Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Ja generalnie cyniczny i złośliwy jestem, pewnie to widać w wielu postach. Widzisz, nie mam sieci społecznościowych, bo wolę czytać książki. A zdjęcie drogiego zegarka (i tanich także) pokazuję na forum dla freaków, które jest jakąś niszą niszy w sieci. Nie chodzę po ulicy, pokazując co mam na nadgarstku (vide: monakijskie szpanerstwo). A nawet jakby ktoś spojrzał, to i tak by nie widział co to, jeśli nie jest napisane ‚Rolex’ albo na złotej bransolecie. Jedyny problem w tym, że Roleksa też mam, ale na rowerze czy w metrze to się nie liczy. Samochodu też nie mam, służbowego też już nie.
  2. Ja w butiku PP byłem tylko raz, w Paryżu. Faktycznie, trochę inne doświadczenie.
  3. W sumie to się z tobą zgodzę, z tym że gdyby zaczęli produkować więcej Nautilusów czy Acauanautów, to czy nie ryzykowaliby utraty statusu najbardziej prestiżowego producenta zegarków? Coś jak stało się z AP, który stał się marką praktycznie jednego modelu, czyli RO? Ja wiem że się powtórzę, ale nie rozumiem jak można mieć coś w katalogu i pokazywać że się produkuje. a jak się klient zapyta o dostępność to udają że nie wiedza o co się pyta. Wolę podejście ALS odnośnie Odyseusza, bo wiem na czym stoję.
  4. Czasy się zmieniły i teraz podróżować jest łatwo i nie jest to już jakimś większym wydarzeniem. Polaków można już spotkać wszędzie w świecie i to jest super i należy się z tego cieszyć. Co do Lazurowego Wybrzeża - po prostu ode mnie jest to w sumie niedaleko, a że to piękne miejsce, to często tam bywałem. Jakbym mieszkał bliżej, powiedzmy Amalfi, to też bym tam często bywał. A bywać w takim miejscu można zarówno wydając majątek na hotel i restauracje lub naprawę tanio, i to wcale nietrudno zrobić. Myślę że urlop nad polskim morzem może okazać się droższy. Co do Monako to, wybacz, zdania nie zmienię - to zepsute miejsce, będące szczytem pozerstwa i szpanu. Ja tam nie czułem takiej lekkości i radości życia jaką można spotkać we Włoszech, a wystudiowane pozy i robienie praktycznie wszystkiego na pokaz.
  5. Amerykę odkryłeś, naprawdę😀. Natomiast luksusowych torebek nie robi się w Chinach. Taki Hermes robi je we Francji. Podobnie włoskie marki, wciąż produkują we Włoszech. Ale Lange robi chyba 6 tysięcy wszystkiego, wiec przy Patku to maluszek. Ja wcale nie neguję polityki Patka, ale wg mnie w tej strategii nie ma ryzyka, a chęć większego zarobku. Tylko tyle i aż tyle. Uważam że jeśli widzę na stronie www firmy lub w katalogu jakiś model, to on powinien być dostępny. A jeśli jest na niego bardzo dużo chętnych, to wolałbym żeby mi firma jasno powiedziała: musi pan wydać tyle a tyle (lub kupić to i to) żeby go dostać. Wtedy to są pewne zasady i wiem czy w to wchodzę czy nie. Ale ja z takim myśleniem pewnie bym kariery w marketingu takiego Patka nie zrobił 😀.
  6. Wybacz, ale to porównanie z d….y. Widziałeś kiedyś ludzi chodzących w zegarkach po ulicy i ‚przypadkowo’ je eksponujących powolnym ruchem, tak aby wszyscy widzieli? A tak właśnie wygląda jeżdżenie autem po Monako. Bywałem tam często i to jest szczyt blichtru, pozerstwa i bezguścia. Widziałem kobietę jadącą Lamborghini z kawiarni do sklepu (odległość jakieś 300 metrów) i kręcącą cztery kółka na rondzie, aby wszyscy ją widzieli. Przecież tam nic nie ma - to słynne miejsce gdzie ludzie się zbierają i przyjeżdżają auta, to hotel i kasyno - czy naprawdę ludzie jeżdżą o 10 rano do kasyna tabunami? Robią to, aby zaszpanować. Zapytasz czemu tam często bywałem? Ano w drodze na Lazurowe Wybrzeże i mieszkał tam znajomy, z którym się widywaliśmy. Pojechać, zobaczyć - ok. Ale zachwycać się tym targowiskiem próżności? To coś jak jechać na tydzień do Dubaju i cieszyć się urlopem w mieście gdzie czas spędza się chodząc po galeriach handlowych. Co innego kręcić filmik żeby pokazać dźwięk V12 czy jakieś właściwości jezdne (a tym bardziej robić to profesjonalnie), a czym innym ślinienie się w Monako na auta i laski w super mini wysiadające z aut ruchem tak wystudiowanym że aż mdli.
