Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Nie ma to jak narzekać na kolejki i jednocześnie biegać pod salon z samego rana żeby się zapisać do rzeczonej kolejki - przypomina mi to sytuację gdy (prawie) codziennie moja szefowa wpadała wściekła z samego rana do biura, narzekając na korki w stolicy - co ci ludzie muszą robić rano, że takie korki są. Na lekkie sugestie, że sama się do nich przyczynia (jeżdżąc sama dużym autem, zamiast korzystać np. z miejskiej komunikacji), odpowiadała że ona to co innego; ona ma powód, żeby być na ulicy. Sam byłem na Rolexa raz zapisany (niebieski Sky-Dweller) i pomimo otrzymania na niego rewelacyjnej ceny w Kruku, zrezygnowałem po pół roku, bo nie chciało mi się czekać. I pomyślać, ż czas oczekiwania wtedy (2017 r.) wynosił na ten model 1,5 roku; wiedziałem ile będę czekać, ba, dzwonili nawet raz czy dwa, żeby się przypomnieć że pamiętają o mnie. Czy szanowni fprumowicze naprawdę tak bardzo potrzebują nowych Sub-ów lub lub OP, że musza od rana wydzwaniać do salonów Rolexa?
  2. Dzisiaj w butiku Rolexa w Sienie (Hulk też używany, niestety).
  3. Jeden z artykułów jest z 2017, więc dość stary i dotyczy pobierania ekstra prowizji w Singapurze. Artykuły dot. Rolexa, ale mówią o sytuacji o jakiej jest mowa w dyskusji. Drugi dot. grey market niestawiania z niego cytat: https://www.businesstimes.com.sg/consumer/rolex-to-retailers-stop-charging-premium-for-hot-models https://www.jaztime.com/blog/rolex-grey-market/ For Authorized Dealers, watch manufacturers misjudging supply and demand is a problem. Dealers have to pay before they even know which watches they will receive. This can lead to problems when trying to clear their inventory of unsold, unpopular or obsolete timepieces. For instance, a Datejust 36mm with a pink diamond dial could be hard to shift, as it is too big for most women’s tastes, but too feminine for most men. The solution? In many cases, they try to sell these less desirable watches together with more desirable models to a grey market dealer, who buys in bulk. Of course, the Official Retailer is unlikely to make as much this way, but sometimes cash flow issues and reducing the inventory are more important considerations than trying to sell watches in strict accordance with Rolex’s demands, which can be completely unrealistic.
  4. Chodzi mi o to że ktoś od AD umawia się z „klientem” sprzedaje mu (ze swoim zyskiem) np. Nautilusa a potem sprzedawca dostaje swoją, dodatkową działkę za sprzedaż rzeczonego Nautilusa na portalu internetowym z dużym przebiciem - tak trudno to wywnioskować z mojego wpisu?
  5. Życzę szczęścia, choć coraz bardziej przekonuję się do tego, że ww. „niedostępne” modele są dostępne dla tzw. klientów super premium. Jedno mnie tylko zastanawia: czy AD naprawdę zarabia na tym że sprzeda taki model handlarzowi który zaraz go wystawi na Chrono24 np.?
  6. Przykro słyszeć o niemiłej obsłudze w salonie PP, ale, szerze mówiąc, zadawanie pytania o Nautilusy, gdzie wiadomo, że po prostu ich nie ma w sprzedaży, jest bezsensowne. Wyobraź sobie że tak ekspedientka musi na takie pytanie odpowiadać np. 15 razy dziennie. Zaraz ktoś napisze że po to jest w salonie żeby na pytania klientów odpowiadać, ale od członka forum zegarkowego, który jest świadomy że Nautilusów w sprzedaży po prostu nie ma i było to wałkowane na forum po tysiąckroć, można by oczekiwać większego realizmu. Coś jak ktoś znający islam wchodziłby do restauracji w kraju arabskim i pytał się czy serwują wieprzowinę, wiedząc jakiej odpowiedzi może się spodziewać.
  7. Cieszę się że wyszło II, poprawione wydanie - ta książka to np. świetny pomysł na prezent dla zegarkomaniaka. Życzę powodzenia i mam nadzieję że kiedyś wyjdzie kolejna tak kompetentna pozycja autora.
  8. beniowski

