Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. To mi rękojeść jakiejś broni przypomina. A co to za logo jakiejś ,,apteki" czy coś?
  2. Masz rację z tym z tym asfaltem. A jeżeli chodzi o ramę, no właśnie została zmieniona podczas zmiany roweru. Nie bez powodu wybrałem właśnie ten model, który ma jedną z lżejszych ram jak za te pieniądze. Amortyzator również został zmieniony na k/g lżejszy. W drodze jest tubless, kiedyś obręcze, piasty. Tak, wiem, od ogółu do szczegółu powinno się robić. No cóż, ja robię tak jak mi aktualnie pozwalają fundusze. Dobra, sorka, niezanudzam już.
  3. Wiem, milej widziane w tym miejscu są ładne zdjęcia, sprzęty z grubego portfela i... co oczywiście pochwalam jak najbardziej, skriny z fajnych mapek. A nie to moje dziadostwo, gdzie ja śrubki kręcę. Ja głupi, kogo to miało by interesować, chyba tylko takiego dziada jak ja, prostego chłopaka z byłego PGR-u
  4. albiNOS 01

    Xicorr

    Koniecznie mechanik, albo elektryczny automat.
  5. mała edycja: Znacie mnie już od paru lat, więc wiecie, że to nie jest prawdą. Lubię jednak sobie pożartować z poprawności politycznej. Przepraszam, jeśli ktoś poczuł się urażony. Gdybym miał się przejmować każdym żartem z mojej grupy społecznej, i nie istotne którą wybierzemy, to skończyłbym na linie. Wracając do tematu. Czuję jednak masę tych chwytów. Niby to nieco ponad sto gramów, ale jednak. Najbardziej to czuć przy manewrowaniu ,,na sucho". Zobaczymy jak będzie podczas jazdy, jeszcze nie miałem okazji sprawdzić.
  6. Mały krok w tył w odchudzaniu roweru, czyli dodatkowe chwyty na kierownicy, bo załapałem się na tym, że przy szybkiej jeździe po afroamerykaninie, wygodnie trzyma się tam ręce. Ale i tak go jakoś podziurawię, wstawię tytanowe śrubki czy odleję kopię z jakiegoś puchu.
  7. Musiałem zrezygnować z oringów na zaworze ręcznym. Bo albo za słabo dociskam, albo wypływa oring. Dałem mocny elastyczny klej ,,mutant". Trzeba czekać do jutra nim się w gumę zamieni. Pralkę nim kiedyś naprawiłem, więc powinien być szczelny. Jak będzie ok to pozostanie wzmocnienie zbiornika. Myślę, że wystarczą dwa płaskowniki skręcone na śruby, tak by dekle nie odpadały i nie wybrzuszały się
  8. Kosztami już się zbliżam do najtańszego zbiornika na tubless. Walić to, miałem się nie poddać! Wiem, że końcówka powinna być do zaworu presta, ale nie było innej, mam przejściówkę.
  9. Absolutnie nigdzie nie idzie dostać oryginalnego, pięknie profilowanego przewodu do odmy. I jeszcze ten którego niema z przesyłką ponad 8 dych kosztuje. Więc kupiłem taki za 16 z groszami plus opaski, sam go sobie wyprofilowałem. Typowy przewód do odmy, odporny na olej. I na co to szukać jak półdruciarstwo też jest dobre. I jeszcze co najciekawsze, silnik zwyczajnie lepiej pracuje, że zrywniejszy to akurat nie uwierzycie, ale co tam. Za oszczędzone pieniądze kupiłem graty do zbiornika na tubless do roweru.
  10. Dzisiaj eksperyment: Pojemność w cm sześciennych: Ale d*pa, nie działa. Napotkane problemy: 1) Zła szybkozłączka, nie podłącze pistoletu, nie ta co powinna jest w zbiorniku, czyli męska. Na przewodzie też jest męska i żeńska, ale żeńska już jest wykorzystana od strony pistoletu, by działało to na przewodzie potrzebuje dwie rześkie. 2) Puszcza ciśnienie przy łączeniu wyjścia na szybko złączkę z obudową zbiornika. Sprawdzone w wannie z wodą. 3) Zrobione z bardzo grubego plastiku, owinięty mocno taśmą zaczyna zamieniać się z walca w kulkę, przynajmniej tak chcę, ale już kompresor bardziej nie daje rady. Gdyby nie taśma to mogę zrobić fajną pukawkę. 4) Mam wrażenie, że strzał z ciśnienia jest za mało wydajny, chyba średnica wyjścia na szybko złączkę za mała, za dużo mocy pochłania. Ale nie poddam się.
  11. Wydaje mi się, że znalazłem winowajcę. Choć pewności nie mam, ale dzisiaj napięcie ładowania po uruchomieniu auta przez chwilę wynosiło niecałe 12V by po kilkunastu sekundach podskoczyć do prawie 14,5V. Gdy włączyłem wszystko co elektryczne w aucie to spadło do około 14,25-14,30. Również lampka ładowania nie świeci się. Obstawiam, że przewód odmy, który lekko poci się (jest nieszczelny, próbowałem to ogarnąć 9 miesięcy temu taśma izolacyjna, jednak bez efektu) chcaloe delikatnie olejem na alternator. Gdy zawali pierścienie ślizgowe to siłą rzeczy musi gorzej ładować, gdy chwilę popracuje, to się jakoś samo oczyszcza i robi się ok. Miernik na zdjęciu pokazuje napięcie na zaciskach akumulatora na wyłączonym silniku. Wyżej na zdjęciu:12,08V napięcie w instalacji, silnik wyłączony. 11,89V chwilę po włączeniu silnika, światła włączone: 14,53V Ładowanie po kilkudziesięciu sekundach: 14,25V Ładowanie przy wszystkich odbiornikach włączonych, zapomniałem o światłach drogowych: Trza kupić:
  12. Duda kiedyś w TVN jakoś opalarką grzał i były jak nowe. Jeszcze sobie zrobił wałek z papieru ściernego i ładnie fakturę odtwarzał.
  13. Równo prawie 9 miesięcy temu wymieniałem alternator na regenerowany jak nowy a dzisiaj z rana przywitała mnie ledwo nie równo świecąca lampka ładowania. Znając życie, to pewnie przy regeneracji wymieniali tylko i wyłącznie te części które już były zużycie. Nic na zapas no i masz ci efekt. Albo z jakichś tandetnych gratów go poskładali. No trudno, jeszcze 3 miechy gwarancji a przy okazji usunę drobny wyciek oleju z pompy vacum bo lekko gwint chyba przekręciłem przy dokręcaniu magistrali olejowej. Ps, zdjęcie z przed 9 miesięcy, skąd pamiętam, że tyle, bo wtedy dowiedziałem się, że będę dziadkiem. Więc lada dzień broda powinna mi oświeć.
  14. To musieli być przodkowie właścicieli marki dandy horse. Dowodów na to nie mam, ale i też nie ma dowodów, że to nieprawda.
  15. Już sprawdzam w internecie ile ważą poszczególne części kół, jak mam obecnie piasty po grubo ponad 300gr za sztukę, a nawet jeszcze Tublessów nie zrobiłem. Na wszystko jednak przyjdzie czas.
  16. albiNOS 01

