześniejszych wyjazdów również. Nigdy tez nie miałem samochodu z klasy Premium (mimo, że jeżdżę używką) wieć cięzko mi porównać ze Skodą czy innymi autami, którymi jeździłem. Ja mam silnik D5 235kM bardzo dynamiczny diesel, spalanie też ok bo jednak silnik benzynowy jak moja żona jeździ krótkie trasy byłby w okolicach 11l a jest około 8,5 l.
Natomiast już to pisałem kiedyś uważam, że auto tej klasy powinno mieć dużo mniej wad i problemów. Kupowałem auto przy przebiegu 93 000 km i miałem kilka usterekk np. robiłem zegary czy pompę haldexu i mimo kilku serwisów haldex sprawdzany i wszystko spina jak trzeba to piszczy. W niezalęxnym serwisie w VIP Radom mówią, że moga być przypadłości pomp. Niestety niedopuszczalne jest jak czytam na grupie Volvo częste skrzypienie układu kierowniczego czy zjeżdżanie auta po puszczeniu kierownicy mówię o nowych autach. Mimo tego uważam Vovlo za bardzo udane i dobrze wykończone moim zdaniem. Na plus fajna aplikacja i bardzo fajne systemy wspomagania. Jestem zadowolony ale jakbym kupił nowe auto za 250 k i był ciągle w serwisie pewnie nie było by to fajne. Teraz mam nadzieję, że tylko wymiana oleju raz do roku bo więcej niż 15 tysięcy raczej tym autem nie zrobię