Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Bierz i się ciesz zegarkiem. Będzie dobrze. Miałem takiego Moona cztery lata i nic mu nie było. A ewentualne rysy na hesalicie możesz zlikwidować bardzo łatwo.
  2. Volkswagen oznacza 'samochód dla ludu', a więc w sumie chyba też 'budżetowy'. No ale lud ludowi nierówny😂.
  3. Pamiętacie jak jakiś czas temu Netflix określał swoje seriale jako "original Netflix series"? Od razu w polszczyźnie przyjęło się mówić "serial oryginalny Netflixa". Zapytałem kiedyś osobę która pisze recenzje filmowe i takiego właśnie określenia używała, czy może być zatem nieoryginalny serial Netfliksa? Przecież wystarczy powiedzieć 'serial Netfliksa'. W odpowiedzi usłyszałem, że skoro tak mówią po angielsku, to tak należy też po polsku pisać. Chodzi mi o to, że nie musimy bezwiednie kopiować czegoś, co ktoś w obcym języko sobie nazwał. Skoro kolekcja wg słownika PWN to: 1:"«zbiór przedmiotów jednego rodzaju, gromadzonych przez kogoś ze względu na ich wartość artystyczną, naukową lub historyczną» 2. «zestaw strojów proponowany przez projektanta lub firmę na daną porę roku lub okazję» to jak jeden przedmiot może stanowić kolekcję? Więcej tutaj: https://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.ojs-doi-10_11649_sfps_2014_009/c/sfps.2014.009-535.pdf A przy okazji, sam Netflix już nie określa swoich seriali jako 'original Netflix series', a 'Netflix series'.
  4. Ja tu widzę dwie 1-zegarkowe kolekcje, więc Picasso już niepotrzebny. Po co ci tyle kolekcji zegarków?
  5. No więc wyobraźmy sobie taki wywiad. Osoba A: Bardzo lubię książki. Osoba B: Tak? To wspaniale. Ile pan ma książek? Osoba A: Mam kolekcję książek. Osoba B: A mógłby pan tak mniej więcej określić liczbę książek w swojej kolekcji? Osoba A: Oczywiście. Mam jedną książkę.
  6. Pomijając kwestie gustu (mnie też obrazy Łempickiej nie pociągają), to ciekawe co piszesz. Czyli mając np. cztery obrazy Łempickiej w domu nie mam kolekcji, a mając cztery Kandinsky'ego już tak?
  7. Jak zejdziesz z nim w dzwonie nurkowym głęboko pod powierzchnię wody, to ci się wtedy przyda.
  8. Jakiś rok temu ktoś tu udowadniał że gdzieś na anglojęzycznym forum ktoś napisał ‘one-watch collection’ i jeden zegarek także oznacza kokekcję.
  9. Chodziło mi o to, że wg mnie Daytona dobrze pasku nie wygląda, a nie że Rolex takowych wersji nie wypuszczał z fabryki - tak nie napisałem, bo przecież wymieniłem dwie referencje w złocie, które na paskach były wypuszczone prosto z fabryki, a potem jeszcze dołożyłem zdjęcie stalowej. Tak więc nie mam pretensji do producenta, że wypuszczał Daytony także na pasku. Co do reszty Twojej wypowiedzi, pominę ją milczeniem. Mnie ten GMT czasami wydaje się dość duży, ale muszę przyznać, że to zegarek który najwygodniej układa się na nadgarstku ze wszystkich jakie miałem.
  10. A to ciekawe. Co masz na myśli? W jakim sensie do mnie do DD nie pasował?
  11. To co napisałem, to jest opinia, a opinia jest wyrazem czyichś poglądów/myśli. Na tyle na ile posługuję się językiem polskim, to wg mnie jest to jasne. Natomiast nigdzie nie napisałem tego co ty sugerujesz, czyli że nie było Dayton na paskach (cytując ciebie: “Daytona była przez samego Rolexa wypuszczana na skórzanych paskach, więc jeśli chodzi o kwestię „tylko na bransolecie” to w tym wypadku warto także poinformować producenta, że się pomylił”. Nie wiem, jak to wyrazić jaśniej. Co do DD, to całkiem ostatnio, bo w 2013 roku, Rolex wypuścił serię tylko na paskach; to akurat wiem dobrze, bo sam takowego miałem.
  12. Ok, bo to już chyba z 10 lat jak ostatnim razem przymierzałem. Otworzyli u mnie ostatnio nowy butik Taga, to się przejdę.
  13. Pamiętam jak lata temu bardzo Monaco mi się podobały na zdjęciach. Po przymierzeniu mi totalnie przeszło: to bardzo nieporęczny i niewygodny klocek według mnie.