  7. To nawiązanie do paska to mam rozumieć do mojego (byłego) Day-Date’a 😁?
  8. To było chyba w 2009 albo 2010, ale jestem pewien że to były takie jakby firanki - może sobie zrobili wersję ‚lux Ukraina custom’. Zresztą, znalazłem coś takiego w wersji Maybacha z 2004 roku. Oczywiście, zaraz napiszesz że to żadne firanki a wyrafinowane zasłonki warte miliona, ale dla mnie to wiocha straszna.
  9. E tam, to już nie ten sam Maybach odkąd nie ma prawdziwych firanek z tyłu - to był luksus 😆. Widziałem kiedyś taką wersję w Kijowie. A odnośnie kierowcy, to właśnie ten w Kijowie był z kierowcą, który przywiózł dwie młodziutkie dziewczyny na zakupy. One poszły na shopping, a kierowca, w garniturze, wcinał ….. ogórki kiszone ze słoika, siedząc w tym Maybachu. Niezapomniany widok.
  10. A Patek oficjalnie podaje ile sztuk danego modelu robi rocznie? Bo chyba właśnie nie podaje.
  11. Ten facet chyba w końcu nawet pozwał dilera AP za ten numer, ale nie mogę zaleźć źródła.
  12. Jeśli masz takich znajomych którzy wezmą coś tylko po to żebyś ty mógł dostać to co chcesz, to czemu nie? Tylko znajdź takich znajomych 😁.
  13. Mieliśme taką samą dyskusję gdzieś na forum kilka tygodni temu chyba. Powiedzmy że bardzo chcę np. Nautilusa. I powiedzmy że tak go chcę od razu że jestem w stanie zapłacić za niego cenę na rynku wtórnym (i powiedzmy że dostaję praktycznie nowy model). Inne modele PP mnie (na razie) nie interesują. Jeśli PP mnie 'zmusi' do wydania sporej kasy na coś czego nie chcę żebym dostał co chcę, to na cholerę mi historia zakupowa, skoro wydam mniej na coś co finalnie chcę kupując tylko Nautilusa? A jeśli zbuduję sobie historię zakupową i łaskawie dostąpię do zaszczytu zakupu Nautilusa, a za kilka lat zachce mi się np. Aquanaut, to od razu mi go dadzą czy znowu każą hisotrię budować, niejako od nowa? To tak jak kupowałem szezląg LeCorbusiera do domu (toutes proportions gardées) i powiedzialiby mi, że jeśli chcę ten mebel, to mam wydać kupę kasy na inne meble żeby dostać ten upatrzony (kupiłem od razu, bo nie ma zapisów). Dla mnie to nie ma żadnego sensu, ale ja nienormalny jestem chyba.
  14. Oni ceny i tak podnoszą co rok (może nie kilkukrotnie ale zawsze) a i tak ludzie w kolejkach się ustawiają. Za dużo kasy jest na świecie i ludzi stać na takie błyskotki bez problemu.
  15. Szybciej? Pomijając oferty typu ‚mamy zdjęcie zegarka a jak zamówisz to będziemy go szukać’, to wydaje mi się, że dysponując odpowiednią gotówką można mieć zegarek od ręki.
  16. Aleś mu radę dał. To lepiej niech idzie na grey, taniej wyjdzie.
  17. @mario1971 i @Matt2405 Meble takie same macie na zdjęciach 😁.
  18. Noooo, panowie, w takich outfitach wykonywać pracę magazyniera - szacun 👏💪.
  19. No tak, prezes już ma książkę, a my, szaraki nie. I gdzie tu sprawiedliwość na tym świecie 😂? Ja będę w Polsce 9-11 maja i bardzo jestem ciekaw czy książka dotrze do mnie jak przyjadę.
  20. Nie tylko niedawno. Ostatnio widziałem bardzo elegancko ubranego pana, który, na moje oko, miał na sobie Rolexa w rozmiarze 32mm.
  21. Mnie GMT bardzo się przydawało gdy moja żona była gdzieś w świecie a ja w domu i ustawiałem sobie na bezelu jej lokalny czas. Wtedy od razu wiedziałam która jest u niej godzina.
  22. Mnie też doliczyli 13,90 zł - @eye_lip, się z piwem nie wyrobisz za chwilę za ten numer z przesyłką 🤣.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.