Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lec

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2225
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez lec

  1. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    I mówią, że życie idzie na przód, by nie przywiązywać wagi do........ Gówno prawda, bowiem w ten sposób istnienia, rzeczy czy fakty, pomału ulegają zapomnieniu a obraz znajomych twarzy czy miejsc, tudzież chwil, stopniowo zaciera się w naszej pamięci i przechodzić w nicość. Smutne..... Być może, te kasztany ułożone wraz z materialnym dowodem istnienia dziadka, w ogrodzie Twej pamięci, symbolizują te znaczące momenty spędzone z nim w tym miejscu. Wrażliwość jest wspaniałą cechą niektórych jednostek! Szacun "Walterze"! Może trzeba było wynająć? Nie koniecznie za duże pieniądze i zatrzymać dla potomnych?
  2. lec

    Nasze chronografy vintage

    Poszperaj! Bo takich limitacji może być fura! Miałem przypadek z ROTARY tym nowym, gdzie w necie znalazłem 5 tych samych numerów limitek. Ciekawe, że po tym jak kupiłem raptem zaczęto im zamalowywać kolejny (ten sam) numer. Wyłgałem się skutecznie przesłaną fotką tejże limitki, faciowi który chciał mnie nabić w butelkę.
  3. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    mayor !!!! Dosypałeś do pieca! Przednie!
  4. Jak z niej wcześniej rosołu nie zrobią.
  5. Nie wątpliwie ma! Widać mu po prostu be..be..chy!
  6. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    A myślałem, że tylko mi się coś porobiło? I mam omamy! Chyba będę musiał zaprykować którejś samozamykacz do dekla, zawsze to jakiś automat będzie.
  7. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Widać, że szczęście Cię nie opuszcza! I podróżną kapliczkę masz pod ręką. Nie każdy może na miejscu uczynku uzyskać rozgrzeszenie.......... Fajna sztuka, tylko co jest w środku? Też no name?
  8. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Robert! Jeszcze 30 lat temu sam bez problemu bym to uzupełnił. Kolesie po ASP i konserwacji zabytków "na płótnie" rozjechali się po świecie. Rodzić władający mistrzowsko piórkiem dawno poszedł w zaświaty. a z ostatnim kumatym w branży widziałem się z 20 lat temu i kuntaktu póki co ni mom.
  9. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    Pieździesiomte jak nic Panocku mi siem widzom! Choć po kroju tylnej czapki, to i wczesne średniowiecze, bo wizualnie kaniołkę Kochanowskiego przypomina. Gregory_70 Ten Twój Lońka ma niebieską tarczę? Jeśli dobrze pogrzebiesz w "Longinesach", to znajdziesz tam podobnego.
  10. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Jerzyk! Możesz pouczyć wszystkie! Bo zachodzę w głowę, która, to jest automatyczna? Staszku! Masz rację, z bransą jest wporządelu! Jedynie ją złotkiem trysnąć za stówę w Poznaniu i wyjdzie git czasomierz.
  11. lec

    Nasze nowe nabytki vintage

    E tam! To chodzi na maśle i smalcu! Domowym z cebulką i jabłuszkiem oczywista ze skwarkami! Ale sikor gigant! Można sądzić, iż kupowany razem z cegłą wieczorem w zaułku pod latarnią gazową.
  12. lec

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Jerzyk! Co prawda nie na garści ani w niej ale dziś focone! Dwie, bo trzecia z giloszem na tarczy woła o pomstę do nieba. To masz na swe życzenie, moje "artystki".
  13. Takie sobie "Bliźniaki" ale dwu jajowe, bo niby takie same a nie podobne.
  14. lec

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Dylemat!? Komu dać do NAPRAWY tą tarczę? Chodzi oczywiście o uzupełnienie tego czego brak. A nie odmalowanie złotej tarczy lub próbowanie nanieść na nowo wszystkiego z mizernym skutkiem jak u Głowackich.
  15. lec

    Nasze divery vintage

    1 tatuś 2 tatuś jeszcze trochę i paru przypisanych "tatuśków" więcej, by się nazbierało. jednak chyba nie, bo tylko lub aż, jedyna taka, sympatyczna Lucerna! Ja też podobny ponoć do diabła, to mam "iść do diabła"? Ten ostatni cudzysłów, pewnie wszystkim jest znany!? Pozdrawiam Jacku!
  16. Toć na pierwszy rzut oka widać, że to "ocean" z UE! W dodatku wskazy wskazują kierunek!
  17. lec

    Nasze chronografy vintage

    Chyba od tego morowego powietrza? Świr dopada! A może? To ten dzień...
  18. lec

    Nasze chronografy vintage

    A jakże! choróbsko z klątwy budzikowego faraona jak nic dopada! I bez miejsca na piramidę na Bródnie lub inszym grzebalnym miejscu ani rusz.
  19. lec

    Nasze divery vintage

    Toć mamuśka puszczalską była, czy jak tam?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.