Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2717
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Krystian, ja nie widziałem 95% filmów, które pojawiają się w tym temacie Ostatnio widziałem za to dwa filmy. - "Hollywoodland" - spodziewałem się czegoś więcej po tak interesującej historii. Trochę temperatury mi w tym filmie zabrakło, choć dwaj aktorzy, za którymi jakoś szczególnie nie przepadam (Affleck i Brody), zagrali dobrze. - "Gubernator" z 1949 roku. Ten film od lat był na liście (w czołówce!) filmów, które chciałem koniecznie obejrzeć, bo to adaptacja jednej z moich ulubionych powieści. Wiadomo, adaptacje rządzą się swoimi prawami (polecam książkę Alicji Helman "Twórcza zdrada" na ten temat). I tak jest też tym razem trochę - Robert Rossen zrobił film z wielką rolą wybitnego aktora (Broderick Crawford), świetnym montażem, mocnym tempem. Powstał doskonały film o degeneracji ideałów w świecie polityki. I tego twórcy się trzymali konsekwentnie... więc musiało zniknąć to, co w powieści Roberta Penna Warrena lubię chyba najbardziej - świat wnętrza Jacka Burdena. Zniknęły jego przemyślenia (w filmie narrator pojawia się sporadycznie i odnosi się jedynie do głównego, politycznego wątku), dygresje, historia Cassa Masterna, retrospekcje, erotyka i cała nostalgia. Ale adaptacja wymaga wyborów - i słusznie. Nie znam wersji z Pennem, Hopkinsem, Law'em i Kate Winslet - trochę zawsze nieufny byłem wobec tego filmu. Widział go ktoś może? A tu strona o pierwowzorze postaci Willa Starka, tytułowego gubernatora (w oryginale "króla"), czyli Huey'u Longu: http://www.hueylong.com/
  2. Napis jak Pirelli. A ta firma ma coś wspólnego z moją ulubioną amerkańską marką samochodów? Krystian, wyślij to zdjęcie Przemkowi do kalendarza! Ekstra! Fajny ten Tissot, jeden z najciekawszych (w sumie z zaledwie kilku) aktualnych modeli Tissota. Może coś napiszesz i powrzucasz jakieś dodatkowe zdjęcia w temacie Klub Miłośników Tissota? Mało tam się dzieje ostatnio.
  3. @Lincoln Six Echo Zgadzam się, fenomenalna formacja! Kilka miesięcy temu w "Trójkowym wehikule czasu" była ciekawa rozmowa z Aleksandrem Mrożkiem - kilka nagrań, dużo wspomnień, A ja w weekend dużo przy komputerze pracowałem w domu - czasochłonne, ale niezbyt wymagające rzeczy, więc sporo muzyki słuchałem. Przede wszystkim: Obok pierwszej płyty SBB - dla mnie najlepszy polski album. Klasa światowa, świadectwo geniuszu. Znam tę płytę oczywiście od dawna i dobrze, za to znacznie słabiej tę: Nie mam jej zresztą, słuchałem na youtube. Wymaga wielkiego skupienia, ale niezwykle intrygująca! Wiadomo - najlepsi z najlepszych, bo Cześkowi towarzyszą Nadolski no i Skrzek, Piotrowski i Antymos
  4. Jestem tak zadowolony z tego zdjęcia, że tutaj też je wrzucę:
  5. Za dwa tygodnie mecz z Kostaryką.
  6. Tak się złożyło, że nawet mam ten film, ale jeszcze nigdy go nie widziałem w całości. Kiedyś może po niego sięgnę, jak tak go rekomendujesz A "Harry'ego Angela" bardzo lubię. Słyszałem, że rolę Cyphre'a miał grać Brando, który był akurat w ogniu walki ze swoją otyłością, dlatego w scenariuszu Lou prawie zawsze siedzi - i tak zostało już, gdy rolę przejął De Niro.
