To może ja dam przykład tym którzy twierdzą że Chińczycy mogą zrzynać 1:1 i klientom tylko w to graj. Mam znajomego projektanta. Opracował jeden projekt mebla, zajęło mu to kilka lat prób, designu, rysunków, zgłoszenia patentu i czego tam potrzeba. To co stworzył jest drogie, bo sporo w to zainwestował. Jakże się zdziwił, gdy zobaczył w jednym z domów znajomych swój produkt który nie był jego produktem, tj. ktoś go skopiował i sprzedaje za 30% ceny oryginału. Ten ktoś kto to skopiował nie stracił kilku lat na stworzenie dzieła, po prostu ordynarnie zerżnął projekt.
Życzę więc takim fanom podróbek aby kiedyś i ich dzieło ktoś skopiował i aby nie mieli z tego ani złotówki. Ciekawe jak wtedy by zareagowali.