Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. Fajne zdjęcie. W ręku powinno być wysokogatunkowe wino Komandos, bo zegarek noszony w stylu służb specjalnych
  2. Fajny ten Perrelet. Wskazówki ładnie współgrają z indeksami.
  3. To ja może pociągnę kolegę za język - fabryka chińska, czy szwajcarska? (I skąd info, bo sam długo i namiętnie szukałem, ale nie znalazłem dokładnej odpowiedzi).
  4. No to tutaj mnie mocno zaskoczyłeś. W kilkunastu miejscach w sieci czytałem, że to jedno i to samo. Zresztą po zdjęciach nie jestem rzeczywiście w stanie ich odróżnić. Czyli dobrze, że zostawiłem ten 1% zapasu na pomyłkę?
  5. Jeżeli chodzi o kopertę (i bransoletę) to na 99% ma taką samą jak Squale 1545 - czyli jest lepiej niż dobrze Mnie ciekawi bardziej bezel i detal na tarczy. Widziałem kilka zdjęć, gdzie indeks godzinowy na 12stej nie centrował idealnie z czubkiem tej rozjechanej gwiazdy w logo Davosy - co wygląda nieciekawie dla kogoś kto jak już coś takiego zauważy, to nie będzie w stanie się z tym pogodzić (czyt. "dla mnie")
  6. Kiedyś bym się z tym zgodził, ale z technicznego punktu widzenia nie ma wersji Submarinera, z którą można by pomylić ten zegarek. Starszy Sub nie ma ceramiki, a nowszy, z ceramiką wygląda inaczej niż Davosa Ale nie zaczynajmy tego tematu Pytam o mankamenty związane z wykończeniem zegarka.
  7. Myślę, że to co napisali Burns i Mizu80 w Twoim przypadku jest prawdą. Ja nosząc zegarki na prawej ręce oszukałem system
  8. Jakieś mankamenty zauważyłeś?
  9. Z ciekawości - gdzie robiłeś satynowanie tej bransolety w HC (i ile kosztowało?) - czy samemu?
  10. W teorii Hydroconquest jest zegarkiem dla nurków, ale jako taki słabo by się sprawdził. Jak Ci pod wodą indeksy godzinowe zgasną, to trudniej będzie odczytać upływ czasu po nastawieniu bezela - nawet zakładając, że wskazówki i luma na perle po jakimś czasie też nie zdechną. Oczywiście to tylko niuans, bo większość nurków będzie miała pod ręką latarkę, którą zawsze można sobie dopomóc. Co jak co, ale trzeba po prostu przyznać, że to jest "nurek wyjściowy", a nie czasomierz który ktoś wybrałby ze względu na jego walory użytkowe. Nawet design bezela jest upośledzony, ze względu na brak ząbkowanego rantu nad 12tą i pod 6tą godziną - przez co trudniej nim operować. Co nie zmienia faktu, że jako elegancki nurek wyjściowy robi bardzo pozytywne wrażenie - dlatego też nadal zastanawiam się nad jego kupnem. Wkrótce po prostu rzucę monetą i albo padnie na niego, albo na Tridenta Pro 600 od Ch.Warda (zapewne kupię oba, tylko nie wiem w jakiej kolejności).
  11. Jedna jaskółka nie czyni wiosny? 17 minuta tego filmiku - łatwo zaobserwować jak (nowszy) Hydroconquest w ciągu paru sekund umiera na tle innych diverów - gdzie dobra luma to wymagany standard.
  12. No ma gust chłopak, tego mu odmówić nie można Te Longines za 3,8k były dostępne tu na forum? Cena niezła w porównaniu z zagranicznymi "okazjami".
  13. Jeżeli dobrze dedukuję z tego tematu Konrad celuje w cenę koło 3,5k, a ten Longines to po pierwsze trudno dostępny, po drugie chyba drożej chodzi
  14. Konrad widzę faza na zegarki w stylu W10 Obawiam się, że wspomniany Greenlander będzie poza zasięgiem. Nie tylko ze względu na cenę. Dla porównania wczoraj w Jubitomie w Bydgoszczy pan sprzedawca był lepiej poinformowany. Gdy gapiłem się po raz wtóry na ofertę Hydroconquestów w gablocie, pan podszedł i powiedział, że model ten będzie wkrótce trudno dostępny (co wiedziałem wcześniej dzięki lekturze forum ). Pomimo iż nowsza wersja na papierze i na fotkach w necie bardziej mi się podoba od "starszej wersji", to na żywo starsza jest ciekawsza. Nowsza-wycofywana jest bardziej nijaka i płaska przez wzgląd na brak nakładanych indeksów. Nawet w sztucznym świetle sklepowych lamp wypada nijako.
  15. Ja miałem tak, że chciałem sobie kupić jakiś zegarek do noszenia na co dzień. Coś niewielkiego, uniwersalnego i taniego, żeby nie było szkoda, jak się porysuje/uszkodzi/znosi. Najpierw szukałem w Seiko 5, później w tańszych Orientach, aż w końcu usadowiłem się z SARBem za 1,7 tyś zł Odkąd wrzuciłem go na bransoletę noszę codziennie z wielką przyjemnością.
  16. To zdjęcie z sieci idealnie oddaje wygląd tego zegarka. SARB033 jest wizualnie grubszy od tego Alpinista, ze względu na satynowane zgrubienie poprowadzone od uszu aż po bezel. Sarb017 go nie ma i wygląda mniej beczułkowato. Ja mam nadgarstek ~17 cm i leży idealnie - według standardów niektórych może wyglądać nawet na mały. Na 16cm powinien wyglądać na akuratny - pod warunkiem, że masz nadgarstek bardziej płaski, niż obły, Jedyna sprawa - tarcza jest stosunkowo mała - wypada na jeszcze mniejszą ze względu na otaczające ją pierścienie i podziałki. Jest to zdecydowanie jeden z fajniejszych japońskich zegarków - w tej cenie grzech nie kupić - tym bardziej że jest wprost stworzony na mniejsze nadgarstki.
  17. Muszą charakteryzować się słabą jakością montażu i nieprzewidywalną kulturą pracy mechanizmu?
  18. Na stronie sklepowej Tisella.
  19. MasterMind

    Orient

    O - jak ogromne dzięki pawelb29!
  20. No proszę Piróg i Tudor Black Bay? Jestem mile zaskoczony.
  21. Niby w marcu, czyli już na dniach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.