Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. Tak mi się dziś przypadkowo zaparkowało. Przyznam, że to żelastwo zobaczyłem dopiero po wyjściu z auta.
  2. Dokładnie, można mieć fajną brykę funkiel nówkę, jeśli kogoś stać. Jeśli stać kogoś mniej, można mieć fajną 20 letnią brykę. Można mieć renówkę dziewiętnastkę czy matiza. Ale jeśli ktoś ma teraz kanta, kapelusza, bandziora, walizkę... to jest człowiekiem z pasją. I za to ma mój bezgraniczny szacunek, większy niż właściciel Bugatti czy innego włejrona :-) Swoją drogą wymiana silnika na DOHC to też nie jakaś super trudna sprawa. Jednym słowem auto dla ludzi z pasją. Osobiście lepiej bym się czuł w pięknie odrestaurowanym Dino od Ferrari, niż nową Italią.
  3. Wszystko gra, to odcięta pozostałość po starym laczniku. Ta metalowa kulka na której trzyma sie przegub. Łudcięti
  4. Już nie przechyla się tak mocno na zakrętach. Przód stał się sztywniejszy, wcześniej był jakiś taki rozciapciany, jeszcze zanim się ten łącznik urwał. Sprawdzałem też na progu zwalniającym, komfort nie ucierpiał, albo tego nie czuć. Kolega Artiplast kiedyś na kit car forum szukał rozwiązania w konstrukcji aktywnego stabilizatora, usztywniającego się na w zakrętach i odłączającego na prostej. Ale to inna bajka. Najtrudniej było odciąć pozostałości po łącznikach i zamontować samemu stabilizator, ciężki jak gryf dwudziestka. Pomogły słowa na k, ch, p i d. Przy okazji stwierdziłem, że czeka mnie trochę roboty przy ramie, tylnym moście, i w ogóle zapewne trzeba będzie wymienić wszystkie gumy. Fajna sprawa jak jest co robić, przez wcześniejszego fiata bravo z salonu się k..wa rozleniwiłem. Dobrze, że go sprzedałem, fiat fiatem a psuć się nie chciał Już wiem czemu wolę mechanika od kwarca...
  5. Przyszedł czas montażu. Najtrudniej było usunąć resztki po starych łącznikach. Zdjęcia coś dało z deka nie w kolejności ale co tam. Zmieniłem kilka śrubek, koszt śladowy a już nawiązuje do mojego ulubionego zegarka :-) Trudno też było samemu założyć stabilizator, kawał ciężkiego pręta, ale jakoś z k...ami i dziw...ami się udało. Kurde, nie wiedziałem, że tym autem można tak szybko w zakręty wchodzić... ;-)
  6. Gumki przyszły, ale zapakowane jakby miały sie potłuc.
  7. Użyłem kleju Mamut z Castoramy. Na razie trzyma. Docelowo ma być na stałe, jak już coś padnie, to zapewne kupimy nową. Chociaż kto wie. Wczoraj odebraliśmy odkurzacz irobot (za cenę fajnego zegarka), dopłaciliśmy za ubezpieczenie, chyba bym jego nie potrafił naprawić. Skubany, ale sprytny, i śmieszny.
  8. albiNOS 01

    Xicorr

    No jak gdzie, u Xicorra, taki 125p, manual, jeszcze ze wskaźnikiem rezerwy chodu.
  9. A czyściutka komora dla zmyłki. Ale wstyd, pod ziemie się zapadnę. U mnie ta komora była jak klatka schodowa u cyganów.
  10. Mnie to wygląda na jakiś OHV, ale dalej nie wiem.
  11. albiNOS 01

    Xicorr

    Nawet podczas powolnego, wręcz pełzającego nakręcania, sprzęgiełka mechanizmu automatu pracują na bardzo wysokich obrotach. Zużywają sie w ten sposób bardzo szybko. Pooglądaj na youtube filmy z serwisowania automatów, czasem to widać. Od ręcznego ciąży niema
  12. Łoj, już pożartować ni można? hihi
  13. Sru: Moi Drodzy, ,,dostałem od bogatego wujka cioci dziadka stryjka znaleziony w taksówce na plaży, ile to jest warte, czy ktoś chce kupić?"
  14. albiNOS 01

