Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4107
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Właśnie dlatego że Francuzi grali doskonale, Polacy dzisiaj grali słabo. 0-3 bez gry na przewagi nawet to nie jest wyrównana walka.
  2. Z całym szacunkiem dla twórczości Sz. Twardocha (np. "Król" mi się bardzo podobał), porównywanie przedmiotów posiadanych przez niego do np. tych E. Hemingwaya jest jednak lekką przesadą.
  3. Właśnie zakwestionowałeś sens istnienia związków sportowych typu PZPN, PZN i inne 😂. Kiedyś, podczas długiego lotu, miałem miejsce obok nigeryjskich działaczy olimpijskich. I owi działacze, jak już sobie popili, bardzo dużo mi opowiadali o tym jaka to praca. I przyznam szczerze, że to praca-marzenie. Od tamtego czasu uważam że nie ma lepszej roboty niż właśnie PZPNy, FIFa, UEFA czy MKOL. Nie wiem tylko czy byłbym w stanie żyć w zgodzie z moim sumieniem gdybym musiał w jednej z tych mafii pracować😂.
  4. Obejrzałem - ale nie rozumiem co chciałeś pokazać (chodzi o ten fragment gdzie mówio Lewandowski?). Przypomnę, że okrzyk siatkarza miał miejsce podczas meczu, w momencie bardzo emocjonującym, a ty podałeś przykład odprawy przed meczem - to jednak co innego. Mnie chodzi o to, że taki okrzyk sam słyszałem setki razy ba boisku, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy robić z tego jakiejś super frazy. Po prostu zdanie wykrzyczane w emocjach podczas niezwykle ważnego meczu.
  5. Przyznam szczerze, że bardzo mnie dziwi zachwyt i euforia w jaką wpadli ludzie i media po tej wypowiedzi naszego siatkarza. Przecież takie stwierdzenie słyszy się w Polsce od orlika po profesjonalne hale przynajmniej kilka razy dziennie. Cóż oryginalnego w tym zawołaniu? Przecież to jedna z najpopularniejszych fraz jakie się wykrzykuje do zagrzania do walki. Przyznam że już wójcikowe (bodajże z IO w Barcelonie) „kiełbasy do góry i golimy frajerów” jakkolwiek idiotyczne, przynajmniej było oryginalne.
  6. No to dobrze że ja nie mam sieci społecznościowych i nie wrzucałem zdjęć jak z ojcem węgiel do piwnicy z Roleksem na nadgarstku wrzucałem😁. Problem z Roleksami jest taki (i był tu już wałkowany nie raz) że społeczeństwo uważa go za bardzo drogi zegarek. Można mieć na nadgarstku coś o wiele droższego i praktycznie nikt nie zwróci uwagi. Założysz Roleksa = bogacz. Podobnie z autem: podjedziesz Audi za 300 tysięcy w leasingu = normalny biznesmen. Założysz Roleksa = milioner.
  7. Chińczycy nie zrzynają. Oni się …. inspirują 😁. I naprawdę w ich kulturze kopiowanie uchodzi za coś normalnego i nienagannego.
  8. Ja nie mam żadnych sieci społecznościowych, więc ten tego. Linka dostałem od znajomego, sprawdziłem że na forum nic nie było o tej firmie, więc wstawiłem w odpowiednim dziale.
  9. A to nie jest chiński BYD?
  10. Jeśli razem z zegarkiem dają mistrza olimpijskiego, to można za tę cenę rozważyć 😁.
  11. Dzisiaj wypatrzyłem złotego Nautiliusa na nadgarstku trenera greckiej reprezentacji koszykówki, Vassilisa Spanoulisa. W sieci znalazłem takie oto zdjęcie:
  12. Ja zawsze stosuję dość proste porównanie: jak wypadają kraje podobne do nas jeśli chodzi o liczbę ludności. Można też stosować kryterium np. zamożności czy ogólnie rozwoju. Skoro jest w tabeli przed nami Święta Łucja (70 tysięcy mieszkańców, o PKB nie będę się wypowiadać), to jak to opisać? Zaraz ktoś napisze o Indiach, wiem 😂. Edit: można też porównywać wielkość reprezentacji wysłanej na igrzyska - ilość wystawionych sportowców też o czymś świadczy.
  13. Ja bardzo często przymierzałem zegarki zarezerowane dla kogoś i wyciągane z sejfu żebym mógł sobie obejrzeć. Po prostu pytałem i dostawałem do przymiarki. Nie da się mieć całej kolekcji tylko do przymiarki.
  14. Jeśli oczekujesz zniżki na coś, co jest tzw. modelem wystawowym, to i owszem, zgoda.
  15. Uważasz, że powinni mieć modele tylko do przymierzania? A osobne dla klientów? To by im się chyba biznes nie spinał, gdyby każdy salon miał tak funkcjonować.