  7. W głowie od kilku dni rozbrzmiewa mi: Znalazłem też coś ciekawego dla tych, którzy lubią (a jak ktoś zna, to na pewno lubi ) "Zarathustrę" Museo Rosenbach. Zespół Nuova Idea i płyta "Clowns". Nie jest to oczywiście tak dobre, jak Rosenbach, kilka momentów się nieco zestarzało, ale całość jednak bardzo przyjemna: http://www.youtube.com/watch?v=QQtbMrvsCxw
  8. Bardzo lubię ten film, choć Delon to tam akurat najmniej ciekawy aktor. Bo są Bourvil, Montand i Volonte! A ja zobaczyłem "Artystę i modelkę" Fernando Trueby. Miejscami nieco pretensjonalny, ale jednak godny uwagi. No i piękne ujęcia kobiecego ciała
  9. U mnie ostatnio SBB, Klan, Nurt i Grobschnitt: http://www.youtube.com/watch?v=y54nhPuznFI
  10. No to raz jeszcze zacytuję sam siebie: Było trochę inaczej, ale... niestety, właściwie tak samo.
  11. Jeśli kiedyś miałbym sobie kupić zegarek z napisem "Made in Germany", to byłby to Nomos! Świetnie wygladają te zegarki, a i cała "otoczka" wokół nich budzi szacunek. Najbardziej podoba mi się Ahoi bez daty. Znalazłem ciekawą, wzbogaconą dobrymi zdjęciami recenzję tego zegarka: http://www.watchfreeks.com/121-watch-review/49361-watch-review-nomos-glashuette-ahoi.html
  12. "Kid Galahad" w reżyserii Michaela Curtiza. Wzorowy melodramat (bardziej w amerykańskim rozumieniu dramaturgicznym, a nie gatunkowym) z Hollywood lat 30. Obsada fantastyczna: Edward G. Robinson (jak zawsze wyborny), Harry Carey (jak zawsze prostolinijny i szlachetny), Humphrey Bogart (tym razem jako czarny charakter), Wayne Morris (późniejszy as lotnictwa i aktor Kubricka) oraz naprawdę przeurocza Bette Davis.
  13. @carlito1 Kolekcja pełna znakomitych zegarków, choć na ogół nie w moim guście (najbardziej oczywiście podobają mi się Zenith i Rolex, ale zamieniłbym je na New Vintage 69 i na Submarinera bez daty). Ale chciałem - choć to trochę nie na temat, przepraszam - szybko spytać: nie trzymasz tych zegarków w rotomacie? Bo do końca - mimo, że zegarkami interesuję się właściwie od dziecka - nie wiem wciąż, czy rotomat to bardziej smakowity dodatek czy konieczność w przypadku tak rozbudowanej kolekcji (nawet jeśli nie wszystkie to automaty).
  14. Przymierzyłem sobie Longinesa Military 1938. Ładny zegarek, o odpowiednim rozmiarze. Szkoda, że nie ma wypukłego szkiełka i... tego "czegoś", co czyniłoby go - jak w przypadku LLD - czymś więcej niż jedynie solidną reedycją. Tym czymś mogłoby być właśnie szkiełko. A, no i wodoszczelność 100M też by go uatrakcyjniła. Bo bez tego cena zbliżająca się do 5000 zł wydaje się być jednak zbyt wygórowana.
  15. Po długim dniu pracy soundtrack z jednego z moich ulubionych (pierwsza dziesiątka-piętnastka!) filmów wszech czasów:
  16. Chyba z zazdrości przestanę tu zaglądać... Żartuję, to przecież moje ulubione miejsce na forum. Kolego grig1970, Twój Admiral wygląda, jakby został przeniesiony w czasie przez Marty'ego McFly'a! Super jest, gratuluję.
  17. Z którego roku jest ten Submariner? Na Gabriela bym poszedł... ale tylko ze względu na mojego ulubionego basistę, czyli Tony'ego Levina
  18. Leszku - mocne jak strzał Koemana! Gratuluję nabytku i pozdrawiam.
  19. Kurczę, świetne! Genesis natomiast jakoś zawsze był "obok" mnie, mimo iż "Foxtrot" czy "Selling England..." uważam za udane płyty, a "Trick..." i "Wuthering..." też mają piękne momenty. Ale np. "Lamb..." nigdy mnie przekonał. Ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu na muzykę, ale zdążyłem dziś przesłuchać sobie - z dużą satysfakcją! - "Mrowisko" Klanu.
