Szanowni Klubowicze, chciałbym pochwalić się moim Tissot Visodate. To prezent od mojej Żony z okazji pewnego miłego wydarzenia - tzn. małżonka ufundowała, ale model wybrałem już samemu [zakupiłem go natomiast w salonie jednego z polskich autoryzowanych dystrybutorów marki] Zegarek jest dokładny, perfekcynie wykonany i po prostu przepiękny. Najbardziej podoba mi się oczywiście stary napis Tissot, ale też przeszklony dekiel, czerń cyferblatu, a nawet czcionka w datowniku. To mój pierwszy Tissot (od 10 lat używam Seiko 5 Automatic), ale od dawna chciałem mieć zegarek tej marki. Pozdrawiam!