Patrząc z zewnątrz, chiński model wydaje się być skuteczny, wydajny, sprawny itp. Tylko że właśnie Chiny chcą żebyśmy ten model takim widzieli. Wspominałeś wcześniej Trudeau i Emegencies Act. Tylko gdzie jest teraz Trudeau? Ano właśnie, wyborcy go zmietli. A jak przeciętny Chińczyk może zmieść Xi jeśli on zacznie wydawać tragiczne decyzje? Tego właśnie uczy nas historia, że demokracja pozwala pozbyć się w pokojowy sposób partii u władzy jeśli lud się wkurzy. Jeden z drugim z Konfy czy raczej ich poprzedniczek (tj. śmieszny pan z muszką) gardłował że najlepszy dla Polski to byłby ustrój monarchistyczny. A co jeśli król okaże się szaleńcem lub idiotą? Kto go władzy pozbawi? Rewolucję byśmy robili i go obalali? I tak właśnie jest w Chinach. Działało to lepiej w systemie opracowanym przez Denga et consortes, ale właśnie już jest inaczej. A jak Xi powie że naród ma wróble wybić to co, zaczną wybijać?