Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Wczoraj w nocy skończyłem "Konsultanta" na Amazon Prime - całkiem ciekawa historia, choć twórcy nie ustrzegli się kilku wpadek. Niemniej wciąga, bo jest o czymś (choć pierwsza seria kończy się bez rozstrzygnięcia). Trochę się wstrzymywałem z oglądaniem tego serialu, bo nie lubię sposobu grania Christophera Waltza - drażni mnie bardzo jego manieryczny sposób mówienia po angielsku. Nie było jednak tak źle, w porównaniu do innych jego ról. Przy okazji przy pomniał mi się serial "Utopia" (także Amazon Prime), który widziałem dwa lata temu. Jest to amerykańsa wersja brytyjskiego serialu z 2013 roku. Grupa ludzi zdobywa komiks, na którego kartach znajdują się przepowiednie dotyczące globalnych katastrof. Muszą je rozszyfrować zanim się spełnią. Serial dziwny, bardzo brutalny (szczególnie pierwszych kilka odcinków) mając na uwadze fabułę i knwencje jakby komiksu dla nastolatków, ale mnie wciągnął. Wersja amerykańska dostała o wiele gorsze oceny niż brytyjski pierwowzór (którego nie widziałem).
  2. Pierwsza seria ok (choć aktor grający pierwszoplanową rolę jest idealnym przykładem definicji "aktorskie drewno" 😁); drugiej serii nie oglądałem (tam jest już bodajże nowy aktor).
  3. Tak - mnie znudziło, pomimo dobrych recenzji.
  4. Kurczy, nie kurczy…. Ale podobno działa na niektórych 😁.
  5. A zdradzisz sekret co trzeba zrobić żeby zostać ich klientem? Bo mnie się zawsze wydawało że aby zostać klientem (jakiejkolwiek firmy), to należy kupić jej produkty (lub usługi). A tu wychodzi na to, że chodzi o coś innego.
  6. Polecam przymierzenie Krayonów jeśli taka okazja się nadarzy - wspaniałe czasomierze, także bardzo wygodne. Niestety, cena zaporowa (176 800 euro). Code jest wygodny, ale mi się niestety wciąż nie podoba. Najwygodniejszy był najprostszy, czyli Ref. 15510ST.OO.1320ST.10.
  7. Na zakupy jeżdżę autem, no i poza miasto całkiem często.
  8. Krayon bajka - bardzo mi się spodobały. I wszystko się koronką ustawia, żadnych pusherów itp.
  9. Patrząc na ceny katalogowe takiego RO, to wcale aż tak drogo bardzo nie jest (taniej niż np. Nautilus). Inną rzeczą jest dostać cokolwiek AP - to już inna sprawa.
  10. Dzisiaj w końcu trafiłem do AP. Odkąd zamknęli butik przy ulicy, ciężko do nich trafić. Najpierw poszedłem tam gdzie skierowała mnie strona internetowa, a tam, w miejscu trudnym do znalezienia (gdzieś na piętrze, bez żadnych oznaczeń, niby jest ich siedziba, ale stamtąd….. skierowali mnie do innego miejsca (także całkowicie niewidocznego i nieoznaczonego od strony ulicy). Miejsce ciekawe, bardzo przestrzenne - taki duży salon z tarasem, barem itp. Długo tam siedziałem, bo ponad godzinę. Pani była sympatyczna, choć trochę wciskała marketingowej ściemy. Ogólnie obsługa przyjemna - w środku pusto, byłem jedynym klientem przez cały czas. A zegarki? Ciekawe, ale wciąż nie mogę się jakoś przekonać do AP, oprócz oczywiście podstawowych modeli RO. Po kilku latach przerwy nieco mniej krytyczny jestem wobec Code, ale to wciąż nie moja bajka. Żadnych list, trzeba sobie na zakup zasłużyć, a najlepiej być już klientem, wtedy może coś znajdą. Na moje pytanie jak zostać pierwszy raz klientem (błędne koło) pani już od koniec spotkania serdecznie się roześmiała i powiedziała że czasem po prostu coś przychodzi i wtedy dzwonią do “zainteresowanych” klientów i trzeba szybko podejmować decyzję. Umówiliśmy się, że na razie zaproszą mnie na jakiś event. Pożyjemy, zobaczymy. Aha, ja wlazłem tak prosto z ulicy, ale preferują umawianie na konkretne godziny.
  11. Dzisiaj miałem okazję przymierzyć niesamowite czasomierze Krayon oraz w końcu kilka modeli z oferty Audemars Piguet.
  12. Jeżdzę (służbowym żony). Ale jak jadę, to się skupiam na drodze, nie na zegarku 😆.
  13. A ja myślałem że owo zapatrzenie dotyczy jedynie posiadaczy Dayton 😂.
  14. beniowski

    Wybór pióra.

    Nie, nigdy. Tak naprawdę dopiero od niedawna więcej piórem piszę odkąd mam Montblanca. Jestem leworęczny i wcześniej albo mi się zamazywało pismo przy szybszym pisaniu, albo po jakimś czasie niszczyłem stalówki. A przerobiłem kilka piór.
  15. beniowski

    Patelnia :-)

    Ja z żeliwnych mam w domu Le Creuset, ale czy ktoś używał produktów z Olkusza? Słyszałem dobre opinie.
  16. beniowski

    Formuła1

    Nic o Hamiltonie w Ferrari nie piszecie?
  17. Tu jest ciekawy artykuł: https://www.outdoorjournal.com/featured/opinion-editorial/rolex-vs-smiths-which-watch-summited-everest-in-1953-putting-a-controversy-to-rest/
  18. Oczywiście, że nie piszemy o Explorerze, tylko o modelu Oyster Reference 6098, jego poprzedniku. Mnie chodzi o to, że wiele źródeł twierdzi że to Smiths był na szczycie a nie Rolex. A z tych reklam można wysnuć inny wniosek. Sięgnąłem jeszcze po informacje tutaj:
  19. Fakt, wprost nie pisali, że zdobywcy Everestu byli z Rolexem na szczycie. Ale czytając reklamy Rolexa z tamtych lat można jednak mieć wrażenie że byli 🙂. A tu HODINKEE (fakt, to nie oficjalnie Rolex, ale ciekawe co jest napisane w tym muzeum w Zurichu): https://www.hodinkee.com/articles/found-the-rolex-sir-edmund-hillary-wore-to-the-peak-of-mount-everest-live-pics-details
  20. beniowski

    Wybór pióra.

    Ktoś używał tego atramentu? Na początku wydawało mi się że będzie zbyt jasny, ale jestem z niego zadowolony. Bardzo mi się ten kolor podoba.
  21. Może, ja jednak wolę czytać niż oglądać 😄.
  22. Jesteś pewien? Bo zegarek jaki miał na sobie Hilary, to był Oyster Perpetual. A niektóre źródła twierdzą, że Rolex wcale na tym szczycie nie był. https://thetruthaboutwatches.com/2020/12/the-truth-about-the-rolex-explorer/
  23. Jak ja się cieszę że nie mam mediów społecznościowych 😁.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.