    Vratislavia

    A one będą jakoś normalnie dostępne? Już znalazłem odpowiedni temat - sorry za pytanie.
  9. „Pierwszy człowiek” - dostępny m.in. na Netflixie - pozycja obowiązkowa dla posiadaczy Speedmasterów 😃. Film ciekawy, jednak dla mnie (może to ze względu na sentyment i to że był obejrzany wcześniej), nr 1 odnośnie filmów o podboju kosmosu pozostaje „Apollo 13”.
  10. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    A tam zauszniki okularów - patrz na pasek od spodni! Swoją drogą, facet miał styl, a to wcale łatwe nie jest. Wbrew pozorom Włosi, szczególnie na północy, wcale tacy stylowi nie są. Ubierają się oczywiście lepiej niż np. Polacy, ale jakiejś wielkiej indywidualności w tym nie ma. Za to na południu potrafią zaszaleć i ich stylizacje czasem są odjazdowe.
  11. Rolex też proponował coś w stylu Octo lata temu.
  12. Rzeczywiście, słychać różnicę - kiedy przyłożyłem do ucha i poruszyłem GMT II z 3135 to praktycznie nic nie słychać - po przyłożeniu DJ 41mm z 3235 słychać wyraźniej pracę wahnika.
  13. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Dalida urodziła się w Egipcie, a była córką włoskiego małżeństwa.
  14. Chyba już gdzieś na tym forum było zdjęcie z bodajże włoskiego forum, gdzie ktoś oferował... folie ściągnięte starannie z jakiegoś Rolka. I to oferował owe folie za konkretną cenę. Tak więc zarabiać można na wszystkim.
  15. Oczywiście że nie umniejszają, bo to bardzo wartościowa książka, ale przeszkadzają, mnie np. bardzo. Wyobraźcie sobie że jesteście inżynierami i ktoś np. nazywa akumulator w samochodzie baterią. Kiedyś w książce Jo Nesbo w polskiej wersji koronkę zegarka nazwano śrubką - nie irytuje to miłośnika zegarków? Albo kupujecie nowy zegarek i macie mikroryski na deklu - niby to nie przeszkadza w jego noszeniu, ale irytuje. Ja tak mam z językiem. Niestety, ostatnimi czasy taka szanowana profesja jak korektor/ka chyba jest na wymarciu.
  16. Ja mam pierwsze wydanie i uważam że to jedna z lepszych pozycji o zegarkach jakie posiadam, szczególnie ze względu na szczegółowe opisy i masę ciekawostek. Większość wydań albumowych to bardzo ogólnikowe opisy i w sumie miałka treść - tu jest inaczej i za to autorowi należą się brawa. Mam nadzieję że II wydanie zawiera poprawki błędów językowych, szczególnie masy błędów interpunkcyjnych (wstawianie przecinków tam gdzie nie trzeba oraz ich brak tam gdzie powinny być), odmian obcojęzycznych nazwisk (m.in. apostrof stawiamy przy odmianie obcych nazwisk kończących się na samogłoskę, nie spółgłoskę) oraz odmiany miesięcy w przypisach końcowych do rozdziałów (np. nie „8 marzec„ a „8 marca”). Trochę szkoda że tak wartościowa pozycja nie przeszła korekty językowej przed wydaniem.
  17. beniowski

    Vratislavia

    Za chwilę się okaże że VC służą do spekulacji, nie do kupowania i używania 😁. Ale może to i dobrze dla marki, że jej produkty są tak chodliwe.
  18. beniowski

    Vratislavia

    No i gdzie ta sprzedaż?
  19. beniowski

    Vratislavia

    A nie można do tego WZ.4 kiedyś jakiegoś mechanika włożyć? Ja bym brał od razu, ale do kwarców jakoś nie mogę się przekonać.
  20. Te paski to coś jak stuningować samochód, dodając mu spojlery, coby był bardziej aerodynamiczny i do tego pociągnąć kolorowym paskiem przez karoserię żeby było ‚na sportowo’. Wróć lepiej do bransolety.
  21. Ja od kilkunastu lat używam tylko sprzętu Apple, z tej prostej przyczyny, że dla mnie jest lepszy. Nie zawiesza się, nie ma na niego tylu wirusów, a mając iCloud, wszystko mam na każdym z moich urządzeń. I nawiazując do tego co napisał McIntosh, podam przykład: w 2013 roku kupiłem MacBooka Air (przy okazji, najlepszy laptop Apple jaki miałem, mając na myśli proste zastosowania); obecnie komputer ma prawie 8 lat, używa go intensywnie mój syn w szkole. Bateria wciąż trzyma 8-9 godzin ciągłego używania, ba, ostatni raz tak naprawdę go wyłączyłem chyba rok temu- po prostu zamykam klapę i go usypiam. W tych prawie 8 latach, moja żona przerobiła już 3 notebooki Della, a jej najnowszy działa na baterii max 3 godziny. Do tego Apple daje co rok aktualizację oprogramowania za darmo. Tyle w off-temacie.
  22. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    To jest klocek straszny. Piękny model, ale ciężki niemiłosiernie.
  23. Ten DD z mojego zdjęcia ma chyba min. 20 lat a wygląda jak nowy, więc jeśli ktoś dba o swój egzemplarz, to bransolecie nic się nie stanie. Na CH24 najwięcej DD jest na pasku - posprawdzam jak to wygląda w sklepach stacjonarnych z vintage Rolexami u mnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.