  14. Ja nie napisałem, że Dayton na pasku nie było prosto od producenta, ale że wg mnie ten model dobrze na skórzanych paskach nie wygląda. Zresztą, historycznie ile tych modeli Dayton na skórzanych paskach Rolex wypuścił? 16518 w żółtym złocie i ref. 16519 w białym? No i w stali chyba nigdy na pasku ten model z fabryki nie wyszedł. Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi. Edit: w zeszłym roku na Watch&Wonders widziałem na stoisku Rolexa Daytonę w stali na pasku, ale czy to był model z produkcji, tego nie wiem.
  15. Daytony ewentualnie dobrze na gumie wyglądają. Rolexom paski raczej nie podchodzą, może za wyjątkiem DD czy nieprodukowanych już Prince i Cellini. 1908 jest na pasku, ale to elegancki model. To coś jak Pamy i bransolety: tam sytuacja jest odwrotna.
  16. A na bransolecie nie możesz zostawić? W samochodzie też tapicerkę wymieniałeś😅?
  17. Zdjęcia z USA się nie liczą, bo oni tam praktycznie diesli w osobówkach nie mają 🤪. To jakaś totalna bzdura, wygenerowana w komputerze jest. Lexus ma szanse przeżycia 1%, a Chevrolet Tahoe rozwalony jak Lexus 50%.
  18. Ciekawe co piszecie od AdBlue - ja lałem 4 lata do Volvo i nic się nie działo. Teraz nalałem do nowego Volvo i też nic się nie dzieje od 2 miesięcy. Ale może to dlatego że ja leję z butelki, bo we Włoszech większość stacji przypomina CPN-y za komuny w Polsce i o takich cudach jak lanie AdBlue z dystrybutora (w Polsce mnie to zaskoczyło gdy raz uzupełniałem) to tu chyba nie słyszeli (może gdzieś na stacji na autostradzie - tamte jako tako wyglądają i są w miarę nowoczesne).
  19. Jak byłem ostatnio w Dubaju i chciałem sobie pooglądać zegarki, to miałem wrażenie, że obsługujący mnie sprzedawca robił mi łaskę odpowiadając na moje pytania, nie za bardzo chciało mu się wyciągać zegarki z gabloty oraz był generalnie niekompetentny - bardzo niewiele wiedział o tym co sprzedawał. Nie wiem czy tak źle trafiłem (choć podczas poprzedniej wizyty było podobnie, może tylko trochę lepiej), czy to pora - był środek nocy, a jak wiadomo lotnisko oraz sklepy działają tam działa 24/7.
  20. Tak, i pracownika który jest tak "zaangażowany" i "pomocny", że aż się odechciewa oglądania czasomierzy.
  21. A ja gdzieś czytałem, że ludzie znaleźli sposób na drogi popcorn w kinie: kupują kubełek raz, potem go wynoszą, robią w domu sobie trochę popcornu i wsypują do owego kubełka. Ktoś na jakimś forum pisał, że popcornu używa trochę, robi sobie drugie dno i tam wkłada batony, żelki i co tam jeszcze przyjdzie komu do głowy. Ludzka pomysłowość nie zna granic, jak widać.
  22. Streamliner mały na ciebie? To masz chłopie nadgarstek. Na moim niektóre Mosery wyglądają trochę jak spodki 😂.
  23. Chodzi chyba o sedicivalvole, czyli silnik szesnastozaworowy. Swoją drogą, Włosi mają dobrze. Nazwą model 'szesnastozaworowy' zamiast napisać 16v i się ludziom podoba. Wyobrażcie sobie taką nazwę: Polonez 1.5 szesnastozaworowy 🤣? Ostatnio oglądałem na YT jakiś filmik o Ferrari i facet zachłystywał się co to on miał na kierownicy: że to słynne manettino robi tamto a siamto. A manettino to po włosku po prostu guzik/gałka/przełącznik. Jakby Aston Martin miał coś takiego na kierownicy, to w polskich recenzjach zachawycali by się słówkiem 'knob' albo 'lever'? Mówiliby że to po prostu przełącznik🤪.
  24. Nieodebrany zegarek na pewno wędruje do innej osoby, ale czy do kolejnej na liście, to już duża niewiadoma. Zrozumienie mechanizmu przydzielania zegarków przed dilerów Roleksa jest bardziej zawiłe niż zrozumienie zasady powstania wszechświata. Co do przymiarek zegarków to (chyba) te z podpisem 'ekspozycja' do takich celów służą, ale pewnie tez w końcu trafiają do klientów. Ja kilka razy (także w Polsce w Roleksie raz) przymierzałem zegarki przeznaczone dla konkretnych klientów. Chodziło mi o przymierzenie jakiegoś mniej popularnego modelu i sprzedawca wyjął go dla mnie z sejfu i nie było problemu. Czy taki zegarek jest jeszcze nieskazitelny i czy klient chce go odebrać? To chyba juz decyzja danego klienta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.