albiNOS 01
Użytkownik-
Liczba zawartości
1071 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez albiNOS 01
-
A tam siara. Mogę i Matizem, ciut większy potrzebny jednak. A czemu 16V zły? Skąd kobitą ma wiedzieć jaki ma 8v czy 16. To jak kobitę zapytać kwarc czy automat?
-
Oglądałem dzisiaj Skodę Fabię 1,4, nawet ma klimę :-) za 7200, można po negocjować.
-
Wy tu pierdu pierdu a ja auta szukam!
-
Dzisiaj 3 godziny leżałem i czyściłem most by potem go pomalować. Nawet znalazłem naklejkę od LSD, (WIĘC JEST!) przykleiłem ją więc na końcu. Wracając do auta które szukam. Zaciekawił mnie Focus I TDDI, 1,8 czytałem, że jest ok. Nawet Motodoradca na YouTube polecał. Nie to co w nowszych problem z pompą łuszczącą się (zapewne produkowana przez producentów Brajblingów i Rolnixów). Ps, nie chcę przeginać pały, ale jak bym nie liczył kombinował, to mi Matiz wychodzi... a co niektórzy nabijali się z kolegi artiplasta. Gdyby był tylko ciupeńkę większy to brałbym w ciemno.
-
Kijanka ma się dobrze, Potrzebne drugie auto do wożenia pakunków. Kijanka by się nadała, ale mało oszczędna. Ps kijanka nie jest na sprzedaż :-)
-
Dobra Koledzy, pilna potrzeba. W ciągu tygodnia muszę kupić pojemne, oszczędne auto, cena do 9 tyś. Takie ogłoszenia wpadły mi w oko: http://allegro.pl/ford-focus-mk1-lift-1-8-tddi-bardzo-zadbany-igla-i6871109809.html#thumb/7 http://allegro.pl/opel-zafira-1-8-benzyna-lpg-i6881537956.html#thumb/9 https://www.otomoto.pl/oferta/peugeot-206-14-hdi-klimatyzacja-alu-felgi-ID6ySsDR.html#xtor=SEC-8 http://allegro.pl/renault-megane-ii-1-9-dci-kombi-i6850284138.html#thumb/2 A więc który?
-
Oglądałem na youtube serwis jakiegoś ładnego manualnego garniturowca z boczną sekundą. Byłem zaskoczony z jak małej ilości części składał się ten mechanizm i jak prosty jest. Między innymi z powodu tej sekundy. Mam jednak nadzieję, że to tylko kwestia czasu kiedy coś się pojawi. Jeśli tak by się nie stało, to oznaczałoby wręcz cofanie się niestety. To jak z naszą motoryzacją. Powstaje Arrinera, Kozmo, szalone konstruncje kolegi artiplasta, i kilka innych tematów ale gdzieś jest ściana wydająca się nie do pokonania.
-
Ta wkrętarka na końcu była za***ista :-)
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Stał od kilku tygodni i uśmiechał się do mnie. Próbowałem wszystkiego co tylko wpadło mi do głowy, ale nie chciał działać. Czasem ruszył tylko na chwilę. Tani kwarc jak widać, ale ujął mnie swoim wykonaniem, otwieraną szybką, i możliwością ustawiania od strony tarczy. Poległem z tym mechanizmem. Podjąłem więc decyzję, że wstawię inny, jakiś chiński, choć jakością raczej niewiele różni się od oryginalnego niemieckiego. Pasowało wszystko oprócz wskazówek. O ile z gdzinową poradziłem sobie w kilka minut, to już z minutową walczyłem kilka godzin. O sekundowej nie wspomnę, z nią było najtrudniej. Jak napisałem, zegar ma możliwość ustawiania od strony tarczy a co za tym idzie, nazwijmy to ,,kolumna" nie znam prawidłowej nazwy, więc ta kolumna od minut jest zakończona gwintem i ma kształt obustronnie swrezowanej śruby, by pewniej trzymać wskazówkę minutową. No i oderwałem tą metalową część z oryginalnego mechanizmu. A potem przy użyciu ogniowych sztuczek, udało mi się wpakować ten element do oryginalnej ,,kolumny". Dopiero po wielokrotnych próbach, szlifowaniu, dopasowaniu, zespół godzina/minuta zaczął pracować bez zacięć. Pozostała sekunda, tak jakoś było, że po włożeniu wskazówki sekundowej mechanizm zatrzymywał się po około 18 sekundach, czasem po 2. Znowu cierpliwe szlifowanie, dopasowywanie, jakoś miał problem ze współpracą z tym metalowym zakończeniem minuty. W końcu się udało, aż poleciałem do sklepu po nowe baterie, i chodzi jak złoto :-) Wiem, druciarstwo. Kobity uwielbiają tanie kwarce. Chyba i ja zacznę. Ps, jak kiedyś wpadnie mi w gałęzie oryginalny mechanizm albo elektronika, to jeszcze nic straconego, stary schowałem na lepsze czasy. Fotki dodam za chwil kilka jak się telefonem zaloguję.
