nie o 1mm dalej.... a budzik zajebiaszczy i na mojej rąsi by się prezencił jak Staszku Twój Lońka na Twojej. Wasyl widziałem chyba go - lub podobny - na jebayu, aczkolwiek wypsztykawszy się skutecznie z grosiwa zaciągnąłem czapkę głębiej na uszy, by go nie widzieć.
Jerzyk! Jedynie to, to że pryszczaty na gębie i tyle! Co do rączek, niestety światła mało a szybka i najdłuższa, fasolkę posiada. Kopertówą od bidy można się ogolić, taka ostra.
A na belce siedzą same indiany! Plemienne jakby nie było! A ile worów magnezji zużył fotograf przy tej pogodzie i odległości. Toć aparat na sztaludze miał z laserowym ustawianiem ostrości szczególnie tła.
Hej! Ale mnie rozpiera pierchy! Trafiła mi się skuteczna diagnoza i nikt mi w michę nie da, że opowiadam "gupoty". Nic to Marcin, najważniejsze, że ta cyma, czas cyma! Bo Panie Cyma, to CYMA!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.