Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Ja w sobotę przymierzyłem Explorera kolegi. Fajne to, małe, nie rzuca się w oczy i w sumie bardzo uniwersalne (zdjęcie słabe, ale robiłem późno w dość marnym oświetleniu).
  2. U nich tak było zawsze. Jakiś czas temu zacząłem czytać biografię Romanowów Simona Sebaga Montefiore, ale nie mogę tego czytać na raz, bo tam co trzecią stronę są morderstwa, gwałty, rozpusta, picie na umór i epatowanie nieprawdopodobnym bogactwem skonfrontowane z absolutną biedą niskich warstw społecznych- czyli cała Rosja. Pieprzone dzikusy i zwyrodnialcy.
  3. Jechałem dzisiaj taksówką Hondą C-HR. To że ktoś zabrał pół bagażnika jeśli chodzi o głębokość to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, bo tam pewnie jest bateria. Ale tego kto zaprojektował te szyby w tylnych drzwiach to bym za jaja powiesił: przecież w tym samochodzie jest ciemno jak u Murzyna pod koszulą. To tego miałem wrażenie że w jakiejś trumnie jadę. Koszmar straszny.
  4. Moja mama ma taki młynek, ale on jej służy do mielenia pieprzu 😀.
  5. Przepraszam jeśli coś mi umknęło w dyskusji, ale są gdzieś może rendery dekla?
  6. A’propos Michela Caine’a tak mi się skojarzyło:
  7. Nie wydaje mi się - spytałem @TomcioMiki czy coś mu się nie podoba, bo to mnie ciekawi. Przeglądając bowiem jego wpisy mam wrażenie że praktycznie nigdy nie pisze że coś mu się nie podoba; czasem zaś pisze ok odnośnie filmów które są strasznymi gniotami. Niestosowne byłoby gdybym napisał że jest taki i owaki. Swoją drogą ciekawe czemu już trzeci raz występujesz w roli adwokata diabła?
  8. Ja cię rozumiem, ale mam wrażenie że dożyliśmy takich czasów, że nikt nie powinien nic mówić i niczego nie wolno powiedzieć, bo zawsze można usłyszeć 'mnie się podoba i co mi zrobisz?'. Jesli nie można nawet konstruktuywnie rozmawiać, bo ludzie się obrażają o wszystko, to po prostu zgłupiejemy jako społeczeństwo. Więc takie zawody jak krytyk literacki czy filmowy powinny wyginąć, bo przecież każdy ma swój gust i co komu do czego? Kiedyś można było dyskutować i się różnić, obecnie ludzie przestają umieć ze sobą rozmawiać, bo czują się dotknięci tym że ktoś powie coś co ich 'obraża'.
  9. Tomcio, ja zdaje się już pytałem, ale zapytam jeszcze raz: czy jest coś co się tobie nie podoba? Bo czasem piszesz dobrze o takich gniotach, że aż zęby bolą jak się te 'dzieła' ogląda.
  10. Wygląda jakby był wklejony z rendera.
  11. Mnie się wydawało że wspominali w Mediolanie że sprzedawali tam Odyseusza.
  12. Pisa Orolegia w Mediolanie (są dystrybutortami tych dwóch brandów). Trzeba mi było powiedzieć w czwartek, to bym cię zaprowadził 🤣.
  13. Dodatkowo należy mieć na uwadze że topowe firmy podnoszą ceny średnio o 7-8% co rok, więc jak przyjdzie do odbioru zegarka, to wyjdzie tyle co na grey teraz - oczywicie to zależy także od aktualnej sytuacji cen na rynku wtórnym.
  14. beniowski

    Kawa i Zegarki

    Włoskie śniadanie.
  15. Ja też nie sprawdzę; piszę po prostu jak ja bym się zachował w takiej hipotetycznej sytuacji.
  16. Pozwolę się nie zgodzić. Co z tego że w PP będę w stanie, po zbudowaniu owej historii, kupić wymarzonego Nautilusa, jeśli w ALS będę nikim (zakładając że dany diler nie ma np. tej marki w portfolio - np. u mnie ta sama grupa sprzedaje PP i ALS więc to by to mogło zagrać)? No ale jeśli nawet mi się uda z PP i ALS, to chcąc konkretny model AP mam znowu wydawać setki tysięcy żeby sobie historię budować? A potem idę do innej marki i znowu mam się tak bawić? To się nie spina, niestety.
  17. Dlaczego jeden? Ja zegarków przerobiłem dziesiątki, obecnie mam 4. Ja piszę o tym, że jak chcę jakiś konkretny model, a salon mi sugeruje delikatnie wydanie sporej sumy pieniędzy na inne rzeczy (nawet niekoniecznie na zegarki, tylko ogólnie biżuterię - co wydaje się typową strategią w USA czy GB), to wolałbym kupić ów konkretny model z drugiej ręki. Albo poczekać, bo moge spokojnie też czekać, nie spieszy mi się. Po prostu nie łapię koncepcji wydawania pieniędzy na zegarki które niekoniecznie mnie kręcą żeby kupić ten jeden który mnie interesuje.
  18. Niestety, nie biorę. Na cholerę mi status jak chcę np. złotego Nautilusa który jest nie do dostania normalnie? Czyli wydaję dodatkowo, powiedzmy, minimum kilkaset tysięcy, żeby kupić model który chcę. A jak sobie podsumuję wydatki, to na rynku wtórnym ten Nautilus wyjdzie mi taniej niż z salonu plus te zegarki które dały mi status. Dla mnie to bez sensu. Szczególnie jak miałbym kupić owe 'statusowe' zegarki które średnio mnie kręcą, bo pewnie salon by mi wciskał mniej popularne modele danej marki.
  19. To jest kolejna sytuacja której ja nie łapię. Jeśli chcę jakiś chodliwy model, to na kiego grzyba wydawać kupę kasy na coś czego w sumie nie potrzebuję (chyba że jednak potrzebuję kupić cztery zegarki żeby mieć ten jeden wymarzony) żeby dostać w końcu to co chcę. To nie lepiej iść na grey i kupić jeden, wymarzony model co summa summarum okaze się tańsze? Ja jednak prosty chłop jestem i tego biznesu nie rozumiem.
  20. Koledzy pisali już wiele razy - wybierz na stronie Rolexa salony w państwach do których ci najłatwieć dojechać/dolecieć i napisz maila/zadzwoń. Robisz sobie szablon maila i wysyłasz ich kilka lub poświęcasz kilkanaście minut na kilka telefonów. Ja ostatnio koledze z forum (pisałem tu już) pomogłem załatwić DJ Bicolora u mnie - dostał w niecałe dwa miesiące konfigurację jaką chciał. To nie jest tak że masz szansę dostać np. GMT bardzo szybko na 100%, ale na pewno będzie szybciej niż w Kuku (i do tego taniej też).
  21. Że wam się naprawdę chce bawić w podchody z Krukiem mając całą Europę otworem, to ja się dziwię permanentnie.
  22. Ja od jakichś 15 lat (jeśli nie więcej) nie odróżniam praktycznie nowych wypustów Audi, Mercedesa czy BMW od starych. Kiedyś od razu wiedziałem na którą wersję danego modelu patrzyłem, teraz całkowicie się w tym gubię.
  23. Naprawdę byś się zdziwił jak wiele modeli bardzo źle na moim nadgarstku leżało: od tanich po superdrogie. A pasek w DD był i oryginalny i od Filipa 😁.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.