    Xicorr

    I jak z fotką? będzie, czy już go wyrzuciłeś?
  15. W oczekiwaniu na poliuretany. Sru:
  16. Arti powiedz, czy tą nakrętkę z nr 1 mam porządnie do...lić czy bardziej z wyczuciem. W tym czołgu to jakoś wszystkie siły dokręcania jakieś takie mało intuicyjne, nie wspomnę o odkręcaniu. Lekko poza tematem, na forum pisał ktoś, że do wyprasowania łożyska piasty przedniego koła należy użyć siły około 16 ton. Nie dali rady w serwisie, spróbowali na 20, nic, na 50 nic, i tak dalej. Użyli jakiejś czołgowej czy w ten deseń i poszło dopiero przy 160 tonach. Zapewne jak inżyniery projektowali, to wyszło im tyle ton, ale księgowy kazał zero skreślić by Kia nie musiała kazać wymienić franczyzowcom pras na czołgowe :-) W ramach małej edycji: Specjalnie dla Was poszedłem do piwnicy i to sobie poukładałem graty. Coś ta farba słabo schnie, za niska temperatura. Ale pośpiechu niema. Najprędzej wezmę się za montaż w czwartek o ile dojdą czerwone gumki.
  17. Zobaczymy, trzeba wspierać polską przedsiębiorczość. Napiszę jakby coś nie tak było.
  18. Mam nadzieję, że nie dostanę z...ek za zdublowanie posta: Takie ło coś się stało, Arti wie pewnie szto eto takoje... Zamówiłem już poliuretany w kolorze czerwonym (doda jakieś 40% pałera) koszt 90 zeta. do tego dwa łączniki stabilizatora za bodajże 64 zł, czyli łącznie wyszło 154zł. Mam starszą wersję, z jednym przegubem. Rocznik 2006 ma już dwu przegubowe. Ale mnie to rybka. Dziś wyjąłem stabilizator i jego mocowania, miał też widoczny luz na gumach stabilizatora (tam też pójdą te czerwone poliuretany). Przy okazji zrobiłem rotacje kół, przednie dałem na tył i odwrotnie (chyba słowa odwrotnie nie musiałem pisać). Stabilizator oczyściłem i pomalowałem hamerajdem (miałem w domu więc za darmo), to samo zrobiłem z osłoną pod silnikiem, bo ciężko odkręcić stabilizator bez zdejmowania blachy więc i ją wyczyściłem i pomalowałem Syn miał frajdę jak mógł wałkiem pomalować i siebie trochę przy okazji. Fotki zrobię w poniedziałek*, bo będę poprawiał malowanie. Kupie jeszcze nowe śruby do stabilizatora, bo przy odkręcaniu po d*pie dostały jak złoto. Dla lepszego efektu może zmienię też te od osłony. Ma się błyszczeć jak psu... @#%&*. Miąłem jakiś filmik nakręcić na YouTuba ale jakiś k..wa nieśmiały jestem. *Poniedziałek, na samą myśl mnie mdli. Mam na 7 do roboty, w fabryce nie byłem z prawie dwa miechy (kurs w Słupsku i urlop), aż mnie skręca, mało k..wa depresji nie dostanę. Chyba skoczę do Żabki... Żonka za rotację kół obiecała mi 10 złotych do skarbonki (noworoczne postanowienie - kupno zegarka mam jakieś 33%celu :-) Ps, widoczne elementy są mokre, bo zdjęcie zrobiłem w trakcie pryskania czymś penetrującym, ale i tak z odkręceniem był pewien problem. I tak będę musiał odciąć pozostałości łączników, nie pójdą i choćby metrową przedłużką.
  19. Takie ło coś się stało, Arti wie pewnie szto eto takoje... Zamówiłem już poliuretany w kolorze czerwonym (doda jakieś 40% pałera) koszt 90 zeta. do tego dwa łączniki stabilizatora za bodajże 64 zł, czyli łącznie wyszło 154zł. Mam starszą wersję, z jednym przegubem. Rocznik 2006 ma już dwu przegubowe. Ale mnie to rybka. Dziś wyjąłem stabilizator i jego mocowania, miał też widoczny luz na gumach stabilizatora (tam też pójdą te czerwone poliuretany). Przy okazji zrobiłem rotacje kół, przednie dałem na tył i odwrotnie (chyba słowa odwrotnie nie musiałem pisać). Stabilizator oczyściłem i pomalowałem hamerajdem (miałem w domu więc za darmo), to samo zrobiłem z osłoną pod silnikiem, bo ciężko odkręcić stabilizator bez zdejmowania blachy więc i ją wyczyściłem i pomalowałem Syn miał frajdę jak mógł wałkiem pomalować i siebie trochę przy okazji. Fotki zrobię w poniedziałek, bo będę poprawiał malowanie. Kupie jeszcze nowe śruby do stabilizatora, bo przy odkręcaniu po d*pie dostały jak złoto. Dla lepszego efektu może zmienię też te od osłony. Ma się błyszczeć jak psu... @#%&*. Miąłem jakiś filmik nakręcić na YouTuba ale jakiś k..wa nieśmiały jestem. Poniedziałek, na samą myśl mnie mdli. Mam na 7 do roboty, w fabryce nie byłem z prawie dwa miechy (kurs w Słupsku i urlop), aż mnie skręca, mało k..wa depresji nie dostanę. Chyba skoczę do Żabki... Żonka za rotację kół obiecała mi 10 złotych do skarbonki (noworoczne postanowienie - kupno zegarka mam jakieś 33%celu :-)
  20. albiNOS 01

    Brąz i miedź .... :)

    Znalazłem kilka słów na temat Role... eee Tudora. http://www.watchtime.pl/aktualnosci/tudor-heritage-black-bay-bronze-baselworld-2016/
  21. Trochę mi się wczoraj nudziło. Zabawa z edytorem filmów na YouTube (moje pierwsze w życiu dzieło) :
  22. Nie nastąpi, takie tam wspomnienia. Misiaczków się nie boję.. pełzam nie jeżdżę więc luz :-) A i jeszcze jedno sru:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.