Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2602
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. @lec Fajny wpis - ja też pojmuję muzykę w sposób bardzo nostalgiczny w sumie. Akurat "Apache" w porywający sposób został przetworzony przez jeden z moich ulubionych zespołów: A ja dziś kupiłem sobie "In the Wake of Poseidon" (wydanie 30th anniversary). Oczywiście, miałem ten album od dawna, ale w gorszym wydaniu. A seria '30th' moim zdaniem jest ładniej wydana (te gazetowe wycinki! ) niż te ostatnie, rozbudowane wznowienia. Z nich kupiłem sobie kilka lat temu tylko "Red", bo tu akurat dodatki są wyborne (zwłaszcza wideo z tv). Przy okazji kupiłem też pierwszą płytę Wishbone Ash. Nigdy nie byłem jakimś specjalnym miłośnikiem tej grupy, choć to ładne, solidne granie. Przyda się jednak, obok "Argusa", do kolekcji Aha, skoro zrobiło się tak melodyjnie, to może wkleję link do kawałka Mountain, który za mną chodzi od kilku dni: http://www.youtube.com/watch?v=KqWqCuHR0Og Pozdrawiam!
  2. A zdjęcie jakieś już masz? p.s. - nie było mnie kilka dni, więc nie widziałem Twoich zdjęć z czwartku. ja wybrałbym czarnego, ale i biały jest świetny. Zastanawiam się tylko, czy ta wskazówka chronografu nie jest za bardzo masywna?
  3. @grig1970 Piękne egzemplarze, podziwiam i gratuluję.
  4. @Xpovoc jak ja lubię takie zegarki!
  5. Zafascynowany dokonaniami Wielkiego Kontynuatora (Sorrentino) przypomniałem sobie trzy filmy Mistrza: "Amarcord", "Osiem i pół' i "Wałkoni". Do "Osiem i pół" mam wielki sentyment, bo to przecież inspiracja dla mojego ukochanego filmu, czyli "Całego tego zgiełku" Boba Fosse'a. Ale jednak najbardziej chyba lubię Felliniego między neorealizmem (choć bardzo śladowym w jego przypadku) a latami 60., czyli "La Stradę", "Niebieskiego ptaka" no i właśnie "Wałkoni". A wczoraj po 19 latach (!) przypomniałem sobie "Nieznajomych z pociągu". Hitch w pełni formy!
  6. Doskonale znam i lubię Gentle Giant. A wybrany przez Ciebie fragment to zdaniem Jacka Leśniewskiego: "Ostatnie 3-4 minuty tej znakomitej płyty to niemal najlepsze, progresywne dźwięki jakie słyszałem w życiu!"
  7. @pirx65 Bardzo ciekawa wypowiedź. Nie jestem może znawcą ani koneserem angielskiego kryminału, ale lubię czasem po niego sięgnąć. Akurat cynizm "Dopaść Cartera" zawsze mnie odrzucał, choć zgodzę się z Tobą, że to doskonała filmowa robota. "Harry'ego Browna" też znam, nawet mam plakat z tego filmu. Fajnie, że wspomniałeś Sucheta - wiadomo, to najlepszy Poirot w historii, ale przecież nie tylko. Chciałbym polecić Ci film "McVicar" z Rogerem Daltreyem - a jeśli lubisz The Who, to i ścieżka dźwiękowa będzie smakowita. Z podobnych klimatów - w dzieciństwie uwielbiałem serial, który nasza telewizja emitowała tylko raz: "Klub Paradise". Mimo, że to było 20 lat temu, wciąż dobrze pamiętam jego atmosferę, poszczególne sceny, wątki. Jak nie oglądałeś, to również polecam (o ile gdzieś to można znaleźć). Pamiętam, że pojawiał się tam zegarek Omega, który główny bohater dostał od żony. A jeździł czarnym Saabem 900 turbo Domyślam się, że "Burzliwy poniedziałek", "Mona Lisę" i - choć to nieco inna tematyka - "Grę pozorów" znasz?