-
Arti jak zwykle chylę czoła do Twojej roboty. Na dniach (może jutro) zadam Ci kilka pytań. Rozważam małą przeróbkę w swoim aucie. Chodzi o tylne błotniki w moim czołgu (kia sorento). Trochę im się podgniło. Są dwa wyjścia. 1) Standardowe: wspawać reparaturkę, lakiernik i tp. 2) Wyjście drugie, dorobić element z laminatu (błotnik przy zamkniętych drzwiach nie jest widoczny). Pierwsze wyjście ma taką wadę, że nima na świecie reparaturek tylnych błotników. No i d*pa, pozostaje samodzielne kształtowanie blachy, trudne, drogie pracochłonne i niepewne Można też kupić ćwiarę lub połówkę karoserii i coś z niej powycinać. Jutro dam foty, dokładniej wyjaśnię o co mi chodzi no i będę miał kilka pytań. Pozdrawiam. Ps, dzwonił mój ojciec, kupił reparaturkę błotnika do Matiza, w połowie lipca jadę na Mazury, będziemy walczyć z Matrixem, doczekać się nie mogę.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mogliby się wszystkie nasze marki spiąć, połączyć siły i zabrać się za wspólny mechanizm. Morawiecki pomoże, i Łunja :-)
-
Dzisiejsze bieganie, szósteczka z asysta syna na rowerze, zdjęcie pyknięte w trakcie biegu jak widać zresztą. A teraz Was zapytam. Puszka zimnej pepsi się do mnie uśmiecha. Pozwalacie? bez pozwolenia nie wypiję. Od miesiąca jadę tylko na gorzkiej kawie i wodzie.
-
A może opracujmy z VC nasz forumowy pistolet?, to nic, że wszystkie części wyprodukują malutkie rączki. Złożymy go w Polsce to będzie pistolet idealny.
-
A oto i moje mażenie. Tak w paincie przy piwku No i z połączenia kilku fotek mamy takie oto maleństwo...
-
Jestem za. Miłośnik motoryzacji nie docenia jedynie walorów praktycznych. Nie miłośnik, wybrałby mazdę...premacy. A to najsmutniejsze z najsmutniejszych. To jak niezawodny współczesny kwarc vs stare Błonie.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Osiągnąłem dzisiejszy cel. Trzy kilosy w mniej niż 18 minut, czyli tempo 10 na godzinę. Takie chciałbym utrzymać na dłuższych dystansach. Cel to półmaraton w mniej niż 2 godziny. Poprzedni półmaraton (2014 rok) to 2,5 godziny. No zobaczymy.
-
Niema to jak trzy podpory, lekki tył i most na resorach. :-) Bandzior to jest to, gdyby nie względy życiowe, zamieniłbym swoją kiajnę na ładnego kapelusza. Może kiedyś się takowego dorobię. Swoją drogą ujeżdżam koreańca bo właśnie trochę mi przypomina walizkę z młodości. Tylny napęd, most, łatwość opanowania poślizgu na śliskim, wręcz zachęca do prowokowania. Jak tylko widzę śnieg to.wyłączam ttcs czy jak się to zwie, od przedniego napędu.
- 997 odpowiedzi
-
- majsterkowanie
- narzędzia
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Puki co nie skupiam się na czasie, kilogramów muszę zrzucić, dziś rano na wadze pokazało 104,9. A 2 miesiące temu, w sumie to już trzy ważyłem ponad 115. Miałem polatać na siłowni dla emerytów, trochę pompek porobić na plastikowych podstawkach do właśnie tego przeznaczonych, brzuszki, podciąganie i takie tam, ale skończyłem jedynie na rozgrzewce, bo dzieciaków pełno się kręciło, by przeszkadzały tylko. No i po tej rozgrzewce tak biegłem, i biegłem, aż stwierdziłem, że drugie tyle co przebiegłem to będzie dycha. W jednym miejscu wpakowałem się w jakieś usypane pagórki (lekko zabłądziłem, na pozostałościach po pobliskich budowach) więc tam szybki marsz, by się gdzieś nie połamać. Stąd te czasy z deka wydłużone. Ale w istocie nie o czas mi chodzi. Jak będę ważył grubo poniżej 100 to reszta sama przyjdzie.
-
Dzisiaj pękła dycha z groszami. Czas... Zresztą nie ważny czas, ważne, że żyję!
-
A Ty Cwaniaku, nie tylko na samochodach się znasz Przyznaj się, że jesteś okulistą, a zegarki i auta to jedynie pasja
-
Właśnie dlatego zegarki mechaniczne/automatyczne są najdokładniejsze. Zawsze wiemy ile sekund uciekło.
-
A ja właśnie pykłem nieco ponad szósteczkę. Czas 40 minut choć dwa dni temu miałem 38, ale w dzień połatałem trochę na siłowni. Obecnie ważę jakieś 105-107, pod koniec marca ważyłem ponad 115. Jak zobaczyłem w dużym lustrze swój brzuch to mnie ruszyło. Nie byłem wtedy w stanie przebiec 300m. Nie czepiać sie do ortografii bo nie widzę czerwonych ppdkreslen ze zmczenia. I literowek w ramach edycji.
-
A zapomniałem dodać, że mam jakieś cylindry. Cokolwiek to znaczy. Mnie kojarzy sie z cylindrami w Jawie ts 350 :-)
-
Oj to juz tak bardziej Warmia. Ale to prawie to samo :-) zegarek poekny
-
Na Mazurach powiadasz? Próbuję rozpoznać miejsce... Nad jakimś jeziorem?
