@gniewko Gąski powiadasz, widziałeś? Na pewno, było by co poskubać! Niedzielą, to rewia aczkolwiek na chleb nie dają się łapać. Już myślałem, że na pałacowym tarasie porównasz czas ze słonecznym dyszlem? Czyżby sikorek czasu nie trzymał, by porównać??? Piotrek, pic na wodę fotomontaż, przecież urlopujesz i łba mogę dać se urwać, że z "oceanem" do kurortów nie jeździsz. Staszek, ten Twój "sportiwny",to perełka! Ja odziedziczyłem, wraz z długami pryszczatych i zamulonych odczepieńców!