  16. Wczoraj w turnieju koszykówki, po fascynującym meczu przeciwko Serbii odpadła niesamowita drużyna Sudanu Południowego. Gdyby nawet przegrali jednym lub dwoma punktami, mieliby awans kosztem Grecji. Niestety, nie udało się. Grali naprawdę świetnie, choć czasami tak chaotycznie, że aż zastanawiałem się, czy oni trenują jakieś schematy z trenerem. Ale serce do walki oraz zaciętość mieli niesamowite. Naprawdę ich szkoda. Zwłaszcza, że to drużyna z kraju targanego bratobójczą wojną od kilkunastu lat. Ba, tam nawet nie ma ani jednego krytego boiska i muszą trenować poza krajem. A że są biedni jak mysz kościelna, to ich głównym sponsorem jest były świetny zawodnik NBA, Luol Deng. Tu można o tym poczytać: https://apnews.com/article/olympics-2024-south-sudan-basketball-luol-deng-90c71500969c3441aa9898eb9de8b338 Przy okazji takich historii o underdogach, przypomniał mi się przypadek Erica Moussambaniego, dla mnie jedna z najpiękniejszych historii jeśli chodzi o letnie IO. Tu jest to ładnie opisane: https://historiasportu.info/2022/10/06/jak-eric-moussambani-w-dwie-minuty-zdobyl-serca-tysiecy-kibicow/ A jeśli ktoś nie słyszał lub nie pamięta, to proszę sobie obejrzeć i posłuchać jaką wrzawę i aplauz Eric wzbudził na trybunach. Czasami nie trzeba walczyć o medal, żeby zostać bohaterem.
  17. Faktycznie. No nic, kibicujmy tym Polakom którzy wciąż walczą. A Idze gratuluję razu, choć chyba jest niespełniona.
  18. Spokojnie, ja się nie obrażam. Chodzi mi o to, że mając takiego ‘drwala’ jak Bogucki, moglibyśmy dominować pod koszem. Choć osobiście uważam, że biali powozem 210 cm są słabo skoordynowani i to czasem widać na boisku. Naprawdę dopinguję chłopakom w koszykówce 3x3 i mam nadzieję że wyjdą z grupy.
  19. Nie wiem czy reprezentacja uniwersytetu w kosza zalicza się do wyczynowego uprawiania sportu (chyba nie), bo to tylko 4 lata i jednak amatorzy. Gram amatorsko od ponad 35 lat, więc zakładam że nie za bardzo mogę się wypowiedzieć w temacie. Czy jeśli wypowiesz się w temacie samochodowym, to powinien cię spytać o uprawnia mechanika, tudzież projektanta jeśli skrytykujesz nadwozie jakiegoś samochodu?? Czyżby Polacy mieli mniej czasu niż inne reprezentacje na przygotowania?
  20. Specjalnie dzisiaj rano opóźniłem wyjazd z hotelu żeby obejrzeć mecz Polaków z Holendrami w koszykówce 3x3. Szkoda przegranego meczu. Nie mogłem pojąć jak, mając zawodnika o wzroście 215 cm (Bogucki), grającego przeciwko o dwie głowy niższemu Holendrowi, Polacy nie wykorzystywali prostych piłek granych górą do niego. Tak grały np. Chinki w jednym z meczów 3x3 przedwczoraj. I zdobyły w ten sposób chyba z 9 punktów. Podanie za linii do wysokiego i kosz. Dlaczego tak nie grali w Polacy?
  21. Abstrahując od poziomu jej wiedzy (bo nie mam o nim pojęcia), myślę że to pisząc że wie tyle o świecie ile się dowie od swojego najbliższego otoczenia to jest takie pisanie aby sobie popisać. Każdy ma smartfona, każdy może wszystko w sieci sprawdzić - pytanie czy to robi. To jakby ktoś napisał, że on pracuje w finansach, to nie wie co się dzieje w polityce. Nikt nie żyje tylko swoją pracą i nie jest tak, że nie ma czasu na coś innego; czy to zawodowa tenisistka czy kierowca ciężarówki. Jak się lata samolotem tyle co zawodowi tenisiści, to można spać i czytać też dużo można, wtedy człowiek ma czas. Zresztą czytałem, że polecała czytanie książek itp., więc ten tego. Mój tata też czasem do mnie dzwoni i mówi: a wiesz, że w Polsce to i tamto się dzieje? Ja mu na to, że wiem, bo czytam więcej polskiej prasy (czy słucham podcastów) niż on, nawet poza tą Polską mieszkając.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.