  8. "Wielkie piękno". Niesamowity film. Fellini jako punkt wyjścia do poczynienia diagnozy współczesnych lęków, kłamstw, pozerstwa, ale i autentycznej świętości. I znów, tak jak w "Boskim" (nota bene - moim zdaniem jednym z najlepszych filmów tego wieku) genialnie wypada Toni Servillo, który dziś jest chyba już lepszy niż Gian Maria Volonte był w swych najlepszych latach (co czyni Servillo włoskim aktorem wszech czasów). No i ten rozbuchany, a zarazem czysty styl wizualno-dźwiękowy Sorrentino... U niego to nawet grupa Trio i Bob Sinclair brzmią doskonale Aha, no i piękna scena z tą panią:
  9. @y60 Jak zwykle świetne zdjęcie, choć pisany gotykiem niemiecki tekst zawsze troszkę przeraża (choćby nawet była to tylko instrukcja obłsugi pralki)... A sam zegarek kapitalny, co już zresztą kiedyś pisałem. @teston i wciąż młodo wygląda
  10. 1979 to nie były dobre czasy dla rocka, ale panowie trzymają poziom:
  11. Ten wpis to do klubu miłośników nie pasuje... Tissoty mają swoje słabości, ale takie kategoryczne sądy chyba są jednak niesprawiedliwe.
  12. @Lexxus świetny Breitling, gratuluję! @wraQ świetna Eterna. @czervony ciekawe te barwy w stylu Milanu/Flamengo.
  13. A Wy będziecie za moją "chorobę" odpowiedzialni! no ale coś w tym naprawdę jest - choć na razie nie planuję zegarkowych zakupów, to jednak w głowie coś mi mówi... "wcześniej czy później" I żeby nie było nie na temat - u mnie też tak jak co dzień:
  14. Jak dla mnie to codzienność godna odświętności
  15. @lec Bardzo ładna! I ten symbol na koronce dodaje smaczku a który to rok?
  16. Świetny! Obok LLD w czołówce na liście moich życzeń. Twój ma 39 czy 41mm?
  17. "Życie Adeli. Rozdziały 1 i 2" - byłem sceptyczny, bo nie lubię tematyki queer, a i francuskie kino artystyczne nie zawsze do mnie trafia. Ale muszę przyznać, że film jest znakomity! Sposób w jaki uchwycono emocje, drobne, pozornie nieistotne gesty, kolory, spojrzenia - to wszystko sprawia, że widz poddaje się opowiadaniu, a 3 godziny wcale się nie dłużą. No i tytułowa bohaterka świetnie zagrana. Naprawdę można ją polubić! "Cyrk ze złamanym sercem" - polski dokument sprzed kilku lat. Cyrkiem się nigdy nie interesowałem (zawsze mnie jakoś odpychał), ale polskie dokumenty cenię. I to solidna robota. W tym filmie nad wszystkim unosi się takie dojmujące poczucie niedostosowania (bohaterów filmu-cyrkowców, ale i ludzi, których spotykają po drodze), beznadziei. Może trochę nawet za bardzo, tym niemniej - konstrukcja całości w stylu starej, dobrej szkoły polskiego dokumentu, z zawieszoną puentą.
  18. Dla mnie numerem jeden w tej kategorii jest: Byłby wręcz ideałem, gdyby miał mniejszą średnicę. Bo chyba nazwy dni tygodnia ma w dwóch wersjach językowych?
  19. Kontynuuję weekend z jedną z najlepszych grup lat 70. na świecie:
  20. Szczerze mówiąc, to nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku! O wyglądzie tego zegarka natomiast już parę razy pisałem - też bardzo, bardzo mi się podoba. Akuart zasadas to jeden z głównych "winnych" tego, że LLD jest u mnie na liście zegarkowych marzeń (wysoko!). I to dzięki zdjęciom
  21. A ja sobie przypominam drugą i trzecią płytę SBB: Mimo ograniczeń Skrzeka jako wokalisty - wielka klasa! I nawet - uwaga! - "Ballada o pięciu głodnych" nie brzmi moim zdaniem już tak źle, jak mi się kiedyś wydawało
  22. Nie, na razie tak sobie tylko przymierzyłem. Ale może kiedyś.
  23. A taką kolekcję Tissotów na watchuseek.com zaprezentował kiedyś użytkownik Axel66 (adres strony: http://forums.watchuseek.com/f62/any-pictures-nice-tissots-here-10367-15.html Genialne są zwłaszcza Navigatory:
  24. Moja ulubiona polska płyta: Poziom światowy, albo raczej kosmiczny...
  25. Moim zdaniem to jeden z najfajniejszych w Twojej kolekcji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.