    Buty

    Tutaj moje Zephyry MK2 obok Z6N zięcia, w robocie mam jeszcze Z6S, N-ki od S-ek różnią się fakturą skóry, plus S-ki mają małe otwory wentylacyjne. Wczoraj było intensywnie lepienie bałwana i moje sprawdziły się znakomicie.
  17. Może i jest to odpustowo jarmarczne, ale co tam. Jak ktoś lubi, krzywdy nikomu nie robi, to i taka lekka korba to jego sprawa.
  18. Lepij. Ale zbieram na zegarek, więc na chwilę obecną zmieniam to na co mnie stać. Nie spieszy mi się z zabawą w grzebaniu przy rowerze bo to będzie niekończąca się historia. A z zegarkiem spieszy się. Aaaa, amor już wymieniłem, zgubił tym samym kilogram. Narazie drobnice robię, choć wiem, że powinienem trzymać się zasady ,,od ogółu do szczegółu".
  19. Tłumaczę łódrazu. Modyfikowanie dla przyjemności. Kolejne 10 gramów mniej.
  20. albiNOS 01

    Hi-Fi stereo

    Wbijajcie na kanał Reduktor Szumu, tam gościu opisuje swój wzmacniacz marzeń oraz kolumny głośnikowe wykonane dla niego na zamówienie. Sam bym sobie taki wzmacniacz zrobił jakbym znał się i dysponował większą kasą.
  21. albiNOS 01

    King w "abonamencie":)

    Wczoraj w sklepie mierzyłem Kinga, wchodzi na 3 dziurki od końca paska na luzie, jak dam na 4 to z nieco większym ściskiem. Obyśmy się dobrze zrozumieli, dla mnie koniec paska jest od strony klamry, początek od strony koperty. Ale lekki jest. Kusi skubany, trza kasiutę odkładać. Ale jak szaleć to z multiband 6 no i ten z czerwonymi elementami mi się podoba, a ten z pozytywem to chyba nie do dostania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.