  20. @irekm Moim zdaniem to najlepsza wersja - do lupki to się chyba nigdy nie przekonam. Primabaleronie, zegarek - jak zwykle u Ciebie - świetny, ale w BBC to już byś nie pracował, a i drużyny z NBA musiałbyś się pozbyć...
  21. W długi majowy weekend obejrzałem sobie sporo filmów. "Detektyw" - to akurat serial, polecany mi gorąco przez kilka osób. Dobra rozrywka, choć w pewnym momencie (gdy pojawiły się gangi motocyklowe i strzelanki w domach afroamerykanów) zaczął mnie lekko nużyć. Ale 5. odcinek przyniósł pozytywny zwrot. "Nad złotym stawem" - trudno w to uwierzyć, ale wcześniej nigdy nie widziałem tego filmu. Ma swój urok, ale jednak spodziewałem się czegoś więcej, niż familijnej, niedzielnej opowieści w stylu Disneya. Zabrakło mi tu dramatu - wielki film zrobił o tym niedawno Haneke. A 10 nominacji do Oscara dla "Nad złotym stawem" mówi więcej nie tyle o samym filmie, co o regresie kina amerykańskiego lat 80. w porównaniu z poprzednią dekadą. "Detour" - uwielbiam takie filmy! Jak ktoś nie widział i ma ochotę, poniżej link: No i bezcenny polski akcent w 6 minucie i 33 sekundzie filmu "Kobieta w oknie" - jak wyżej, tylko w głównym nurcie. W roli głównej Edward G. Robinson - i wszystko jasne Całość poniżej: A z nowości "Smak curry" - pomysłowe, naprawdę urocze, sympatyczne i mądre kino.
  22. Znalzałem ostatnio ciekawy, czteroczęściowy artykuł - pewnie znany wielu miłośnikom Rolexa, ale może nie wszystkim: http://rolexblog.blogspot.com/2009/11/profiles-in-coolness-steve-mcqueen.html Aktor, facet i zegarek - z klasą. Przy okazji - uwielbiam "Bullitta" (jak każdy, kto widział ten film - nie da się go nie lubić po prostu), a kiedyś miałem taki rytualik, że w pierwszy dzień wakacji, późnym wieczorem oglądałem "Papillona" - chyba 7 czy 8 lat z rzędu
  23. "Konsekwencje miłości" (w Polsce znany - ale słabo - jak "Skutki miłości") w reżyserii Paolo Sorrentino, obecnie najciekawszego moim zdaniem europejskiego reżysera. Film sprzed dekady, urzeka stylem (zdjęcia, muzyka i montaż - mistrzostwo!) i zaskakiwaniem widza. Sama historia wydaje się być niepozorna, ale jak się już ją "przetrawi" i poukłada wszystko, to efekt mocny, A w roli głównej oczywiście Toni Servillo. Jak zwykle bezbłędny. Prawie nie oglądam natomiast seriali, ale zacząłem "Detektywa". Kilka osób gorąco mi go polecało i faktycznie - zainteresował mnie. A jutro postaram się obejrzeć "Detour" Edgara Ulmera - w ramach eksplorowania fascynujących "bocznych dróg" kina amerykańśkiego lat 40. i 50.
  24. Zacytuję sam siebie, bo na razie wszystko mniej więcej się sprawdza... Ale mam nadzieję, że Atletico zrobi psikusa i wygra ten finał.
  25. Jakubie, czołówka "Wściekłych psów" to dla mnie idealny przykład na to, że u Tarantino montaż i stylizacja pozwalają na to, by doskonale brzmiało nawet coś takiego jak George Baker Selection "Rozgrywka" to akurat dla mnie film banalny i powierzchowny. "Gorączka" natomiast - arcydzieło gatunku, bez dyskusji. Jak lubisz - i inni Forumowicze - kino o nietuzinkowych przestępcach, to polecam "W kręgu zła" Melville'a z wielkim aktorskim kwartetem w rolach głównych: Yves Montand, Gian Maria Volonte, Alain Delon (z zegarkiem Cartiera) i przede wszystkim Bourvil. A Poirot - moim zdaniem Suchet to jego najlepsze wcielenie, mimo że przecież belgijskiego detektywa grali też Peter Ustinov i Albert Finney! Ale Suchet jest bezkonkurencyjny, tak jak Jeremy Brett jako Holmes.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.